Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zamówione SWD przyszło z perfidnie krzywo ustawioną lufą. Sklep polecam tylko z powodu cen i promocji, ale nie należy oczekiwać że sprawdzą co właściwie wysyłają, pod tym względem wciąż trzymają się starej renomy airsofţguns.pl i shitreplik.

Reklamację odpuszczam, poradzę sobie sam. Jakkolwiek jako ciekawostkę powiem, że znajomemu któremu przysłali gietę z rozwalonym hi-capem kazali odesłać CAŁĄ replikę informując, że inaczej sprawa nie będzie rozpatrzona. Chłopak odpuścił i naprawił maga samodzielnie.

Posted
Witam,

 

Zgodnie z regulaminem mają Państwo obowiązek sprawdzenia stanu zawartości zamówienia w obecności kuriera. Jeśli coś jest z zamówieniem nie tak spisuje Pan wtedy protokół uszkodzenia. Jeśli nie dokonali tego Państwa przy odbiorze paczki mogą jeszcze wezwać kuriera w ciągu 7 dni od daty odebrania przesyłki i takowy protokół spisać.

Po przesłaniu nam spisanego dokumentu podejmujemy dalsze kroki w celu wyjaśnienia sprawy z przewoźnikiem a Pan otrzymuje nowy, nie uszkodzony towar.

 

Hmm, jak widać starają się olać klienta i każdym możliwym sposobem uniknąć odpowiedzialności. Niestety (dla nich) regulamin przeczytałem i nie mam obowiązku sprawdzić paczki przy kurierze tylko powinienem. Jak wygląda praca kuriera to wszyscy raczej wiemy. Dodatkowo słabo się zabezpieczyli, bo w par. 11 ich regulaminu jest niezgodność towaru z umową sprzedaży. A pęknięcie mocowania kolby w replice unieruchomionej w wytłoczonym styropianie i dodatkowo opakowanej tak, że sobie ładne wiązanki puszczałem pod nosem, jest niemożliwe, aby wynikło w transporcie. Wniosek jest tylko jeden. Gunfire znowu dał ciała i nie sprawdził repliki. Otworzyli pewnie tylko pudło, sprawdzili czy jest wszystko i tyle. Ogólnie nie polecam sklepu.

Posted (edited)

Dzisiaj złożyłem reklamacje i wysłałem im paczkę, zobaczymy jak to będzie. Będę informował na bieżąco. Jutro powinni ją mieć. Później opiszę problemy z jakimi wysłałem.

Edited by bananiak
Posted

U mnie replika przyszła dośc szybko , kontakt dobry ,a z repliką wszystko ok. Tylko o punkty musiałem się ubiegac telefonicznie bo nie naliczyli ,ale telefon załatwił sprawe. Ja myślę ,że ostatnimi czasy mają za dużo na głowie ,stąd te niedopatrzenia. Lecz moge się mylic...

Posted

Rzeczywiście ostatnimi czasy mieliśmy lekki "młyn" ale już jesteśmy na prostej.

Pamiętajcie, że jesteśmy dla Was i jeśli to tylko możliwe staramy się załatwić sprawę na Waszą korzyść. Jeśli wystąpią jakieś niejasności, zawsze prosimy od kontakt z BOK. Ludzie są tam po to aby Wam pomóc.

Posted (edited)

Wiem, że ludzie z BOK są dla nas. Pani Ewa chyba jednak nie zna zbyt dobrze regulaminu, że napisała, że mam obowiązek sprawdzić replikę przy kurierze. Niech lepiej się z Waszym regulaminem zapozna. I czekam na odpowiedź w sprawie ugodowego zakończenia tej niemiłej sprawy.

 

Edit: Coś się zwiesiło i kilkukrotnie skopiowało tekst.

Edited by HellMaker666
Posted

Gunfire_pl - czy poza tekstem w stylu "jesteśmy dla was" jesteście w stanie napisać coś innego? Zapowiedzieć i wprowadzić zmiany, polegające chociażby na wyjęciu replik z opakowań przed wysłaniem i sprawdzeniu ich, choćby krótkim przestrzelaniem, złożeniem i rozłożeniem kolby oraz próbą zmiany ustawienia HU? Nie zajmuje to więcej niż 5 minut a pozwala uniknąć wielu pomyłek.

Skoro uważacie się za najlepszych udowodnijcie to czymś innym niż wysyłaniem niesprawnych replik.

Posted

Nadal czekam na e-maila od BOK Gunfire. Widać, że jak się trafi klient nie dający sobie w kaszę dmuchać to należy go olać. Poczekam do poniedziałku a następnie zgłaszam sprawę do UOKIK. Widać sklep jeszcze nie "dorósł" do tego, żeby przyznać się do własnych błędów. Odradzam u nich wszelkie zakupy, bo wielce prawdopodobne jest, że można dostać bubel.

Posted (edited)

Hm na mój każdy mejl odpisali;) Może warto być miłym, a nie gburowatym konsumentem który tylko chce udupić innych za to że pracują?:)

 

EDIT: Chociaż czasami trochę ochrzanu powinno wyjść na zdrowie.

Edited by bananiak
Posted

Jestem miły, ale do pewnej granicy. Ostry tylko byłem wobec pierwszej odpowiedzi, gdy to na mnie i kuriera próbowano zrzucić winę. Następne były napisane spokojniej, zaproponowałem również rozwiązanie tej sprawy. I po tym nagle cisza. Widać teraz jak sklep traktuje klienta.

Posted

czy tylko ja czekam na polaczeni z BOK wysluchujac durnej muzyczki kilka minut ?? nie wierze zeby mieli tyle telefonow do odebrania heh,za kazdym razem to samo, no i oczywiscie zapytania mailowe, nigdy jeszcze nie dostalem odpowiedzi :/

Posted

Aby dodzwonić się do BOK trzeba długo próbować.. Naprawdę długo. Ale dać radę - da. I żeby było jasne - sprawy wadliwych produktów nie wyszły teraz a były obecne od conajmniej 2007 roku.. A Gunfire jak widać już na te zarzuty nie odpisuje. Ale na pochwały to od razu..

Posted

Kurcze szkoda ,że dopiero teraz wyczaiłem te opinie i że tak bardzo się skaszaniło GF :(, no cóż zamówienie już poszło...mam nadzieje ,że będzie ok:(

Posted

Długo przyglądaliśmy się dyskusji, która wywiązała się w kilku ostatnich postach i niestety jesteśmy zmuszeni przerwać bo wkrótce okaże się, że ostatnie Tsunami również zostało wywołane przez sklep Gunfire.

 

Oto jak wygląda sprawa Pana HellMaker666.

 

- Klient zakupił replikę, podczas odbioru której nie sprawdził w obecności kuriera.

- Po rozpakowaniu okazało się, że replika została uszkodzona podczas transportu.

- § 8 pkt.c regulaminu mówi, że w przypadku niezgodności przedmiotu umowy "Klient jest zobowiązany do udokumentowania zaistniałej niezgodności w sporządzonym w obecności przewoźnika protokole reklamacyjnym oraz przesłania na adres Sprzedawcy jego kopii." czego Pan HellMaker666 nie uczynił.

- Po mimo tego faktu, że klient nie wywiązał się ze swoich zobowiązań, sklep zaproponował Panu HellMaker666 uznanie reklamacji i poprosił o zastosowanie się do rutynowej procedury reklamacyjnej, czego ten nie zrobił bo przecież:

 

Ja całej repliki nie zamierzam im wysyłać. Ja mam płacić za ich niedopatrzenie? Nie ma mowy. Będę żądać wysłania uszkodzonej części na ich koszt, gdyż to jest ich wina, że przysłali uszkodzoną.

Podsumowując, klient odrzucił chęć pomocy, pomimo ewidentnego niewywiązania się z obowiązku udokumentowania uszkodzeń i spisania protokołu szkody.

Sklep idąc na rękę klientowi postanowił uznać reklamację co również okazało się nie satysfakcjonującym rozwiązaniem.

 

Korzystając z okazji chcemy odnieść się także do innych postów.

zarzut dziadekmarek1 o lufach leżących dwa lata w wodzie jest tak absurdalny, że szkoda w tej kwestii pisać coś więcej.

 

Telefony są odbierane na bieżąco, dziennie odbieramy ich kilkadziesiąt, podobnie wygląda sprawa z e-mailami. Nie ma żadnych problemów z kontaktem.

Posted

Chciałbym za zacytowanego posta przeprosić, jako że został napisany tuż przed przeczytaniem wiadomości od Waszego sklepu. Replikę wraz z arkuszem reklamacyjnym wysyłam w poniedziałek, ponieważ jestem teraz (pechowo) poza miejscem zamieszkania.

Posted

Zależy czy idzie pocztą czy kurierem. Kurierem 2 dni od daty nadania powinna być, pocztą zaś 2-4 dni. Gunfire jak widać nie odniósł się do mojej wypowiedzi, a szkoda..

Posted

Dzisiaj przyszła do mnie paczka z 6 low-capami od Boya, cena po 17 zł za sztukę więc się skusiłem. Stan w jakim przyszły pozostawia wiele do życzenia a mianowicie 6 na 6 opakowań było uszkodzonych, popękanych tak że magazynek można było spokojnie wyjąć bez jakiegokolwiek rozcinania opakowania, spowodowane to było zapewne tym że magazynki nie zostały niczym zabezpieczone, ot tak po prostu wrzucone do pudełka i wysłane przez co podczas transportu opakowania się o siebie obijały powodując owe uszkodzenia ( ponadto wszyscy wiemy jak kurierzy traktują paczki ). To jedna z teorii, druga oparta na wcześniejszych doświadczeniach ze sklepem ( dostałem 7 uszkodzonych masek typu stalker, które za pewne nie były sprawdzone w żaden sposób przed wysyłką) czyli po prostu magazynki, a konkretniej ich opakowania wyszły w takim stanie ze sklepu w jakim je dostałem. Nie jest to nie wiadomo co bo jednak ważne są same magazynki,które przyszły nie naruszone ale uszkodzone opakowania pozostawiają pewien nie smak, tym bardziej, że zdarza się to już drugi raz:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...