Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

ale przecież kiedyś zachwycaliście się tymi produktami na forum (pewnie starzy wyjadacze pamiętają) że miały porównywalną jakość do Tacgeara. Ale spadła jakość i pupa była 8) i stąd kieruje się pytanie o jakość tych produktów czy się polepszyła czy jednak pozostaje dalej na niskim poziomie.

 

a tak w ogóle to która z ww. ładownic jest lepsza (mam mianowicie na myśli pół kontrakty TacGeara ;)

  • Replies 670
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Też jestem na etapie kombinowania w czym nosić magazynki. :) Zastanawiam się co będzie lepszym rozwiązaniem - obwieszenie zwykłych szelek ładownicami czy nałożenie na nie chest riga tacgeara. Cenowo chest rig wychodzi trochę korzystnie co jest dla mnie dość istotne.

O ile o ergonomię się nie boję to zastanawia mnie "poprawność historyczna" takiego rozwiązania. O ile w samych chestrigach zdarzyło się mi zobaczyć soldatów to takiego miksu już nie.

Posted

Uważam ze dwa hi/capy w ładownicach i trzeci podpięty w całości wystarczą. Jeśli kładziesz wartość na real, to rzadko żołnierze BW mieli wiecej, standart to 3 magi i to w standartowej ilości amunicji do G 36.

Posted (edited)

Hi-capy mnie nie kręcą. Wolę lowy. :)

 

Niby przepisowy standard to trzy ale widywałem żołnierzy z większą ilością ładownic. Na dodatek na warunki aisoftowe zapas 90/150 kulek to trochę mało i ciężko połączyć realizm z praktyką. Dlatego się pytam czy taka kombinacja nie byłaby zbyt dziwna.

Edited by Freeman
Posted

Freeman ja posiadam dwa lowy, w ładownicach od Heim`a własnie, i

hi-capa zakupionego z moja Gietką. Mnie w zupełnosci wystarcza.

No w chlebaczku noszę oczywiście zapas kulek, który systematycznie dosypuje do magów na respie.

Jeżeli hi-cap pójdzie na hasiok - non repaired - wtedy pewnie dokupie sobie jakiegoś mida albo 3-go lowa.

Zobaczy się.

Posted

Dlatego się pytam czy taka kombinacja nie byłaby zbyt dziwna.

Moim zdaniem,łączenie bedzie wzglądało dziwnie. Trzeba sie zdecydować na jedno, lub pomyśleć nad jakaś kamizelką.

Oczywiście, jest to dozwolone (wg standartów BW) jako dodatkowe ładownice uzupełniajace standart. Mocno się jednak zastanawiam, czy będzie to wygodne i praktyczne w użyciu.

Posted (edited)

Chest będzie robił za oporządzenie drugiej linii (czyli amunicja w postaci trzech lub więcej magów) a szelki będą robiły za oporządzenie pierwszej linii (saperka, chlebak, maska p-gaz, woda, jedzenie itp). O komfort za bardzo bym się martwił. Widziałem już parę tego typu połączeń (kamizelka+szelki) i właściciele nie narzekali.

Edited by Freeman
Posted

Jest to faktycznie popularna konfiguracja ("amerykańska"), tzn. pas z szelkami i kilkoma ładownicami jako pierwsza linia, a chest (ew. kamizelka) jako druga. Masa ludzi tak nosi sprzęt i nikt nie narzeka.

 

Niemcy nie stosują jej jednak i opisałem to już tutaj. Pierwszą linię nosi się w kieszeniach kurtki i spodni...

 

Dla mnie takie rozwiązanie z chestem, to trochę pominięcie problemu ze zdobyciem ładownic ;). Nie wydaje mi się czy na wolnym miejscu na pasie nie zmieścisz ich tyle, ile masz na cheście :).

 

Ronin

 

Ronin

Posted

Ja chciałem się wypowiedzieć odnośnie mitekowskich ładownic do G36. Mam takie i jestem z nich bardzo zadowolony.

Są sztywne nie ma problemu żeby włozyć czy wyjąc z nich magazynki nawet w biegu.

Paski mocujące je są na tyle szerokie że można je bezpośrenio zamontować na niemieckim oporzadzeniu nawet bez "przejściówek".

Są z tym problemy ale dzięki temu ładownica się nie przesuwa na pasie.

Ja reprezentuje nieco inny styl i uzywam tylko real capów, mam ich 15 ;) *

 

* Nie nosze wszystkich ;)

Posted

No chest jest kozacki :)).

Jak masz do wyboru kontrakt czy sprzęt produkowany na potrzeby asg to kontrakt zawsze będzie lepszy.

No chyba że mówimy o kontrakcie dla armii wyzwolenia krasnali ogrodowych ;).

Posted

Pierwszy raz widzę szynę RIS z mechanicznymi przyrządami na ostrej G36, chociaż z Drugiej strony zdaje się że któreś z państw bałtyckich takich używa (Litwa? Estonia?) Nie pamiętam, sorry z offtop.

Posted

Oczywiscie ze to jest prwadziwe wojsko! Przepraszam, ale foty mi sie pomylily;| sorry za off topic!

 

DZIWNE:| (przedtem pokazywalo mi sie inne foto..)

Posted

Nic nie szkodzi, ale jak masz inne to je pokaż, chetnie je zobaczymy, zawsze można znaleść na takich fotkach ciekawe detale, szczególnie jeśli chodzi o AS.

Posted

Nie będę sie spierał, ale to mi też na wojsko wzgląda i to do tego na strzelnicy, a w ręku tego cywila słuchawki Peltora, stosowane w obsłudze takich objektów.

Posted (edited)
Zwróćcie uwagę na selektory ognia w tych G. Są troszeczkę inne od tych które widziałem.

Może mi się tylko wydawać, ale przeszukując zdjęcia G36 w internecie wywnioskowałem, że selektor jaki oni mają są jedynie w G36/E i G36K/KE, selektory w naszych replikach to są selektory od G36C. Swój wiosek opieram na tych fotkach:

1.G36C oraz G36K (http://atplatoon.w.interia.pl/g36ccomparison.jpg)

2.G36 (http://www.heckler-koch.de/media/Products/Assault_rifles/g36.jpg)

Edited by komora
Posted

niestety ani pierwsze ani drugie zdjęcie nie wygląda mi na bundeswehre. Mogę się mylić, ale wydaje mi się, że na pierwszym zdjęciu chłopak ma magazynek z ostrą amunicją a na lufie ma MPG -to się gryzie (do ustalenia tego faktu potrzebne by było zdjęcie o większej rozdzielczości). Jeżeli chodzi o drugie zdjęcie to albo w tym wojsku panuje teraz ogólny bałagan albo każdy nosi i obszywa się, jak mu się podoba -mam na myśli m.in. naszywki na rzepach ogólny bałagan choć niby te same- pomijając fakt że ich rozmieszczenie nie jest regulaminowe. To nie wygląda na bw.

Posted (edited)

Dingo, popatrz na selektor. Widziałeś taki w asg? Bo ja nie, we wszystkich replikach są używane selektory z G36C.

Edited by komora
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...