chudyhunter Posted October 25, 2006 Report Posted October 25, 2006 Witam, Mam MP5A4 wersja przed B&T.Od niedawna zaczol sie nastepujacy problem.Mimo w pelni naladowanej batrii po oddaniu kilku strzalow przy naciskaniu spustu kulki wylatuja z coraz wiekrzym opuznieniem az w koncu bateria nie jest w stanie naciagnac sprezyny.Wyglada to tak jak by bateria byla na tyle zorladowana ze nie jest w stanie naciagnac sprezyny.Urzywam baterii Kan,nie sa one chyba najleprze ale czy to moze byc jej wina?Urzywam jej od konca lutego,mialem ją moze na 10-15 strzelankach Quote
Pikace Posted October 25, 2006 Report Posted October 25, 2006 Problem raczej z bateria (lub z ladowarka). Pozycz od kogos inna, na pewno sprawna baterie, aby ewentualnie wykluczyc z podejrzen silnik i okablowanie elektryczne. Quote
chudyhunter Posted October 25, 2006 Author Report Posted October 25, 2006 Ostatnio jak tak sie stalo a bylo to w niedziele prubowalem z inna bateria ale ona takze nie chciala ruszyc.Wymienilem wczesniej wszystkie wtyczki,bezpiecznik. Quote
Pikace Posted October 25, 2006 Report Posted October 25, 2006 No jak tak, to gorszy problem. Byc moze jest kiepski shimming i zebatki maja zbyt duze opory? Warto by bylo sprawdzic podkladki. Byc moze regulacje silnika trzeba zrobic... Jesli ktos nie ma doswiadczenia (a skoro sie pytasz, to pewnie nie masz :wink: ), to sugeruje poslac guna do jakiegos dobrego serwisu, gwarantujacego poprawne usuniecie usterki (np asgshop). Quote
chudyhunter Posted October 25, 2006 Author Report Posted October 25, 2006 Dobra po sprawie,wypytalem sie i jednak to byly styki od silnika ktore w momencie dociskania blaszka do rekojesci zsuwaly sie Quote
Johann Posted February 27, 2007 Report Posted February 27, 2007 Nie zakładam nowego tematu bo się nie opłaca. Mam mp5a2 ale nie z B&T.Problem mojej broni to taki ,że nie strzela.Strzelał ,strzelał i przestał.Myślałem ,że bateria się rozładowała.Więc po 8h podłączyłem znowu i nic.Tylko silniczek podskakiwał ale się nie kręcił tak jakby bateria była na wyczerpaniu.Więc potrzymałem spust na auto kilka razy i za którymś błysną mi się bezpiecznik.Wyciągam go a on przepalony.Teraz podłączyłem baterię 8,4 intelecta ale bez bezpiecznika i znowu silniczek skacze.Co może być problemem?Proszę o pomoc gdyż nigdy nie zaglądałem do GB i trochę się tego boję. pozdrawiam Quote
szmerglu Posted February 27, 2007 Report Posted February 27, 2007 to ni ewina gb a silnika a dokladnie albo zjechala Ci sie zebatka albo poprostu (oby) trzeba go wyregulowac - otworzyc klapke silnika obadac czy zebatka cala zakrecic klapke i zabawa z imbusem by sie odpowiednio krecil U mnie sie to dosc czesto powtaza :) dlatego zawsze mam przy sobie odpowiedni imbus :) MOD: Interpunkcja, ortografia!!. Pozdrawiam. SJP. Quote
chudyhunter Posted February 28, 2007 Author Report Posted February 28, 2007 (edited) Co do problemu z pierwszego posta który miałem jednak okazało sie ze jest to wina przebić na okablowaniu,jednak to nie były styki. Trzeba uwarzać w momęcie przykręcania klapki silnika gdyż przynajmniej w moim modelu kable były długie i mocno ściśnięte w rękojeści przez co przeciełem izolacje.Prąd szedł na wszystkie metalowe części dlatego bateria szybko padała. Edited February 28, 2007 by chudyhunter Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.