Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Witam,

 

Jedna z 3 dysz uległa awarii. Mianowicie wygieła się do środka.

Czy da się to jakoś naprawić.

 

Osobiście rozważam wypiłowanie wygiętego fragmentu i uzupełnienie braku poxylina/żywicą epoksydową/innym.

 

Prosze o pomoc.

 

Pozdrawiam.

 

dscf00489zv.th.jpg

dscf00496iy.th.jpg

Posted

też miałem takie coś w moim benellim ... nie wyprostujesz tego bo sie ułamie , nie dokleisz nic , bo klej nie wytrzyma obciążenia , wtapianie też nie bardzo bo też cośszybko pęknie a pozatym niezbyt precyzyjne ... możesz coś próbować kombinować żeby na dwie lufy strzelał ewentualnie poszukać części zamiennej na necie ...

btw ja nie znalazłem i sprzedałem benelke na allegro ...

pozdrawiam

Posted

Nadszedł czas mobilizacji, napraw i innych.

 

Benelli M3 super 90 musiało w końcu ożyć po raz kolejny, tym razem na dobre. Powstać z umarłych niczym Fankensztajn :)

Z początku próbowałem dojść do tego jak wszystko ze sobą współdziała, oraz co i jak może być źle.

Doszedłem do 2 wniosków.

a) Komora hop-up odeszła od dysz. Znaczy się, śruba której wszystko się trzymało straciła/zerwała gwint, przez co podczas przeładowywania kulki trafiały wszędzie, ale nie do luf.

B) Samo wgniecenie dyszy nie miało żadnego wpływu na działanie repliki.

 

Wszystko naprawiłem w sposób następujący:

a) Starą śrubę którą nie miała czego się trzymać, zastąpiłem niczym innym jak zwykłym drutem. Przełożyłem go przez dziurę pozostawioną po śrubie i skręciłem go. W ten skutek otrzymałem całkiem wytrzymała konstrukcje. Nic się nie rusza, rozchyla, w pełni sztywna.

B) Spiłowałem tylko wygięcie i tak zostawiłem.

Na koniec pozostała jeszcze jedna rzecz do zrobienia. Wypełnienie czymś przestrzeni między dyszowej. Jest ona odpowiedzialna za uszkodzenie tej repliki.

Postanowiłem użyć wielofunkcyjnego sylikonu. Ładnie wszystko wypełniłem i pozostawiłem na około 5 godzin, w celu wyschnięcia.

Poskładałem całość do kupy i nie działało. Znaczy strzelało pierwsze 3 kulki, a potem różnie to bywało. Najczęściej strzelba się cięła.

Wadliwe okazały się szelsy, które na wskutek braku smarowania dziwnie się zachowywały. Nasmarowałem i od tej pory nie mam problemów.

Jutro jeszcze trochę z niej postrzelam i napisze jak z zawodnością.

Pozdrawiam.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...