Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted (edited)

a ja powiem z innej beczki, skoro nie interesuje cię wzorowanie/odtwarzanie/stylizacja to może złóż sobie własny zestaw... swojego czasu na allegro można było kupić samą bluzę od KZS'a, spodnie od M21 (w różnych kamuflarzach), do tego czapeczkę we wzorze spodni - sam używam takiego zestawu od kilku lat (bluza od KZS'a + różne wzory spodni) i sprawdza się w różną pogodę/porę roku.

Edited by Potf0r
  • Replies 371
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

1. ja używałem obu. ale moim skromnym zdaniem do polski bardziej nadaje się kzs. lato teraz jest gorące/zazwyczaj- od paru lat kroku nie da się zrobic by się nie spocic:)/ także kzs górą na całej linii. ja osobiście poprzestałem na kzsie tylko, że w ciemniejszym odcieniu/najciemniejszym jaki widziałem narazie/ jasny był poprostu na polskie lasy zajasny:) wrażenia: przewiewnie, bardzo wygodnie- cud miód, bajeczka. problem kłójących krzaków polega nie na tym, że boli a raczej na tym, że można uszkodzic siatkę kzsa/ale w sumie da się połatac/. co do innych warunków pogodowych to też ujdzie, ale jako nakładka na inny mundur/tu też się moim zdaniem sprawdza niemnogo lepiej niż klmk/- to wiosną, a zimą nie obydwa nie mają racji bytu:)

2. co do wygody dzisiejszego sprzętu w porównaniu do ZSSR-owskich maskhałatów nie będę się narazie wypowiadał, aczkolwiek myślę, że roweru nikt w ciągu tych kilkudziesięciu lat na nowo nie wymyślił i maskhałaty się wiele nie zmieniły/jak dojdą do nas w maju partizany to może zmienie zdanie;)/

3. pozdrawiam.

Posted

Do wad KZS'a (przy noszeniu bez niczego pod spodem, no poza bielizną ;) ) dodałbym fakt, że nie stanowi on raczej żadnej ochrony przed kleszczami. A nikt rozsądny raczej nie biega nago po lesie.

Posted (edited)

Wydawało mi się, że ktoś coś takiego wcześniej sugerował (w końcu jeśli coś szczególnie kłuje w KZSie, to raczej nic pod spodem nie mamy), ale możliwe, że dokonałem nadinterpretacji czyjejś wypowiedzi.

Edited by kazik_
Posted

Ostatnio czołgałem się w KZS'ie po lesie iglastym w lekkiej bluzie pod spodem i nie powiem, żeby specjalnie ta bluza ochroniła mnie przed "naznaczeniem" przez igły. Tak więc widać, że najlepiej pod maskalat założyć mundur, tak jak każe armia, w końcu upały da się jakoś znieść nawet bez "rosyjskiej siateczki" ;)

Posted

ja używam czasem kzsa bez niczego pod spodem- idealnie przewiewnie- a kleszcze to nie argument przeciw temu jest bo mi raz tak sprytnie pod mundura weszedł, że nic by nie pomogło:)

PS> czy jakoś tak:)

Posted
A kto nosi KZS-a nic nie wkładając pod spodem?

 

 

Ja biegałem. Było całkiem znośnie. Zdarzało się trochę pokłóć, ale ogólna lekkość takiego kamuflażu i jego przewiewność całkiem nieźle to rekompensowały. Kleszcza raz załapałem, i to na szyi. Główną wadą jaką wymieniłem było niestety niedopasowanie ciemnego KZSa do letniej zieleni.

 

2. co do wygody dzisiejszego sprzętu w porównaniu do ZSSR-owskich maskhałatów

 

A ja akurat dywagowałem ogólnie o sprzęcie, maskałaty faktycznie niewiele się zmieniły ;)

Posted

W związku z tym, że zapaliłem się do pewnego LARP'a, który ma się odbyć w Wawie oto wynik nałożenia na KLMK współczesnego oporządzenia i paru dodatków:

64f93c8356f98621m.jpg

6bf77239d00d7245m.jpg

Pod spodem mundur "afgan", ale niestety go nie widać. Jakoś nie rozumiem idei, by biegać w samym maskalacie.

Posted

No właśnie. Wyglądałeś mi na takiego świntucha co lubi tak biegać w bieliźnie hehe.

 

A serio - kwestia widać indywidualna. Spocić się raz w tygodniu porządnie nie jest źle.

Posted

No właśnie. Wyglądałeś mi na takiego świntucha co lubi tak biegać w bieliźnie hehe.

 

A serio - kwestia widać indywidualna. Spocić się raz w tygodniu porządnie nie jest źle.

 

Akurat wtedy kiedy mnie widziałes to miałem florę pod spodem.

Spocić się nie jest żle - ale mieć zaparowane gogle/okulary to kicha.

 

Co to świntuszenia - to nacięcia w spodnich Partizana umożliwiające dostęp do kieszeni munduru są rewelacyjne ;-)

Posted

A było wyzej o tym ze są setki odcieni.

 

Było było ;-) natomiast tu wygląda na ten poza setkami, sprany ale to wina pewnie złej jakości fotek.

  • 2 weeks later...
Posted

Jako, że przymierzam sie do kupna rosyjskiego/radzieckiego munduru (w ogóle pierwszego w mojej karierze ASG), proszę o krótkie podsumowanie tematu i odpowiedź na pytanie: który będzie najlepszy do naszych lasów? Flora, Bekas czy M21?

Z góry dzięki za odpowiedzi

Posted
który będzie najlepszy do naszych lasów? Flora, Bekas czy M21?

 

Bekas i M21 to kroje mundurów które występują w różnych kamuflażach, więc musisz sprecyzować.

Flora uważam jest całkiem niezła (tzn. mam z nią pozytywne doświadczenia), wot w końcu ichniejszy krajobraz bardzo nie różni się od polskiego.

Posted (edited)

M21 - to krój

Flora - wzór kamuflarzu :)

U nas się sprawdzi (zostało sprawdzone): Flora*, VSR*, Bieriezka*, ichni Woodland, Lies, Tigr

Te z gwiazdką, będą lepiej się sprawdzać w lasach gdzie występuje dużo krzaków, małych drzewek...

Inne tez się mogą sprawdzić, ale nie miałem z nimi styku.

Edited by Potf0r
Posted (edited)

KZSy mają kilka różnych odcieni, czy ten jest akurat jakimś tam novum to mi się nie wydaje.

Choćby ostatnio na jakimś pierwszym lepszym zdjęciu ze strzelanki, widać było 4 typków w KZSsach i każdy w innym kolorze.

A rozmiar 2... no cóż, jeśli masz z 170cm wzrostu to ujdzie, wyżsi i szersi niech zapomną.

Edited by Kamil
Posted

Mam ok. 180 cm i spokojnie noszę rozmiar 2, ale nie oto pytałem.

No ok, jest kilka odcieni, ale czy są to zamierzone różnice mające na celu lepszy kamuflaż w określonych warunkach, czy tylko różnice zależne od producentów?

Posted

Najprawdopodobniej istnieja różne połączenia kolorów na różne warunki. A w ramach tego dodatkowe rożnice w odciebiach ze względu na producenta.

 

U nich tak ze wszystkim.

 

Ja mam też takiego oliwkowego KZS-a jak ten na zdjęciu, ale plamy ma brązowe, ten ma szare a widziałem jeszcze żółte.

Posted

KZSy mają kilka różnych odcieni, czy ten jest akurat jakimś tam novum to mi się nie wydaje.

Choćby ostatnio na jakimś pierwszym lepszym zdjęciu ze strzelanki, widać było 4 typków w KZSsach i każdy w innym kolorze.

A rozmiar 2... no cóż, jeśli masz z 170cm wzrostu to ujdzie, wyżsi i szersi niech zapomną.

 

 

Ja mam pod 180 i daję radę ;-) , spodnie mogłyby być jedynie dłuższe ale źle nie jest - nie wyglądam jak powodzianin.

 

W ogóle jestem happy bo udało się kupić stanika :lol:

Posted
a mam pod 180 i daję radę icon_wink3.gif , spodnie mogłyby być jedynie dłuższe ale źle nie jest - nie wyglądam jak powodzianin.

 

To albo jesteś chudy jak szczapa, albo masz farta :D Spodnie poniżej rozm. 3 są do kitu, wąskie, krótkie (no chyba że biegasz w sapogach :D) i już chyba z 5 znajomych osób sprzedało "dwójkę" lub wymieniło na rozmiar większy.

 

W ogóle jestem happy bo udało się kupić stanika

 

Ano dziwnie, bo ostatnio staniki zniknęły z allegro, a kiedyś były bardzo często...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...