Stolar Posted December 7, 2005 Report Posted December 7, 2005 Wstęp: W lipcu tego roku kupiłem okulary ochronne Guardera oznaczone jako GC-3. Od tego czasu były one bardzo intensywnie testowane. Chodziłem w nich na co dzień, jeździłem na rowerze, grałem w siatkówkę na plaży no i oczywiście strzelałem. W czasie tych doświadczeń wyciągnąłem wnioski, którymi chcę się podzielić na łamach tej recenzji. Skład zestawu: • okulary(właściwie oprawka/ramka) • komplet szkieł: lekko przyciemnione, przeciwsłoneczne, bursztynowe oraz „tęczowe” przeciwsłoneczne • wkładka na szkła korekcyjne • delikatny woreczek na okulary • sztywne etui Szkła i wykonanie: Wykonanie wszystkich elementów zestawu, ich spasowanie i funkcjonalność jest bardzo dobre. Konstrukcja wygląda na przemyślaną a ciekawy design potęguje dobre wrażenie. Dopasowanie okularów do twarzy zależy w dużej mierze od jej kształtu. W moim przypadku przylegają one bardzo dobrze i nie ograniczają pola widzenia. Należy jednak zaznaczyć, że odkupiłem je od maniaka z Krakowa, któremu kompletnie one nie pasowały. Dlatego polecam okulary przymierzyć przed zakupem. Wygodne zausznik i „noski” w połączeniu z niewielką masą dają wysoki komfort noszenia. Bardzo szybko się do nich przyzwyczaiłem i czasami zapominałem że w ogóle mam je na sobie. Producent podaje, że szkła wykonane są z wytrzymałego poliwęglanu zapewniającego ochronę nawet przed mocno podkręconymi replikami(oczywiście przed rozpoczęciem gry okulary należy przetestować). Z zewnątrz są one pokryte powłoką odporną na zarysowania a od wewnątrz warstwą zapobiegającą zaparowaniu. Skuteczność jej działania zależy oczywiście od warunków atmosferycznych oraz naszej intensywności pocenia się. Moim zdaniem w połączeniu z dobrą wentylacją daje ona dobrą ochronę i stosunkowo szybkie znikanie ewentualnego zaparowania. Sama ramka jest wykonana z czarnego półmatowego tworzywa. Jest ono elastyczne co ułatwia wymianę szkieł(po odrobinie ćwiczeń jest ona naprawdę bezproblemowa) i dopasowanie do twarzy. Na jej górnej krawędzi może zbierać się pot spływający z czoła jednak nie zalewa on szkieł, ponieważ są one schowane nieco głębiej. Zauszniki są wyposażone w gumowe wkładki z otworami wentylacyjnymi poprawiające trzymanie i komfort noszenia. Małym zaskoczeniem jest brak w zestawie szybki przeźroczystej. W zamian otrzymujemy szkła bardzo lekko przyciemnione. Nie pogarszają one widoczności nawet w budynkach(prawdopodobnie dzięki specjalnej powłoce), potrafią za to ochronić przed męczącymi oczy promieniami gdy słonce nagle wychyli się zza chmur. Jednym z moich ulubionych szkieł jest para bursztynowa. Świetnie spisuje się w pochmurne dni lub w gęstym lesie gdzie poprawia kontrast widzenia. Dodatkowo są one ciemniejsze przy górnej krawędzi niż na dolnej(przejście jest płynne). Dzięki temu bezpośrednio na wysokości oczu obraz jest jasny, jednak promienie padające z góry są skutecznie tłumione przez ciemniejszą cześć u góry. W zestawie nie mogło oczywiście zabraknąć czarnego kompletu przeciwsłonecznego. Spisuje się on bardzo dobrze nawet w bardzo słoneczne dni i nie wymaga dodatkowego komentarza. Guarder dołączył także szkła przyciemniane „tęczowe”/”lustrzane” takie jak np. w okularach rowerowych. Nie specjalnie wiem do czego mogą one służyć. Producent podaje że są one przystosowane do jeszcze lepszej ochrony przed bardzo silnym słońcem. W zasadzie jest to po prostu dodatkowa para szkieł przyciemnianych. Niektórych może rozczarować poziom wykończenia a dokładniej drobne niedoróbki. Są to drobiazgi nie wpływające na własności użytkowe okularów jednak należy o nich wspomnieć. Zaliczyć do nich można np. widoczny „szew” po odlewie ramki okularów, drobne zadziory na krawędzi niektórych szybek(są one w miejscu gdzie łączą się one z oprawka wiec po kilkunastu wymianach same znikają), „wgnieciona” gumka zausznika czy wreszcie zbyt luźno osadzone noski(podczas wymiany szkieł lubią wypadać). Wkładka korekcyjna: Dla mnie jak i wielu innych maniaków z wadą wzroku jest ona bardzo istotnym elementem. W oprawce okularów montuje się ja za pomocą otworu w ramce i bolca na wkładce. Do jej wyjęcia najlepiej użyć jakiegoś płaskiego przedmiotu i delikatnie podważyć. Da się to jednak zrobić również gołymi rękami. Wkładka jest przeźroczysta i przy zastosowaniu szkieł przeciwsłonecznych praktycznie nie widoczna. Optyk, u którego dorabiałem szkła stwierdził, że jest wykonana z materiału nierozszerzającego się pod wpływem ciepła. Dlatego szkła musza być zainstalowane tylko na wcisk a nie wstawione na gorąco. Przy moim rozstawie źrenic(58 mm) zestaw w ogóle nie ogranicza pola widzenia a ramka wkładki jest nie widoczna(oczywiście poza skrajnym spojrzeniem w lewo lub prawo, ale to cecha każdych okularów). Największą wadą tego elementu jest fakt, że na odcinku około 1 cm styka się on z szkłami okularów i rysuje je od wewnątrz. W pewnym modelu okularów narciarskich zaobserwowałem, że wkładka w tych miejscach ma gumowy „ochraniacz”. Szkoda ze Guarder nie pomyślał o takim rozwiązaniu(najwyraźniej postawił na estetykę – gumki rzucają się trochę w oczy). Na tym niestety nie koniec problemów okularników. O ile szybki są chronione warstwą anti-foga to szkła korekcyjne nie. Potrafi one mocno zaparować(koniecznie jest więc stosowanie dodatkowych środków) jak i zwiększyć parowanie szybek(przez utrudnienie wentylacji). Futerał: W zasadzie jest to tylko miły dodatek. Możemy go nosić przy pasku lub zaczepić w dowolnym miejscu karabinkiem. Posiada on sztywna wkładkę(dno i front) a kieszonki na szkła jak i wyściółka wewnątrz są z delikatnego materiału. Na tym niestety kończą się jego zalety. Etui zostało wykonane dość niedbale. Rzepy są brzydko przycięte i krzywo przyszyte a lamówka jest nierówna i niechlujnie zakończona. Co gorsza klapka zamykająca całość od góry nie chroni zawartości przed zgnieceniem np. w plecaku ponieważ nie została usztywniona – a szkoda bo wtedy całość tworzyła by solidne pudełeczko. Sytuacje ratuje trochę dodatkowy woreczek na okulary ściągany sznureczkiem – nic nie można mu zarzucić. Podsumowanie: 36$ jakie przyjdzie nam zapłacić za produkt Guardera to nie mało. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę fakt, że za tę kwotę otrzymujemy 4 pary wymiennych szybek i możliwość montażu szkieł korekcyjnych a całość jest zapakowana w praktyczny futerał, to zrozumiemy, że było warto. Okulary GC-3 uważam za doskonały produkt godny polecenia! Link do strony producenta: http://www.intrudershop.com/show_product_e...p?idproduct=497 Pozdrawiam! Quote
Westie Posted December 7, 2005 Report Posted December 7, 2005 Wiesz może, czy można je dostać w Polsce? Wydaje mi się, że to chyba najlepsze (jak dla mnie) okulary, które mógłbym wykorzystywać w trakcie zabawy w ASG i nie tylko. Quote
Stolar Posted December 7, 2005 Author Report Posted December 7, 2005 Machingun ma starszy model guarderów wiec może mogli by sprowadzić również GC-3. Nic innego niż wysłanie maili do większych sklepów lub rozglądanie się za jakimś grupowym zamówieniem z np. WGC nie przychodzi mi do głowy. Ewentualnie daj ogłoszenie do komisu - może ci się poszczęści tak jak mnie :) Pozdrawiam! Quote
victor Posted December 8, 2005 Report Posted December 8, 2005 ciężkie jest życie okularnika, który nie chce nosić szkieł kontaktowych - a przynajmniej w asg;) A tak poważnie to mam duży problem z zakupem okularków z wkładkami optycznymi. Te które opisał Stolar nie pasują na mój kształt ryja (mam za wielki nos i rozstaw oczu). Szukam odpowiednich okularów (z wkładkami optycznymi) od około roku - z niewielkim rezultatem. Chyba w końcu zdecyduje się po prostu na gogle z wiatraczkiem (wydatek rzędu 400 zł)... Czy udało się komuś zmusić optyka do "doprawienia" do zwykłych okularków taktycznych szkieł optycznych "pod spód"? Bo do tej pory wszyscy optycy z którymi rozmawiałem twierdzili, że jest to niemożliwe... Quote
Foka Posted December 8, 2005 Report Posted December 8, 2005 http://www.bjsystem.com.pl/1/ok01.html Quote
victor Posted December 8, 2005 Report Posted December 8, 2005 byłem w bjsystem, nawet przymierzałem ten model okularów - niestety nie pasują na mój nos:/ (czy np murzyni nie noszą okularów?;)) natomiast CDI http://www.bjsystem.com.pl/1/ok02.html okazało się, że nie mają tak naprawdę wkładki na szkła korekcyjne - można po prostu zamontować do nich szkła korygujące w miejsce balistycznych (dziwny naród ci Hamerykanie)... V12 http://www.bjsystem.com.pl/1/g08.html kosztują tyle co gogle z wiatraczkiem, a jeżeli wierzyć opiniom na necie parują nawet bez szkieł optycznych (pomimo rzekomych rewolucyjnych systemów antifog), więc co dopiero z nimi... Czy ktoś zna inne okulary dla okularników?-będe wdzięczny za info:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.