Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Siatka maskująca ? znalezione niekradzione?


Recommended Posts

Posted

Witam! Jakiś miesiąc temu znalazłem siatkę maskującą na drzewie. To było tak... Chodzę sobie po lesie w szpeju z plecakiem, patrze a tam jakby domek na drzewie, podeszłym bliżej i patrze, że jest owiniętą siatka maskująca naokoło drzewa, na koronie drzewa, coś drabino podobne do tego niby domku czy kij wie czego była, zniszczona i był tylko jeden stopień wbity w drzewo, spróchniały. Naokoło były porozwalane i spróchniałe deski i drewno. To wszystko było stare.

Weszłem

4 metry do góry po tych gałęziach i leżał tam słoik z gwoździami zardzewiałymi i młotek jak z epoki PRL... I teraz pytanie, czy

mogę wziąć tę siatkę co tam jest przybita do drzewa?

Nikt tym burdelem się nie zajmuje, jest tam, syf i śmieci. Stare to z 10 lat chyba leżało albo 5. Poco ma się tamta siatka zmarnować ? Bym ją wziął. Tylko nie wiem, czy wiecie, znalezione niekradzione co? Wszystko jest zniszczone i spróchniałem...

Posted

Dzisiaj jadę po siatkę z kolegą i spróbujemy znaleźć właściciela terenu, jak go nie znajdziemy to kit, wezmę siatkę, bo poco ma się tam marnować, a poza tym mnie nikt już nigdy tam nie będzie widział, bo mieszkam 30 km od domu.

Posted

Nie jest bezsensowny. Obnaża dziwaczne toki rozumowania. Mi tak kiedyś zajumali rower z piwnicy, bo ktoś pewnie zauważył, że przez całą zimę piwnica nie była otwierana a kłódka wyglądała na zardzewiałą i zakurzoną. Złodziej zapwene doszedł do wniosku, że weźmie sobie rower, bo nikt się nim nie interesuje.

Posted

Dobra chłopaki! Wziąłem siatki, ale tylko kawałek na wypadek, gdyby ktoś to zgłosił, siatka jest w bezpiecznym miejscu. Leśniczówki niebyła, siatka leżała tak z 4 miesiące, bo 4 miesiące temu tez tak leżała na ziemi. Najwyżej jak ktoś to zgłosi czy cos, to oddam. Ale myślę, z naprawdę była, porzucona, bo tak to właściciel by ja wziął co nie?. Myślę, z temat do zamkniecie, lub możecie cos dodać od siebie.

Posted

Nie mogę zrozumieć tylko, po co to tutaj opisujesz. Twoje "złe ja" kazało ci wziąć siatkę i teraz "dobre ja" kazało ci się zwrócić o rozgrzeszenie?

Posted

Z tego co wiem, lokalesi wędkarze zostawiają jakieś graty jesienią żeby na wiosnę wrócić na urządzoną miejscówkę, może myśliwi mają tak samo, nie wiem.

 

Ogólnie temat trochę żenujący, podstawowa zasada: nie moje - nie tykam.

Posted

Chłopaki, przesadzacie, powinniście się cieszyć że rośnie nam kolejna piękna polska cebula :D.

 

A tak na poważnie - rozumiem wątpliwości. "przyda mi się, ale to może czyjeś.... ale nie, nie może być czyjeś skoro ktoś zastawił. To sobie wezmę. Albo nie, wezmę kawałek to się nikt nie przyczepi, a kiedyś wezmę więcej."

Jednak nie zmienia to faktu że forum tego typu jak Nasze nie jest dobrym miejscem do chwalenia się kradzieżą. Bo może za chwile pojawić się kolejny temat "ktoś zniszczył naszą miejscówkę w takim i takim lesie, czy ktoś coś wie na ten temat?", a w tym temacie sam się do tego przyznajesz.

I tak jak mówi Mareq - równie dobrze ktoś może tak pomyśleć w przyszłości o Twojej rzeczy, a Tobie wtedy nie będzie do śmiechu.

Posted

Skoro twierdzisz że "na bank to jest porzucone" to po co ten temat? Wziąłbyś i byłoby po sprawie, tylko ty byś wiedział skąd masz. A tak pytasz wszystkich polskich (i nie tylko) asgejów o to czy sobie możesz wziąć...

Posted

Ej to, co ja mam w końcu zrobić? Bo zgłupiałem... Siatka leżała na tej pieprzonej ziemi, bo jak koledzy wcześniej czytali ze

siatkazostała ściągnięta z drzewa. Przecież

koleś który, kiedy

ja przybijał, do drzewa ten niby domek na drzewie był, cały co nie? I te drabinki a teraz to wygląda jak burdel i w ogóle jakby to by

było czyjeś to by to wziął a tak to przez ponad rok nikt tego nie ruszał.

Posted

Wiesz co masz zrobić? Zacząć myśleć samodzielnie, a nie pytać na forum czy możesz kraść.

W pierwszym poście masz odpowiedź co powinieneś zrobić, a ty dalej cudujesz.

Posted

Poza tym, że to kradzież... Człowieku, siatka maskująca na Allegro kosztuje od kilku do 30-kilku złotych za metr bieżący. Jeśli jest Ci to faktycznie do czegoś potrzebne, to odłóż pieniądze i kup z legalnego źródła. Nikt się nie będzie o to czepiał, nikt nie będzie Cię za to ścigał i co ważniejsze - nikomu jej nie ukradniesz.

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...