kommando Posted October 2, 2005 Report Posted October 2, 2005 jak zrobić pułapki na ludzi cos w stylu a'la vietnam kto wie niech odpowie
Rzez Posted October 2, 2005 Report Posted October 2, 2005 Dwa granaty + stalowa lina lub zylka... (oglnie rzecz biorac glupie pytanie zadales)
Kantek Posted October 2, 2005 Report Posted October 2, 2005 ewentualnie bierzesz bambusa, naginasz go, przywiązujesz inne kawałki bambusa odpowiednio naostrzone i przy pomocy żyłki robisz "wyzwalacz". chyba wiadomo jak działa. bardzo ciekawe. A co do granatów - zawsze sie można obwiesić tymi granatami i rzucić pod czołg.
Zgedi Posted October 2, 2005 Report Posted October 2, 2005 ewentualnie bierzesz bambusa uuu bedzie problem :wink:
Ritter Posted October 3, 2005 Report Posted October 3, 2005 Hmm... A właściwie po co koledze kommando taka wiedza? -
Zgedi Posted October 3, 2005 Report Posted October 3, 2005 Pewnie dowiemu sie jutro w wiadomosciach ze w lesie zginol grzybiaz przebity przez bambusowe prenty :wink: No faktycznie dziwne pytanie bo w obecnej erze claymorów,monów raczej nie trzeba sie bawic w pulapki ala rambo bo dzisiaj mamy miny,fugasy i inne gowna ktore zabijaja...poszukaj na jakims poligonie jakis pozostalosci po wojnie to moze cos sklecisz ale to na swoja odpowiedzialnosc albo dam ci namiary na mojego kumpla ktory ma zapedy pirotechniczne i jest w tym nawet niezly
Ritter Posted October 3, 2005 Report Posted October 3, 2005 Chryste... Moderator(zy) tego działu... Zrób(cie) coś z tymi kolesiami. :roll: Mi tam już nawet nie chodzi o tematykę i filozoficzne rozważania, czy Claymore pułapką nie jest a pręt bambusa z ogrodniczego jest... Mnie już sam "zginol grzybiaz przez prenty" zabił... 8O A co dopiero pomysł dawania jednemu łosiowi namiarów na innego łosia (dobrego ponoć)... 8O 8O 8O -
LD_cynik Posted October 3, 2005 Report Posted October 3, 2005 Ojcze Niebieski widzisz i nie karzesz...
Recommended Posts