Hornblower Posted November 20, 2016 Report Posted November 20, 2016 Witam, Mam dziwny problem z baterią: Nuprol 1450mAh, 7.4v, 30C (mam dwie takie). - różnica to jedna jest w całości, druga rozdzielona na 2 listki. Baterie ładowane są ładowarką Redox Beta - zawsze na balance, potem na storage jak dłużej nie są używane. Po ostatnim naładowaniu baterii, którą mniej używam (zapasowa, jak 1 padnie na strzelance) i po podłączeniu jej do repliki nie działała (nie słychać nic z silnika), w replice mam mosfet gate NanoSSR, jak podłączam tę drugą baterię to replika działa normalnie. O dziwo bateria była sprawdzona u znajomego w replice bez mosfetu i tam wszystko działało bez problemu. Obie cele sprawdzone multimetrem i wygląda, że wszystko jest ok z bateria. (rozładowywana i ładowana bez problemów) Kable w replice ani przy baterii nie wyglądają na uszkodzone. Bateria wcześniej działała, teraz się jej coś odwidziało? Przez ostatni miesiąc nie była używana jedynie (storage był zrobiony) leżała w szafie. Ma ktoś pomysł co się mogło z nią stać? W replice z mosfetem nie działa, w replice bez mosfetu działa. Padła podczas leżenia? Może coś z mosfetem się dzieje? Ale jak wspomniałem, na drugiej identycznej baterii jest wszystko ok. Styki są Deans jakby to mogło w czymś pomóc;) Pozdrawiam. Quote
konri8 Posted June 21, 2017 Report Posted June 21, 2017 Mam taki sam problem, napięcie bateria daje takie jak powinno, przez mosfet - zero reakcji, po wyjęciu mosfeta działa normalnie. Ma ktoś jakiś pomysł? Quote
Endranii Posted June 22, 2017 Report Posted June 22, 2017 Miałem podobny problem z batką która również nie chciała chodzić za pierwszym razem z mosfetem tyle że w moim przypadku pomagało podpięcie innej bateri przestrzelenie repliki i ponowne podpięcie feralnego ogniwa. I tak za każdym razem do momentu w którym nie wyczyściłem styków.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.