Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam, jestem zainteresowany pomalowaniem mojej repliki na kolory neonowe lecz niewiem gdzie szukac jakiś farb lub spray o kolorach neonowych. Proszę was o pomoc.

 

 

Jak ten temat jest w złym dziale to proszę o przestawienie do odpowietniego działu. Za wszelgie błędy bardzo przepraszam.

Edited by błoten
  • 2 weeks later...
Posted

Nie zajrzałem tu wcześniej i choć autor, zapewne już sobie poradził to niepolecajcie Montany, proszę.

To są BARDZO słabe farby! Powłoka jest mięka i delikatna.

W zasadzie, do naszych celów nie nadają się.

 

Pozdrawiam,

Lambert

Posted (edited)

Mam FAST'a psikniętego montana gold + lakier fosco, oprócz małych ryseke i odprysków nie ma innych uszkodzeń a przywalić głową mi się zdarzyło. Miałem G&P które było pomalowane w całości montanami + lakier fosco, nie oszczędzalem repliki i oprócz przetarć w miejscach chwytu i normalnych przetarć krawędzi nic. Jak się nie umie malować i nawala się warstwe grubości książki to nawet najlepszy lakier nie pomoże.

Edited by zielen
Posted

Fasta to można malować nawet farbkami modelarskimi - wyjdzie napewno lepiej niż Montaną.

Trochę się już namalowałem. Różnymi farbami. Różnymi narzędziami.

Zachowaj swe opowieści na lepszą okazję..

 

Pozdrawiam,

Lambert

Posted (edited)

Akurat w temacie farb zjadłem zęby, nie tylko puszkowanych. Jak się nie umie to nawet "namalowałem" nie pomoże a winne zawsze narzędzia. Montana to dość dobra akrylówka, dobre krycie, dobry pigment. Jak każda farba na bazie akrylu wymaga cieńnkiej warstwy i lakieru jeśli oczywiście pomalowany element będzie poddawany tarciu. Nie mówię już o tym, że powłoka jest tak dobra jak dobrze przygotowana jest powierzchnia przed malowaniem. Można też zagruntować przed. FOSCO ma grunt w spreju o ile dobrze pamiętam.

Wycieczki osobiste sobie daruj.

Edited by zielen
Posted

Czy widzisz w moich odpowiedziach jakieś "osobiste wycieczki"?

Bo ja w Twoich widzę. I po raz kolejny.

Zatem, na wypadek gdybyś nie zauważył, nie piszę o tym jak się maluje.

Nie ważne też ile razy zarzekniesz się coś potrafisz.

Internet jest cierpliwy..

 

Pozdrawiam,

Lambert

Posted

Zauważyłem więc protestuje - montana to dobre farby za dobre pieniądze, jeśli źle się trzymają to tylko i wyłącznie wina pomalowania.

 

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

 

 

Posted

Też do montanek nic nie mam, trzymają się wporzo.

 

Z opiniami o różnych rzeczach jest tak, że często ktoś coś chwali, mimo, że jest gówniane. Często dlatego, że nie porównywał z niczym lepszym. Ale w druga stronę to też działa. Ile razy na forum można było wyczytać jak to gumki powiedzmy systemki czy Guardera są wujowe bo cośtam a tak na prawdę była to tylko kwestia montażu... tak samo jest z malowaniem. Są farby obiektywnie do kitu w tych zastosowaniach ale montany do nich nie należą.

Posted

Panowie.. :)

 

Montana ma całkiem fajną gamę kolorystyczną, wśród której, można wybrać ciekawe połączenia dla naszych celów.

To był powód, dla którego zainteresowałem się tymi farbami. Są też przystępne cenowo.

Ja wiem na czym polega malowanie ale nie wiem dlaczego zakłądacie, że nie wiem.. ;)

 

Z pośród ich produktów używałem, chyba, serii "gold".

Producent oferuje też różnego rodzaju primery (jeśli dobrze pamiętam) oraz powłoki zabezpieczające.

Same farby mają dobre krycie, przyczepność oraz barwę.

 

Niemniej, powłoka którą otrzymujemy jest delikatna. Przede wszystkim zbyt mięka.

Jeśli porównamy ją z tym co oferują farby bardziej dedykowane i dedykowane do broni to nie ma czego porównywać.

Ja cały czas piszę o malowaniu giwery - nie o "mazaniu".

 

Nieprawdą jest twierdzenie, że powłoka lakiernicza zapewnia trwałość wcześniejszego malowania.

Niby jak miałaby to zrobić? Ta "trwałość" będzie tylko trwałością ostatniej warstwy lakieru i niczym więcej.

Reszta i tak będzie mięka. Ja celowo używam tego słowa - powłoki uzyskana z farba Montana są właśnie miękie.

 

Osobiście uważam, że najlepsze efekty dają farby ceramiczne np. Cerakota.

Żeby jednak nie było, uważam je też za rozwiązanie "biżuteryjne" i mocno niebudżetowe.

Do tego, ich wykonanie, wymaga pewnych umiejętności i sprzętu.

Dlatego nie zaliczam ich do konkurencyjnych a wspominam, niejako przy okazji wywodu o trwałości (i miękości..) powłoki malarskiej.

 

Pozdrawiam,

Lambert

Posted (edited)

Powłoka jest miękka bo warstwa farby:

a) jest za gruba

b) wysychała w dość wilgotnym środowisku

c) nakładana była na źle przygotowaną powierzchnie

 

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

Edited by zielen
Posted

Ani pierwsze, ani drugie i ani trzecie.

 

Pozdrawiam,

Lambert

 

P.S.

Chciałbym, żebyśmy się już nie ścierali na temat zasad malowania.

Ani umiejętności lub ich braku. Bo dyskusja staje się, a w zasadzie stała się, bezprzedmiotowa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...