sharki1292 Posted April 26, 2016 Report Posted April 26, 2016 Witam Wczoraj mój brat kupił 2 batki LiPo 11, 1V 2200mAh Turnigy i chcial zmienic wtyk na t deans po czym wziął obcinaczki do kabli i oba na raz chciał uciąć, efekt byl taki ze polecialy iskry i ten przestraszony rzucil to LiPo i zostawił. Przyszedłem do domu i zrobiłem wszystko jak trzeba po czym jak przylutowałem kable do wtyku to ... Nic, zero reakcji. Odlutowalem i przylozylem wtyczke do kabli od ładowaki po czym dalej nic. Co to może być? Czy mógł jakoś spalić LiPo? Z góry Dzięki za pomoc Quote
suharex Posted April 26, 2016 Report Posted April 26, 2016 Bardzo mądrze, uciął dwa na raz czyli zwarcie zrobił. Ciesz się, że chałupy nie spalił, lipo się bardzo ładnie pali. Quote
sharki1292 Posted April 26, 2016 Author Report Posted April 26, 2016 Tyle to i ja mu powiedziałem. A jak myślisz nada sie jeszcze to lipo? Quote
karol_alasz Posted April 26, 2016 Report Posted April 26, 2016 Nada się jak dasz rade naładować... najlepiej w doniczce (ceramika ma wysoka temperature topnienia). Szkody już poczynione, reakcja zaszła i może puchnąć pakiet. Modelarze doradzają aby przy reanimacji schłodzić pakiet- wsadzić w worek (strunowy), do zamrażary, po godzincealbo i 3 wyciągnąć, niech odtaje do temp pokojowej , wbić programem NiMh minimum na celę (albo zwykła ładowarką NiMh) i dalej łądowac procesorówką. Wszystko pod kontrolą. Reanimowałem tak pakiety, tyle ,że mniejsze... Quote
wiciok Posted April 26, 2016 Report Posted April 26, 2016 Jeśli nie będzie żadnego napięcia, to najpewniej spaliła się ścieżka. Trzeba obedrzeć z folii i polutować jeszcze raz. Quote
sharki1292 Posted April 26, 2016 Author Report Posted April 26, 2016 Czyli co wkoncu mam zrobić bo sie pogubilem Quote
Spirit_ Posted April 26, 2016 Report Posted April 26, 2016 Spróbować odratować, jeżeli nie podładujesz zwykłą ładowarką czyli napięcie nie wzrośnie to rozerwać folie i przylutować spaloną ścieżkę/kabelek. Quote
Emcet Posted April 26, 2016 Report Posted April 26, 2016 Możesz też rozłożyć tarota, lać wosk przez kluczyk, lub po prostu wziąć ten multimetr i zdiagnozować problem... Dodano przez Tapatalk. Post zatwierdzony przez Europejską Komisję do Zatwierdzania Postów - podwydział Wojskowości i Ogrodnictwa Quote
Spirit_ Posted April 26, 2016 Report Posted April 26, 2016 Zgaduje że go po prostu nie ma. Ja też nie posiadam takiej technologii pod dachem. Quote
hindus Posted April 27, 2016 Report Posted April 27, 2016 Multimetr to jak śrubokręt w domu. Niby nie jest niezbędny, ale się cholerstwo czasem jednak przydaje ;) Quote
Galithar Posted April 27, 2016 Report Posted April 27, 2016 (edited) W każdym markecie jak castorama czy inny liroy znajdziesz multimetr za około 20zł, możesz też sprawdzić jakąś zwykła żaróweczką czy małym silnikiem prądu stałego, ale multimetrem będzie znacznie łatwiej sprawdzić, każdą celle osobno. Prąd zwarciowy baterii jest bardzo duży więc szukaj przerwania połączenia w najsłabszych miejscach tj. lutach, zwężeniach blaszek itp. Blaszki w baterii to ogólnie bardzo ciężki materiał do lutowania, użyj dużej ilości kalafonii i niestety będziesz musiał nieźle je rozgrzać, co może być szkodliwe dla akumulatora. Edited April 27, 2016 by Galithar Quote
seger Posted April 27, 2016 Report Posted April 27, 2016 Tak jak napisał wiciok, pewnie ścieżka jest uszkodzona. Jak masz dwie lewe ręce do lutowania - nie rób tego. Daj komuś kto się zna na tym. Quote
sharki1292 Posted April 27, 2016 Author Report Posted April 27, 2016 Kolega sprawdzil i jest 3.82V na 1 cell'i Ok 2.8V na 2 cell'i 3.83V na 3 cell'i Jak ogarnąć 2 celle? Tzn na tej uszkodzonej jest 1.2V Quote
sharki1292 Posted April 27, 2016 Author Report Posted April 27, 2016 Okazalo sie , ze wytopilo sie wyprowadzenie cela, da sie cos zrobic? Quote
Emcet Posted April 27, 2016 Report Posted April 27, 2016 Jeśli uda się przylutować, to da się to odratować, a bateria powinna działać bez zauważalnego upośledzenia. Ja już kilka razy spompowałem swoje do 2.8, 2.7V i nie widzę, żeby miały się gorzej (ale bardzo szybko trafiały na ładowarkę). Kiedyś odratowaliśmy zmasakrowane, opuchnięte lipo, które kumpel odkupił do jakiegoś gimba. Było ładowane przez młodego ładowarką do NiMh :teeth: i zjechane na jednej celi do 1.6V. Po reanimacji padało po kilku magach, ale cud, że w ogóle zadziałało. Wrzuca się na lipo charge na kilka minut, z minimalnym prądem. Jeśli odmówi ładowania, to robimy to samo na programie dla nimhów, przez chwilę. Potem stawiamy na nogi na lipo balance. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.