Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Ale przy takiej ilosci FPS zasięg skuteczny ile może wynosić?

I mam jeszcze pytanie czy to sie nierozleci po takim "tuningu"?

Można to bezpiecznie kupić?

Oczywiscie wiem ze nie jest to snajperka ale jest to cos lepsze niz "stock"?

Posted

Na pewno lepsze to niż stock. Przy dobrych wiatrach zasięg w sylwetkę człowieka to 60-70m, ale sprężyna szybko się ubija a stockowa komora nie grzeszy szczelnością, więc może być różnie. Lufa jak na stock nie jest zła. Na początku będziesz zadowolony, jednak ewentualny tuning jest drogi. Gumki ot tak nie wymienisz, zestaw startowy to komora-gumka-lufa, a to już podwaja wartość repliki. Zastanów się też nad tym:

http://www.taiwangun.com/karabiny-snajperskie-2/sniper-rifle-svd-style-koer?from=listing&campaign-id=19

http://azteko.pl/replika-swd-wersja-drewniana-p-8249.html

Osiągi w stocku podobne, tańszy i łatwiejszy tuning, chociaż jeden i drugi ma swoje wady i zalety, obydwa można polecić.

Posted

Na pewno lepsze to niż stock.

 

Przecież to jest stock. Jak nie masz o czymś pojęcia, a widać ewidentnie że nie masz to nie doradzaj nowym bo tylko w błąd wprowadzasz.

Posted

Ja szukam czegoś czym moge postrzelać na początek chciałbym fps'y w granicy ~500.

Mam na to okolo 600zł (sama replika) chce tym postrzelac na poczatku pózniej oczywiscie tuning.

Posted

Obawiam się że nawet po zakupie czegoś w okolicach "500 fps" w sprężynie nie będziesz zadowolony, a tym bardziej jak na początek. Jeśli chcesz mieć karabin wyborowy wymagający każdorazowego przeładowania, nie powinny Cię aż tak interesować fps'y co celność. Żadna replika w stocku czy nawet po pseudo "tjuningu" (mam na myśli repliki w przystępnych cenach) nie ma w środku lufy precyzyjnej, która jest kluczowa. I nie mówię tutaj o lufach Madbull'a czy innych DF'ach które raczej nie do wyborówki są przeznaczone, a o conajmniej Promyku który potrafi kosztować tyle co taka "sznajperka". Bez dobrej lufy kulka poleci na te 60 - 70 m. Ale każda kolejna będzie leciała zupełnie inaczej co sprawi że trafienie graniczyć będzie z cudem.

 

Ja i wielu innych popełniło kiedyś ten błąd. Kupiłem sprężynę od well'a. Myślałem że "sznajperem" zostanę bo mam pincet FPS - ehe, żebym się czasem nie ze*rał. Szybciutko mnie życie na strzelance zweryfikowało. Nabiłem aż 0 fragów przez 3 pierwsze strzelanki. Dopiero jak przyjechał do mnie elektryk to zaczęła się zabawa. Przez te 3 pierwsze strzelanki to chyba tylko moja bezkrytyczna fascynacja tematem airsoftu sprawiła że się nie zniechęciłem. Masę czasu, kilka replik i parę tysięcy PLN później, mam replikę (elektryczną) z której mogę bić za pierwszym razem pacjentów na 80 - 90 metrach, a i tak "snajperem" się nie czuje choć oględnie można powiedzieć że mam replikę wyborową. Bądź mądrzejszy niż ja i wielu mi podobnych i nie pakuj się w well'owe "sznajperki" na początku swojej drogi.

Posted (edited)

Obawiam się że nawet po zakupie czegoś w okolicach "500 fps" w sprężynie nie będziesz zadowolony, a tym bardziej jak na początek. Jeśli chcesz mieć karabin wyborowy wymagający każdorazowego przeładowania, nie powinny Cię aż tak interesować fps'y co celność. Żadna replika w stocku czy nawet po pseudo "tjuningu" (mam na myśli repliki w przystępnych cenach) nie ma w środku lufy precyzyjnej, która jest kluczowa. I nie mówię tutaj o lufach Madbull'a czy innych DF'ach które raczej nie do wyborówki są przeznaczone, a o conajmniej Promyku który potrafi kosztować tyle co taka "sznajperka". Bez dobrej lufy kulka poleci na te 60 - 70 m. Ale każda kolejna będzie leciała zupełnie inaczej co sprawi że trafienie graniczyć będzie z cudem.

 

Ja i wielu innych popełniło kiedyś ten błąd. Kupiłem sprężynę od well'a. Myślałem że "sznajperem" zostanę bo mam pincet FPS - ehe, żebym się czasem nie ze*rał. Szybciutko mnie życie na strzelance zweryfikowało. Nabiłem aż 0 fragów przez 3 pierwsze strzelanki. Dopiero jak przyjechał do mnie elektryk to zaczęła się zabawa. Przez te 3 pierwsze strzelanki to chyba tylko moja bezkrytyczna fascynacja tematem airsoftu sprawiła że się nie zniechęciłem. Masę czasu, kilka replik i parę tysięcy PLN później, mam replikę (elektryczną) z której mogę bić za pierwszym razem pacjentów na 80 - 90 metrach, a i tak "snajperem" się nie czuje choć oględnie można powiedzieć że mam replikę wyborową. Bądź mądrzejszy niż ja i wielu mi podobnych i nie pakuj się w well'owe "sznajperki" na początku swojej drogi.

Zatem co sensownego kupić na początek zabawy z karabinami wyborowymi/"snajperkami"? Co do elektryków to jednego juz mam i jest zabawa ale chcialbym cos w stylu "snajperki" zeby czuć że coś przeładowuje po każdym jednym strzale jak wiemy jedyna sprężyna mi to umożliwia. //// A coś takiego? http://gunfire.pl/pr...owego-SVDS.html albo http://gunfire.pl/product-pol-1152196447-Replika-krabinu-snajperskiego-SW-04-TAN.html#tabs_58676 Edited by kappav22
Posted (edited)

Musisz więc zacząć od uzbierania większych pieniędzy. Za 600 zł kupisz bazę (polecam to co kolega wyżej czyli jakieś SWD- mają dobre bebechy które sporo mogą wytrzymać). Następnie zainwestuj w dobrą (podkreślam DOBRĄ) lufę wewnętrzną. Promyk w tej długości to jakieś 300 - 400 zł (a jeszcze lepiej pdi albo edgi - cena promyka x2 ). Komora, gumka, tłok, głowica, cylinder i na końcu sprężyna (łącznie niech będzie około 800 - 900 zł). Do tego odrobina magii żeby to ładnie złożyć (stabilizacja lufy zewnętrznej, pewnie jakieś dodatkowe śruby, itp). A jak już wszystko się uda poskładać to wiele zdrowia w łapie żeby to szybko i sprawnie przeładowywać na tym SP190, co dla mnie jest czystym masochizmem.

 

Edit: przy SWD raczej nie będzie takiej konieczności ale może się okazać że do wymiany będzie też zespół spustu 200 - 300 zł.

Edited by progressive
Posted (edited)

Musisz więc zacząć od uzbierania większych pieniędzy. Za 600 zł kupisz bazę (polecam to co kolega wyżej czyli jakieś SWD- mają dobre bebechy które sporo mogą wytrzymać). Następnie zainwestuj w dobrą (podkreślam DOBRĄ) lufę wewnętrzną. Promyk w tej długości to jakieś 300 - 400 zł (a jeszcze lepiej pdi albo edgi - cena promyka x2 ). Komora, gumka, tłok, głowica, cylinder i na końcu sprężyna (łącznie niech będzie około 800 - 900 zł). Do tego odrobina magii żeby to ładnie złożyć (stabilizacja lufy zewnętrznej, pewnie jakieś dodatkowe śruby, itp). A jak już wszystko się uda poskładać to wiele zdrowia w łapie żeby to szybko i sprawnie przeładowywać na tym SP190, co dla mnie jest czystym masochizmem.

Czyli to będzie okej na początku póżniej tylko tuning? http://azteko.pl/rep...ana-p-8249.html czy to lepsze http://gunfire.pl/product-pol-1152196388-Replika-sprezynowa-karabinu-wyborowego-SVDS.html ? Edited by kappav22
Posted

Powiem tak - macałem SWD od A&K i je mogę polecić. Tych wymienionych przez Ciebie nie znam i nie mogę Ci klarownie, z czystym sumieniem, doradzić w ich sprawie. Niech wypowie się ktoś kto te repliki zna.

Posted

SWD od A&K nie ma juz w żadnym sklepie a z używek bym nie chciał.

Może ktoś polecić jakieś inne dobre SWD? (budżet 650zł na samą replikę)

Czy to prawda że do takiego SWD moge wsadzić jakąś sprężyne na 600fpsów i nic się z nim nie stanie bo takie opinie też czytałem?

Posted

SWD od A&K masz praktycznie tutaj: http://www.taiwangun.com/karabiny-snajperskie-2/sniper-rifle-svd-style-koer?from=listing&campaign-id=19

Ganfajerowe SWD też ludzie chwalą. Sam nie strzelałem, ale macałem te plastikowe "drewienka" i nie wygląda to źle. Ogólnie cały sprzęt robi dobre wrażenie.

SWD-S Aresa mam i za ponad 6 stówek nie polecam, nie jest tyle warty. Ogólnie masywny korpus, składana kolba i krótsza lufa bardzo ułatwiają transport (ja to noszę w plecaku). Na dzień dobry komora do poprawy (trzeba wywiercić otwór, bo zdarzają się podwójne strzały), sprężyna do wymiany (np m155-165 Element, 20zł), paskudny magazynek hicap do wymiany (oryginalny midcap Aresa 80zł), czyli min stówa na start. Dodatkowo każde SWD ciężej się przeładowuje od takiego MB-08, a SWD-S Aresa ma dodatkowo krótką i ostrą dźwignię, która tnie palce, więc ładowanie w to mocnej sprężyny to masochizm.

Posted

Czyli według ciebie SWD odpada i lepiej kupic MB08?

Na problem dźwigni przeładowania jest fajny sposób. Można na oryginalną dźwignię nabić łuskę od ostrego kałacha i problem się rozwiązuje. Łuskę możesz kupić w internetach albo wybrać się na strzelnicę trochę postrzelać z ostrej i przy okazji wysępić jedną (polecam opcje nr 2).
Posted

SWD od A&K masz praktycznie tutaj: http://www.taiwangun.com/karabiny-snajperskie-2/sniper-rifle-svd-style-koer?from=listing&campaign-id=19

Ganfajerowe SWD też ludzie chwalą. Sam nie strzelałem, ale macałem te plastikowe "drewienka" i nie wygląda to źle. Ogólnie cały sprzęt robi dobre wrażenie.

SWD-S Aresa mam i za ponad 6 stówek nie polecam, nie jest tyle warty. Ogólnie masywny korpus, składana kolba i krótsza lufa bardzo ułatwiają transport (ja to noszę w plecaku). Na dzień dobry komora do poprawy (trzeba wywiercić otwór, bo zdarzają się podwójne strzały), sprężyna do wymiany (np m155-165 Element, 20zł), paskudny magazynek hicap do wymiany (oryginalny midcap Aresa 80zł), czyli min stówa na start. Dodatkowo każde SWD ciężej się przeładowuje od takiego MB-08, a SWD-S Aresa ma dodatkowo krótką i ostrą dźwignię, która tnie palce, więc ładowanie w to mocnej sprężyny to masochizm.

magazynek paskudny masz na myśli wygląd?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...