Gumian Posted June 30, 2016 Report Posted June 30, 2016 (edited) Taaa... I w sumie sytuacja, którą opisał Herod i po części luglo była dla nas najbardziej emocjonującym momentem podczas całej imprezy. Edited June 30, 2016 by Gumian
luglo Posted June 30, 2016 Report Posted June 30, 2016 Nie tyle koperty co rozkazy dzień przed imprezą przyszły na maila. Teraz to już jeden pies ale gdyby tego nie było ta sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej.
FschPzAbw Posted July 1, 2016 Report Posted July 1, 2016 Nie tyle koperty co rozkazy dzień przed imprezą przyszły na maila. Teraz to już jeden pies ale gdyby tego nie było ta sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej. Teraz już rozumiem co mieliście na myśli kiedy siedzieliśmy z Wolfem pod daszkiem. Po waszym komentarzu " gdybyście wiedzieli to przeszła by wam ochota do dalszej gry..." miałem was za agentów, dezerterów NATO, najemników pana P...a to zwykły babol był :icon_mrgreen: ech życie panie.
Recommended Posts