DAVVlD Posted January 2, 2016 Report Posted January 2, 2016 https://www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=&ved=0ahUKEwiX5oyup4zKAhXo_3IKHU8LAzAQiE4IIjAA&usg=AFQjCNF1sHlk2z9QIx28jtvfnGP_UlkifA Napęwno juz sporo osób to widziało ale czy ktoś mógł by mi to wytłumaczyć? I czy wgl jest sens bawić się w coś takiego? Quote
wiciok Posted January 3, 2016 Report Posted January 3, 2016 W skrócie: bierzemy wirnik z gównianego chińskiego silnika na ferrytowych magnesach, najlepiej Chaoli (stock JG np.) i wsadzamy do budy z najmocniejszymi dostępnymi neodymowymi magnesami. W efekcie powstaje silnik o b. dużym momencie, ale b. małej prędkości. Osobiście nie widzę w tym większego sensu, skoro zwykły niebieskodupny chinol za 80zł nie ma problemów z naciąganiem najmocniejszych sprężyn i to na stockowym przełożeniu 18:1. Quote
Halama Posted January 3, 2016 Report Posted January 3, 2016 Robiłem coś takiego. Miałem silnik cyny HT, który dziwnie działał. Czasem kręcił dobrze a czasem w ogóle, tak czy siak był do wywalenia. Nie pomogła nawet zmiana modułu szczotek. Więc wziąłem silnik stockowy i wymieniłem same magnesy z tego HT. Miał moc ale nie był zbytnio szybki. Z całego zabiegu byłem zadowolony. Cała zabawa ma tylko sens jak masz, popsute części pod ręką, bo kupowanie i grzebanie mija się z celem i lepiej kupić coś nowego. Quote
DAVVlD Posted January 3, 2016 Author Report Posted January 3, 2016 Czyli jest to cos w zupelnosci innego niz myslalem. Na filmikach widac jak podkladaja pod magnesy jakies kartki/blaszki i myslalem ze to tu cala tajemnica czyli zmniejszenie przestrzeni pomiędzy magnesami a wirnikiem :icon_question: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.