Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Witam, mój problem wygląda następująco :

Posiadam replikę elektryczną M16A4 firmy G&P , z początku używałem akumulatora 7,4V , jednak replika na nim strzelała dość wolno więc postanowiłem wymienić na 11,1V . I tu się zaczęły problemy. W trakcie strzelania widać różnicę w szybkostrzelności no i w wydawanym dźwięku no ale po oddaniu parunastu strzałów replika umiera, przestaje działać , zero reakcji na spust , nic nie słychać.. dopiero po jakiś 5-10 minutach znów da się oddać parę strzałów i znów to samo.. dodatkowo czuć zapach spalenizny. Replika jest wyposażona w mosfet. Czasem przy strzelaniu wygląda to tak ,że im dłużej trzymam spust (na trybie auto) tym coraz szybciej zaczyna strzelać. No ale już mnie szlag trafia jak podczas strzelanki repla odmawia współpracy ;/ Ktoś wie moze co moze być przyczyną i jak można to naprawić ?

Posted

Silnik wyregulowany? Okablowanie tez na pewno dobrze zamontowane? Zębatki dobrze przesmarowane i wypoziomowane?

W silniku nic nie grzebałem, okablowanie raczej na pewno dobrze zamontowane, zębatki przesmarowane i wypoziomowane..

Posted

Ja bym się skupił na zmniejszeniu ilości strzałów oddawanych podczas jednej serii. Bo 30 strzałów na jeden raz przy 11.1 to trochę obciąża mechanizm. Poza tym jeżeli dodatkowo oddaje 15 strzałów na raz, a za dwie sekundy kolejne 20..to na pewno jest przyczyną tego problemu.

Poza tym sprawdziłbym czy silnik jest wyregulowany tak jak kolega wyżej napisał.

Posted

Wygląda tak jakby się silnik jarał, skoro na zimnym działa, a po chwili przestaje działać (to swoją drogą też nieprawdopodobne, bo wygląda jakby był bezpiecznik PTC zamiast jednorazowego). Co to za mosfet? Jakie są parametry baterii (obu)?

Posted

Wygląda tak jakby się silnik jarał, skoro na zimnym działa, a po chwili przestaje działać (to swoją drogą też nieprawdopodobne, bo wygląda jakby był bezpiecznik PTC zamiast jednorazowego). Co to za mosfet? Jakie są parametry baterii (obu)?

 

Mosfet nie mam pojęcia co za jaki, wcześniejsza bateria to LiPo 7,4V , 1800mAh 40C , aktualna to 11,1V 2200mAh 30C

Posted

Może mosfet ma jakieś zabezpieczenie termiczne-żeby właśnie się nie zjarał...

 

@vaco, mam fal'a od JG, walę seriami na 11.1 z blow backiem i replika daje radę bez zadyszek... Kwestia komponentów -mech jak i elek.

Posted
Ja bym się skupił na zmniejszeniu ilości strzałów oddawanych podczas jednej serii. Bo 30 strzałów na jeden raz przy 11.1 to trochę obciąża mechanizm.

 

:icon_lol:

 

Mi to wygląda na spieprzone podkładkowanie. Zapach spalenizny wydobywa się z silnika zapewne (możesz to sprawdzić), który męczy się przez opór jaki stawiają mu zębatki. Stąd też pewnie niski rof na 7.4.

 

Skup się, kiedy ostatnio ktokolwiek grzebał w Twojej replice? Nie zgrywa się to przypadkiem z pojawieniem się objawów?

Posted

Jak coś się pali to od temperatury, więc układ się męczy. Przyczyn może być wiele, od samego układu elektronicznego, przez regulacje silnika i zębatek, łożysk, nawet na zbyt szerokim tłoku kończąc (jednak wtedy byłby też znaczy spadek fps). Może nawet szczotka silnika, jak masz możliwość sprawdź na innym silniku.

Posted (edited)

Co do rofu, to spada na dłuższych seriach dlatego, że akumulatory mają różną wydajność prądową chwilową, a inną stałą. Do tego dochodzi nagrzewanie się układu. Tak jak kolega napisał, możesz zmienić kable, ale obecne musiałyby być w naprawdę kiepskim stanie, aby dużo to dało. Możesz spróbować podłączyć silnik do okablowania z innej repliki (jednak możesz mieć wtedy problem z wyregulowaniem silnika) i sprawdzić jak działa, będziesz wtedy wiedział czy to wina elektryki :icon_smile:

Edited by Alanos
Posted (edited)
Co do rofu, to spada na dłuższych seriach dlatego, że akumulatory mają różną wydajność prądową chwilową, a inną stałą.

 

[ironia] Niesamowite odkrycie. To faktycznie może powodować spadek rofu po 30 kulkach [/ironia]

 

Żadne, nawet chińskie kable nie są w stanie powodować takich objawów.

 

Powtórzę raz jeszcze. Albo zbyt mocno dokręcony silnik albo najzwyczajniej spieprzone podkładkowanie (co jest moim osobistym "faworytem"). Silnik napotyka na straszny opór ze strony zębatek, stąd właśnie (temperatura) zapach spalenizny jak i mały rof. Pomijając już, że lada moment tak traktowany silnik zdechnie na amen.

 

Tak czy inaczej, póki autor nie dostarczy więcej informacji (kiedy ostatnio otwierany był GB i czy nie kręcił nic przy silniku) można tą przepełnioną "mądrościami" dyskusję wstrzymać.

Edited by lech
Posted

Jesli 7,4 dawala niski rof - tym bardziej wskazuje to na zle podkladkowanie.

 

Chociaz przy 7,4 tez powinny pojawiac sie jakies objawy ze strony silnika.

 

Za malo informacji aby moc stwierdzic jednoznacznie

Posted

[ironia] Niesamowite odkrycie. To faktycznie może powodować spadek rofu po 30 kulkach [/ironia]

 

Żadne, nawet chińskie kable nie są w stanie powodować takich objawów.

 

Powtórzę raz jeszcze. Albo zbyt mocno dokręcony silnik albo najzwyczajniej spieprzone podkładkowanie (co jest moim osobistym "faworytem"). Silnik napotyka na straszny opór ze strony zębatek, stąd właśnie (temperatura) zapach spalenizny jak i mały rof. Pomijając już, że lada moment tak traktowany silnik zdechnie na amen.

 

Tak czy inaczej, póki autor nie dostarczy więcej informacji (kiedy ostatnio otwierany był GB i czy nie kręcił nic przy silniku) można tą przepełnioną "mądrościami" dyskusję wstrzymać.

 

Gearboxa jeszcze nie otwierałem od momentu kupienia repliki, kupiłem ją od Piekełko ASG ;) jak mówiłem na 7,4 działało bez problemu tylko wolno, wszystkie objawy sie pojawiły po zmianie tego akku . Jedyne co wczoraj zrobiłem to wyciągnąłem silnik i przeczyściłem styki , następnie włożyłem go ciut inaczej układając kable, dokręciłem spód uchwytu pistoletowego na maxa no i cały dzień działa i strzela póki co , nawet się nie przegrzewa specjalnie ani zapachu spalenizny tez nie ma .

Posted

Patrząc po tym co mówisz, dobrze by było sprawdzić silnik (jego ustawienia), poczytaj, popatrz na forum, reguluje się to za pomocą śruby w chwycie pistoletowym. Stockowe kable mogą obniżać zdecydowanie ROF ale spalenizna to nie ich wina ;) (bo szlak by to trafił dużo szybciej)

Posted

Może to styki? W moich G&P (fakt, że po tuningach) też na lipo 11,1 przy dłuższej serii nagle przerywało, okazało się że styki brały za mocno w dupala, pomogła instalacja mosfetu.

Posted

no i cały dzień działa i strzela póki co , nawet się nie przegrzewa specjalnie ani zapachu spalenizny tez nie ma .

 

A więc problem jest tak naprawdę już rozwiązany? Pewnie silnik był wcześniej źle ułożony, albo raczej kable pod jego klapką.

 

Mam nadzieję, że chwytu pistoletowego nie dokręcałeś do oporu bez potrzeby. Jeżeli wcześniej był dociśnięty na chama, to działał jak działał. Teraz może być lepiej, ale upewnij się, że silnik nie jest wciąż dokręcony trochę za mocno.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...