mick661 Posted September 1, 2015 Report Posted September 1, 2015 Witam Spędziłem cały dzień na szukaniu na forum ale podobnego problemu nie znalazłem, jeśli źle szukałem to pokornie zgarnę baty. Posiadam m16 Boyi, trochę stuningowaną, między innymi z mosfetem na pokładzie. Ostatnio w pracy przytuliłem baterię LIpo 7.4 V z modelarskiego helikoptera (myślę sobie wtyczka pasuje woltaż i pojemność znajoma, będzie git). Otóż git nie było...po podłączeniu baterii emka nawet nie kwaknęła, żadnego dźwięku obrotu zębatek silnika - cisza.... nagrzał się cholernie mosfet (mam kable poprowadzone do kolby stałej) i kable. Po natychmiastowym wypięciu baterii i odczekaniu aż kable wystygną, podłączyłem swoją standardową batkę GFC 11.1 V i cisza..karabin zdechł....ani semi ani auto... I teraz pytanie co mogło paść w replice oprócz mosfetu i bezpiecznika? Mogę prosić o ewentualne sugestie? Jeżeli było gdziekolwiek to poproszę o namiary do poczytania i o zamknięcie tematu :) Pozdrawiam Igor Quote
Kopcik Posted September 1, 2015 Report Posted September 1, 2015 Sprawdź baterię od helikopterka, czy nie ma odwrotnie biegunów w wtyczce. Quote
mick661 Posted September 1, 2015 Author Report Posted September 1, 2015 Demyt....ma...odwrotnie kable idą we wtyczce.Cymbał ze mnie, nawet nie sprawdziłem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.