Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam, ostatnio środowisko z Gniezna przetestowało pewien scenariusz, który był miłą odskocznią od coniedzielnych jebanek.

 

Co do scenariusza, oto krótki zarys:

1. Strony konfliktu

- piloci - zestrzeleni ukrywają się w promieniu 30 metrów od miejsca zestrzelenia, resp po 20 minutach

- QRF - jednostki specjalne mające za zadanie odszukać pilotów i doprowadzić ich do miejsca ewakuacji

- OT - siły przechwytujące obrony terytorialnej mające za zadanie pojmać pilotów żywych (więcej zabawy, dłuższy scenariusz) lub martwych (rozwiązanie raczej jebankowe)

PROPORCJA SIŁ P:QRF:OT JEST RÓWNA 1:2:3

 

2. Cele

- piloci - przeżyć, dotrzeć do punktu ewakuacji wraz z QRF

- QRF - uratować jak największą liczbę pilotów

- OT - powstrzymać QRF, zaprowadzić pilotów na swojego respa

 

3. Zasady rozgrywki (PRZEWIDZIANY CZAS - 30 DO 60MIN)

- każdy powinien mieć przy sobie bandaż lub kawałek białej szmaty, po trafieniu w inną część ciała niż głowa/klatka piersiowa kolega z drużyny może go obandażować lub trafiony schodzi na respa po max. 5 minutach od trafienia, przy trafieniu w klatkę piersiową/głowę trup na miejscu

- respy: dla OT przy uzbieraniu się 2 osób wychodzą z respa, dla QRF 5 minut od momentu wejścia na resp, piloci nie respią się

- do momentu dotarcia QRF do pilotów zestrzeleni mają do dyspozycji dowolną ilość broni krótkiej oraz jedną sztukę broni długiej z 2 pełnymi magazynkami low cap (lub odpowiednikiem ilości ~100 kulek), po zabezpieczeniu miejsca zestrzelenia mogą używać reszty swojego oporządzenia oraz amunicji

- jeńcy nie mogą zostać rozbrojeni, mogą podejmować próbę ucieczki lub walczyć do końca, w niewoli nie używają replik

- KAŻDY ZAPAMIĘTUJE/ZAPISUJE ILE RAZY ZOSTAŁ ZABITY!

- kiedy nie ma już pilotów w polu (są martwi, doprowadzeni do punktu ewakuacji lub bazy przeciwnika) rozgrywka się kończy i nastepuje podliczenie punktów

4. Punktacja

- QRF: doprowadzenie pilota do miejsca ewakuacji - 5 punktów, potwierdzone zabicie przez wrogiego gracza - 1 punkt

- OT: doprowadzenie pilota do bazy - 5 punktów, zabicie pilota - 3 punkty, zabicie operejtora QRF - 1 punkt

 

Scenariusz będzie do przetestowania, nigdy wcześniej nie próbowałem czegoś w tym stylu, liczę na dobrą frekwencję żeby chociaż tych 2 pilotów było (12 osób). Jutro opracuję mapkę z zaznaczonymi respami itd.

 

Mapka terenu: http://imgur.com/itaC008

LEGENDA:

Czarny - obszary, na których może ukrywać się pilot

Żółty - strefa szczególnej ostrożności (mimo że poza terenem rozgrywki - możliwe, że dużo cywili będzie tam w ładny dzień

Czerwony - granica rozgrywki

Ciemnozielony - resp/baza OT

Ciemnoniebieski - resp QRF/punkt ewakuacji

 

Jest to tekst żywcem skopiowany z lokalnego forum.

Rozgrywka przebiegła sprawnie, scenariusz rozegrany w 10 osób (1 pilot, 4 QRF, 5 OT) - na miejscu uprościliśmy punktację stosując jedynie zasadę punktu za zabicie/pojmanie pilota (OT) lub doprowadzenie go do bazy (QRF). Na miejscu okazało się, że teren jest zbyt rozległy na tylu graczy aby się po nim szukać i utrzymywać kontakt ogniowy, więc wprowadziliśmy zasadę, że QRF po doprowadzeniu pilota do respa ma za zadanie bronić go 10 minut.

 

Byłem w roli pilota, przyznaję że dawno tyle zabawy nie sprawiło mi bieganie z klamką na udzie i plecakiem na plecach i krycie się w rowach oraz koronach drzew - ciekawa odskocznia od biegania w pasoszelkach, obładowany magazynkami :icon_biggrin:

 

Ten scenariusz zapewnia dużo zabawy nawet w mniejszą ilość osób, a kiedy jest więcej ludzi robi się znacznie ciekawiej, szczególnie na takim terenie jak las w Cielimowie.

 

Polecam każdemu wypróbować, można również scenariusz urozmaicić odzyskaniem czarnej skrzynki (walizka) za dodatkowy punkt itp. :icon_wink:

 

 

/ połączłem Twoje dwa posty w jeden, żeby się lepiej czytało 'guzio' /

Edited by guzio29
Lepiej się czyta w tej wersji
Posted

Ciężko się czyta z tym ciemnym tłem na początku. Czy fakt, że pilot ma respa nie jest bez sensu biorąc pod uwagę charakter tego scenariusza? Tzn jedni go zabili a drudzy uratowali :)

Posted

Owszem, ale plan zapasowy (troszkę jebankowy) był taki, że pilot się respi co 20min, co pozwalałoby na ciągłą wymianę ognia przy większej ilości graczy i utrzymanie tempa rozgrywki :D

Wybacz jeśli mało przejrzyście opisałem ten scenariusz, spieszyłem się :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...