Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

ładowarka będzie ok, ale polecał bym dołożyć do imaxa b6/ redox alpha v2/ turnigy acucell i będziesz mieć ładowarkę do wszystkiego i na zawsze. Wtyk DC3 to odmiana XT-60, jest z nim kompatybilna, choć trochę ciężej wchodzi.

Posted

To jedna z tych decyzji, które musisz podjąć sam, jak przystało na dorosłego mężczyznę kupującego zabawkę strzelającą plastikowymi kulkami.

 

Jeśli nie czujesz potrzeby posiadania 400+fps, to bierz to KWA 3gx.

Posted

Proszę nie mydlić początkującym oczu magicznymi superszczelnymi efpeesami w stylu sekciarzy TM. Prędkość wylotowa to prędkość wylotowa. Podkręcenie przez gumkę (szczególnie, że w 3gx jest ta sama ultragówniana gumka z dwoma ząbkami, co w 2gx, więc wypada ją wymienić) też nie przełamie barier fizyki.

Posted (edited)

Tak sobie to przemyślałem i doszedłem do wniosku że faktycznie chyba nie potrzebuję 500fps. Z taką kosą mogę zapomnieć o CQB bo raczej nikt mi nie pozwoli użyć tego w budynku, a około 400fps spokojnie starcza na las? Zamówiłbym już teraz ale naczytałem się o tym ERG, jedni chwalą drudzy narzekają (między innymi jeden z forumowiczów pisał o luzach, nieszczelnościach itp, to właśnie mnie powstrzymuje przed zakupem tutaj link do wątku: http://forum.wmasg.pl/topic/142016-rm4-erg-kwa/). Mam już taki mętlik w głowie że ... Ten recoil jednak kusi, może nie jest jakiś super cudowny ale zawsze to większy realizm i frajda (lepiej mieć ten odrzut niż go nie mieć). Pozostaje jeszcze kwestia baterii, w emce którą chciałem wcześniej baterię wsadziłbym do ładownicy na kolbę. Jak jest w przypadku ERG, gdzie ma wyprowadzone kable na baterię, do kolby raczej nie wejdzie bo nie ma takiej przystosowanej. Batka mieści się w chwycie przednim, wsadzę tam jakąś dobrą baterię o dość dużej pojemności?

Edited by Mrozoso
Posted

Dobrze zrobiona i doszczelniona replika nie potrzebuje dużo fpsów. Moje 350 efpeesowe AKSU zasięgiem strzału przebija o 1/3 większość współczesnych stokowych replik. Piszę współczesnych bo jak ja zaczynałem 380fps to był szczyt marzeń w stokowej replice.

Potem się zaczął ten owczy pęd na moc. Z zasady bez przełożenia ani na zasięg ani napowtarzalność strzału.

Posted

Afrati nie wiem co rozumiesz przez magiczne superszczelne fpsy i możesz mi tłumaczyć prawa fizyki jak chcesz, ale wiem co widziałem. A widziałem już niejedną Cymkę po 400, 430 fps, która miała gorszy zasięg skuteczny i w ogóle maksymalny niż moje stockowe Classic Army z jego 315 fps. Widziałem też Socoma Mk 23 od TM, który nosił dalej niż dużo mocniejsze repliki, widziałem replikę L96 450 fps z lepszym zasięgiem i skupieniem niż snajperka 550 fps...

Posted (edited)

Kirk, to wszystko o czym piszesz sprowadza się do gównianej jakości gumek hop-up montowanych w chińskich cudach wraz z lichymi lufami wewnętrznymi - i uwierz, też w życiu całkiem sporo widziałem :icon_wink:

 

Dla mnie cała ta dyskusja o celności i zasięgu jest bardzo słuszna, sam nie jestem jakimś orędownikiem olbrzymich prędkości wylotowych.

Nie bierze się jednak pod uwagę pewnej, dla mnie najważniejszej sprawy - nie mogę sobie pozwolić, żeby kulka w stronę przeciwnika leciała o sekundę dłużej z racji faktu, że chcę mieć 350fps zamiast 500, niezależnie jak celna i nośna nie byłaby moja replika. Nie mogę sobie pozwolić, żeby zwiędnięty listek i źdźbło trawy dramatycznie zatrzymywały kulkę. Chcę być fair wobec moich kolegów, bo na milsimie za dużo energii człowiek poświęca na to, żeby przejść 20 i więcej kilometrów wykonując skomplikowane zadania, żeby potem usłyszeć "no sorry stary, strzelałem do niego, ale jakoś strasznie szybko biegł/zobaczył kulkę i się odchylił/rzucił się na ziemię jak usłyszał gearbox!" :icon_wink:

Edited by Afrati
Posted

W przykładach, które miałem na myśli gumki raczej wszyscy mieli pozmieniane na lepsze, lufy już rzeczywiście znacznie rzadziej. Ze strzelaniem przez krzaki szczerze mówiąc nie mam większych problemów, natomiast zgadzam się z Tobą jeżeli chodzi o czas lotu kulki. Na dystansie 30 i więcej metrów to faktycznie ma znaczenie i różnice potrafią być znaczne. Na milsimach nie bywałem, ale podejrzewam, że uchylanie się przed niedostatecznie szybko lecącymi kulkiami byłoby mało "sim" ;)

Posted

W przykładach, które miałem na myśli gumki raczej wszyscy mieli pozmieniane na lepsze, lufy już rzeczywiście znacznie rzadziej. Ze strzelaniem przez krzaki szczerze mówiąc nie mam większych problemów, natomiast zgadzam się z Tobą jeżeli chodzi o czas lotu kulki. Na dystansie 30 i więcej metrów to faktycznie ma znaczenie i różnice potrafią być znaczne. Na milsimach nie bywałem, ale podejrzewam, że uchylanie się przed niedostatecznie szybko lecącymi kulkiami byłoby mało "sim" :icon_wink:

 

"Z mądrym człowiekiem to i pogadać ciekawie" ;)

 

Pozdrawiam

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...