Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Witajcie. Wyobraśmy sobie taki scenariusz jak na majdanie. latające butelki, kamienie itp. Zamieszki. Wkroczenie Rusków na teretorium polski. Gdybym miał kupić hełm w którym teoretycznie bym walczył, który się sprawdzi lepiej, kewlar przeterminowany np. http://allegro.pl/helm-mk6alfa-kewlar-kevlar-balistyczny-jak-nowy-i4235596422.html czy niemiecki http://allegro.pl/helm-kask-onz-schuberth-un-kevlar-bw-i4216534425.html lub hełm stalowy http://allegro.pl/wojskowy-oryginalny-bulgarski-helm-stalowy-wz-51-i4219434453.html lub inny stalowy różnych państw.

 

Hmm... jak myslicie?

Posted

Hipokryzją jest napisanie "Rusków" z dużej litery, a nazwę własnej Ojczyzny z małej.

 

Na latające butelki czy kamienie to może być i kask budowlany lub ochronny typu policyjnego do rozpędzania zamieszek. To tak, aby było w temacie.

Posted

Żaden przeterminowany kewlar nie daje ci wlasnosci ochronnych.

To chyba trochę zbyt kategoryczna wypowiedź. To nie jest tak, że dzień po terminie ważności kevlar nagle traci swoje właściwości. Po terminie ważności producent nie gwarantuje już zachowania początkowych właściwości balistycznych, co nie znaczy, że hełm w dalszym ciągu ich nie ma. Wiele zależy od przechowywania i użytkowania hełmu (i innej balistyki). Zresztą tworzywa sztuczne, używane do produkcji kasków budowlanych czy innych ochronnych, również się starzeją (tworzywo degraduje) i tracą z czasem swoje właściwości. Gdybym miał wybierać pomiędzy, choćby nawet przeterminowanym, hełmem kevlarowym a kaskiem budowlanym albo pro-tekiem, wybrałbym kevlar. Na pewno będzie miał podobną, jeśli nie wyższą odporność na udar, a dodatkowo może ochronić przed odłamkiem lub słabym pociskiem.

Posted

wczoraj przydzwoniłem z rozpędu pro teckiem w stalowy pręt wystający z sufitu nad schodami - hełm głęboko zarysowany, ale calutki.

Kumpel dał sobie rozbić butelkę na łbie celem sprawdzenia odporności M1 amerykanckego. Butelka poszła, hełm wgnieciony, guz jest.

Posted (edited)

MICH2000 Volver i BFT - test zderzeniowy z drewnianą deską do krojenia, łopatą i szlabanem zrobionym z drzewka (chyba brzoza) - panie! To je cudne :teeth: Nada się też do wbijania śledzi od namiotu ;)

Edited by WszystkoZajęte
Posted

Podepnę się pod temat, bo miałem zakładać podobny.

 

Mam pytanie, jak prezentuje się ochrona głowy w dzisiejszych czasach?

 

Skuteczność nowoczesnych ceramicznych, lub nawet stalowych płyt wydaje się po przeglądaniu filmów/ testów/ opinii niezaprzeczalna.

Ogólnie na strzelaninę internetowi specjaliści polecają zabrać plate carriera, bo faktycznie działa.

 

Ale jak ma się sprawa z hełmami?

Z jednej strony mamy rosyjski ,,styl" zakładania możliwie najcięższych/ pokrywających całą czaszkę hełmów, które za cenę wagi dają konkretną ochronę. Pytanie- czy warto się bawić w takie obciążenia?

Po drugiej stronie AirFrame od Crye i Fast od OpsCore. Waga 1-1.4 kg, a cena kosmiczna. Faktycznie coś takiego jest w stanie zatrzymać nabój chociażby pośredni?

 

Nie podam konkretnego przykładu ale widziałem też zdjęcia specjalsów w kamizelkach kuloodpornych, ale zamiast hełmów używających kaski. Ktoś tłumacząc to podpisał ,,To do ochrony przed uderzeniami/ wstrząsami. Skoro hełmy i tak nie zatrzymują pocisków, to po co się męczyć?". Fakt, kaski od OpsCore'a, czy ProTec'a, ważą około 0.5 kg, a pewnie jakieś tam odłamki mogą zatrzymać. Coś takiego wystarcza?

 

Nie oczekuję jednoznacznych odpowiedzi, ale jeśli ktoś coś wie, to proszę podzielcie się wiedzą :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...