kpt.bobek Posted January 10, 2014 Report Posted January 10, 2014 (edited) Tak jak w temacie, mam nieustający problem z przełącznikiem trybu ognia w MP5 CA, chodzi o to małe plastikowe kółko które porusza płytką selektora ognia. Kupiłem już chyba trzeci taki przełącznik i dosłownie parę użyć po założeniu wyrabia się plastik na styku pina dźwigni zmiany trybu ognia, nic w tym dziwnego, gdyż jest to tylko lekkie ścięcie plastiku a musi przenosić tak dużą siłę. Pytanie moje brzmi czy jestem jedyną osobą, która ma taki problem? Czy może moja dźwignia jest zła i dlatego tak szybko niszczy przełącznik i czy jest jakieś sensowne wyjście z tej sytuacji? Bardzo proszę o pomoc! Chodzi mi o taki przełącznik, a wyrabia się ten otwór w środku ( z prostokąta robi się koło) http://gunfire.pl/product-pol-1152199023-Przelacznik-selektora-ognia-do-replik-typu-MP5.html Edited January 10, 2014 by kpt.bobek Quote
kpt.bobek Posted January 10, 2014 Author Report Posted January 10, 2014 Powiem szczerze, że ciężko mi ocenić. Ale raczej chodzi tak jak powinna, palcami można ją przesuwać bardzo łatwo. Quote
szymx1 Posted January 10, 2014 Report Posted January 10, 2014 A sam pręcik od selektora nie ma za dużych luzów w tym pierdzielniku? Quote
poldeck Posted January 13, 2014 Report Posted January 13, 2014 Ten pierdzielnik ma być na tyle mocno przytulony od środka do ścianki korpusu repliki, by wystawał. Zauważ, ze ma takie prostokątne badziewko, które bardziej wystaje. Ten kawałek ma wchodzić aż w dźwignię selektora, która też ma bardziej spłaszczone wycięcie. I w nim już się nie obróci. Na samym trzpieniu ma prawo mieć luz i to nie ma znaczenia. To nie pręcik, tylko dźwignia tym kręci. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.