Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Silnik do łapy. Zwalniasz sprężynki od szczotek, sprężynki out, szczotki out, odkręcasz śrubki od dupki silnika, zdejmujesz dupkę, w imadło zębatkę, naparzasz młotkiem w trzpień silnika, zębatka zostaje w imadle, zakładasz nową zębatkę w taki sam sposób, składasz silnik w odwrotnej kolejności. Amen.

 

:icon_exclaim: Dupę trzeba ściągnąć bo ją rozpierniczysz od uderzeń :icon_exclaim:

Posted

Podważasz po prostu zębatkę szczypcami, mogą być od multitoola. I zejdzie. jeżeli nie tym to obcęgami delikatnie i omachać się trzeba ale szczypce, które mają zwężane końce są najlepsze.

Posted

Jeśli nie masz i nie chcesz mieć narzędzia:

Najpierw grzejesz zębatkę przez dwie minuty zapalniczką. Rozszerzalność cieplna i te sprawy...

Łapiesz prędko zębatkę kombinerami bezpośrednio pod zębami, Dobrze sie łapie częścią do cięcia drutu.

Opierasz kombinery o krawędź imadła i drugą ręką łapiesz za korpus silnika by nie spadł na glebę.

Druga osoba używa śrubokręta/wiertła/wybijaka i wali w oś. Wyjdzie w pięciu strzałach.

 

By założyć schladzasz silnik i jego oś.

Ogrzewasz mocno zębatkę zapalniczką.

Stawiasz na imadle kulkę łożyskową 3-4mm lub śrubkę m3 lub m4 i opierasz dupkę sinika tak by oś oparła się o ten element.

Nakładasz zębatkę mocno podgrzaną na koniec osi i wstukujesz, wejdzie naprawdę lekko.

Posted

Można sobie takie urządzenie do ściągania zębatki z silnika zrobić samemu i to niedużym nakładem.

Mój przykład:

yhhLVFR.jpg

 

lBQlLcC.jpg

Wszystkie części są dostępne za grosze w sklepach ze śrubami i elementami metalowymi.

 

Ewentualnie można przerobić skuwacz do łańcucha rowerowego:

avEnOJt.jpg

Posted

Z nagrzewaniem i schładzaniem też dobry patent ale z reguły wiem że rozgrzana zapalniczka przez długi okres lubi strzelić kamieniem :icon_razz: Lepsza świeczka chyba :teeth:

 

Zapalniczka do zniczy, z długą szyjką?

Słyszał Waść o takiej? :-P

Posted

sposób verba - w ogóle, ani rusz zębatka, tylko pot i nerwy przy tym waleniu (młotkiem rzecz jasna).

sposób poldka się sprawdził, nie znalazłem żadnej zapalniczki, ale miałem pod ręką świeczkę. Nie waliłem młotkiem w oś, tylko musiałem dać silnik w imadło i mocno ciągnąć za zębatkę, w końcu zeszła...

Tylko należy uważać, żeby nie zacisnąć zbyt mocno imadła, bo można uszkodzić silnik.

Posted

sposób verba - w ogóle, ani rusz zębatka, tylko pot i nerwy przy tym waleniu (młotkiem rzecz jasna).

Hahahaha, chyba kolego coś źle robisz skoro w taki sposób nie potrafisz zdjąć zębatki. Nie od wczoraj ściągam tak zębatki i nigdy nie spotkało mnie to o czym piszesz :teeth:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...