Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam,

 

Ostatnimi czasy wylicytowałem sobie emkę boyi'a teoretycznie super sprawną niemiec płakał jak sprzedawał etc. za 300zł z myślą o złożeniu sobie z niej repliki do lasu.

Już na początku zaskoczyła mnie dysza założona na głowicę cylindra z zewnątrz gearboxa, ale rozłożyłem i złożyłem gearboxa poprawnie i miało już być ok. Po drodze do repliki weszły: łożyskowana prowadnica sprężyny (ProTech), łożyska ślizgowe 7mm (SHS), m120 (SHS) i silnik z g5 galaxy - stock wręcz dostawał zadyszki na m120 przy lipolce 7.4.

Wszystko ładnie brzmiało i działało póki nie włożyłem magazynka - oczywiście kulek nie podawało. Okazało się, że dysza była ułamana i wyskoczyła sobie na zewnątrz gearboxa (sytuacja identyczna z tą, jaką zastałem po otwarciu paczki. Zauważyłem, że była po prostu ułamana w miejscu mocowania na popychacz).

Zakupiłem więc dyszę ProTecha - 12zł, podwójnie doszczelniona, tanio i dobrze. Oczywiście według praw Murphy'ego z nią też musiało być coś nie tak - nie współgrała z prowadnicą dyszy stockowej głowicy cylindra. Papier ścierny, pasta polerska i za ojczyznę -> dopasowane i działa. brzmiało ładnie, kulek za to niespecjalnie chciało podawać.

Zauważyłem, że nawet na singlu dysza nie wykonuje tego samego cyklu - zatrzymuje się raz bardziej z przodu (wchodzi w wlot kulek od hop siupa i uniemożliwia tymi milimetrami im wejście), a raz normalnie.

Ciekawe też jest, że jak już uzna, że da radę podać kulkę to leci ona na szaloną odległość 10-15 metrów.

Praca repliki jest normalna tylko bez kulek - wtedy brzmi normalnie. Po włożeniu maga z kulkami słychać wytłumiony dźwięk. Wiadomo - problemy z podawaniem.

 

Ciągle rozkminiam nad powodem tych magicznych zdarzeń, jednak nie wiem już co z tym robić. Podejrzewam najbardziej dyszę - może być za długa, ale to by nie wyjaśniało czemu raz zasłania minimalnie wlot kulek, a innym razem nie. Może chodzi o potrzebny opóźniacz popychacza? Jeśli chodziłoby o samą zmianę popychacza to mam taką możliwość - mam jeszcze wzmocniony niebieski od shs'a.

 

Co do części:

-sprężyna m120 shs

-prowadnica sprężyny ProTecha

-dysza podwójnie uszczelniona ProTecha (oczywiście do m4)

-stockowy zespół cylindra i tłok - dają strzykawkę

-stockowa komora hu i lufa, dystanser i gumka zmienione na zestaw niebieskiego madbulla.

-silnik z g5 galaxy.

-reszta to shitowy :teethh: boyi'owski stock

 

Z góry dziękuję za wszelką pomoc :icon_smile:.

 

Edyta:

Mogę nagrać w razie czego jak działa emka bez upper receivera, lub porobić jakieś zdjęcia.

Edited by Fishbonee
Posted

Na dyszy bojca suwmiarka pokazuje 21.15mm, natomiast na opakowaniu ProTecha jest napisane 21.25mm... :icon_confused3:

 

Czeka mnie piłowanko? Ewentualnie to z tego jeszcze co widzę, to dysza ultimate ma identyczne wymiary - 21.15mm.

Posted

Pierw zobacz gumke i zespół komory hop-up czy tam nie siedzi problem. Gumka madbula ma takie 3 zgrubienia zapobiegające się podwijaniu gumki. Ale jeśli komora ma wąski otwór w który wchodzi kołnierz gumki to te wypustki blokują kulke.

Posted (edited)

Ok, sprawdzę na całkowicie zerowym hopku (bez dystansera).

 

Edyta:

 

Śmieszne toto, ale bez dystansera podaje każdą kulkę :F. Spróbuję jeszcze raz złożyć komorę, być może za gruby jest ten dystanser i blokuje wylot kulkom nawet na minimalnym ustawieniu.

Edited by Fishbonee
Posted

Z tego co czytam ewentualny problem może być w popychaczu ew. zębatce tłokowej. Co do samego popychacza to może być on już tak zużyty że zeskakuje z zębatki efektem czego dysza lata w hopsiupie jak opętana. Co do zębatki to jest to wysoce mało prawdopodobne, ale może to być jakiś eksperyment, który "niemiec" próbował wykonać :D Na początek proponuję wymianę popychacza i sprężynki.

Posted

Zanim coś zaczniesz szlifować itd i całkiem popsujesz dyszę proponuję ci mniej inwazyjne rozwiązanie. Na czoło popychacza dyszy naklej kwadracik po starej karcie telefonicznej lub tego typu materiału i sprawdź czy zacznie podawać kulki.

Posted

Zanim coś zaczniesz szlifować itd i całkiem popsujesz dyszę proponuję ci mniej inwazyjne rozwiązanie. Na czoło popychacza dyszy naklej kwadracik po starej karcie telefonicznej lub tego typu materiału i sprawdź czy zacznie podawać kulki.

 

Aktualnie skoro przy braku dystansera kulki mi podawało, to będę kombinował w okolicach hopa. Jeśli będzie dalej problem występował to zrobię tak jak napisałeś. Swoją drogą świetne patenty masz - łożysko jako opóźniacz popychacza, kawałek karty tel. jako "dystanser" do popychacza dyszy... muszę zacząć notować, bo na pewno kiedyś się przydadzą :D.

Posted

Ja bym obstawiał zbyt twardy dystanser do zbyt miękkiej gumki-dystanser za mocno wychodzi w komorze i kulka nie podchodzi. Przerabiałem to w kałaszku Boyi z zieloną g&g i stockowym dystanserze-zmieniłem dystans na taki z silikonowego oplotu kabelka-pomogło.

Posted

A to też ciekawostka. Bo u mnie w kałaszach spisują się najlepiej duże, twardsze dystansery. W obu używam gumek niebieskich Madbulla z metalowymi cymoskimi komorami hu. Problemów zero, podkręcanie bez problemowe.

Posted

Dystanser z osłonki silikonowej kabla zrobiony i założony, teraz mi zaczęła klapka od regulacji silnika wyskakiwać bo gwinty poszły (biednemu to zawsze wiatr w oczy i... kulka w pupę :F ). Zanim sprawdzę czy strzela z tym dystanserem normalnie to czeka mnie walka z tym czymś (nie mam zapasowego chwytu silnikowego) .

Posted

A to też ciekawostka. Bo u mnie w kałaszach spisują się najlepiej duże, twardsze dystansery. W obu używam gumek niebieskich Madbulla z metalowymi cymoskimi komorami hu. Problemów zero, podkręcanie bez problemowe.

W metalowej komorze Cymy nie ma tego problemu-w plasticzaku Boyi gumkę trzeba mocno popieścić żeby weszła i dobrze się ułożyła.

Posted

W metalowej komorze Cymy nie ma tego problemu-w plasticzaku Boyi gumkę trzeba mocno popieścić żeby weszła i dobrze się ułożyła.

 

W moim bojcu hu jest metalowe ;).

 

Wait... chodziło o kałachy, sorry :F

 

Dzisiaj albo jutro zamówię sobie chwyt pistoletowy, jak przyjdzie i złożę to dam znać Wam co się dzieje dalej. Dzięki wielkie za pomoc :icon_mrgreen:

  • 2 weeks later...
Posted

Ok, trochę się to wydłużyło. Po zmianie dystansera problem ustąpił i replika strzela i podaje kulki. Zostaje jeszcze kwestia rozrzutu, ale to wiem jak rozwiązać - lufa wewnętrzna strasznie lata w zewnętrznej i boyowskim tłumiku. Dzięki wielkie za pomoc, zostaje mi jeszcze trochę pogrzebać i coś z tej chinszczyzny wyjdzie :D.

  • 2 weeks later...
Posted

Nie ma sensu zakładać nowego tematu, skoro dotyczy to tej samej repliki.

Replika strzela, podaje kulki jak wyżej, a ten opisany rozrzut to kwestia strzelania cały czas w prawo. Obadałem bardziej problem i powoduje go przekrzywiona lufa. Moim typem jak na razie jest delta ring (nie wiem czy dokładnie w emkach z free float risem się to tak nazywa też), który siedzi krzywo - teraz nie wiem czy to kwestia krzywego delta ringa(u?) czy tez krzywego gwintu w korpusie. Ktoś miał może podobny problem i potrafił to naprostować? Przyznam się, że jeszcze nigdy replika nie stanowiła dla mnie takiego wyzwania (ach, te chińskie emki :F ).

  • 2 weeks later...
Posted

Zdejmij szyny, sprawdź czy lufa siedzi dobrze i jest prosto zamocowana, postaraj się jak najprościej przykręcić front, bo może po prostu nie usztywnia lufy skoro jest krzywo przykręcony?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...