Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted (edited)

Znacie jakieś ciekawe scenariusze na 6-8 osób? Nie potrzebuję rozbudowanej fabuły, ale fajnie by było np. zagrać coś na 2 teamy. Jeśli możecie to proszę, by był to scenariusze trwające 30-60 min. Z góry dziękuję za odpowiedź i proszę o szybką pomoc, bo potrzebuję na jutro tych scenariuszy.

Edited by Piotrek99
Posted

My kiedyś jeszcze graliśmy w przejęcie walizki z forsą. Rolę walizki pełnił 5 litrowy baniak po wodzie mineralnej (napełniony wodą żeby dodać troche wagi). Jedna drużyna miała bronić baniaka, a druga go przejąć. Oczywiście zabicie drużyny przeciwnej także dawało zwycięstwo i 9/10 gier właśnie w ten sposób się kończyło.

Posted

Osobiście proponował bym zastanowić się nad dopasowaniem jakiegoś z prostszych scenariuszy ze zbioru w tym dziale.

Ewentualnie tak jak wyżej. 6-8 osób niestety nie daje szerokiego pola do manewru z urozmaiceniem.

Posted

A, przepraszam, ile czasu i wysiłku chce autor tematu poświęcić na zorganizowanie scenariusza? I czy chce sam w nim uczestniczyć, czy dopuszcza, że przygotuje zabawę dla innych, a sam będzie tylko sędziował?

 

Np. może "Żelazne Ptaki" mogły by się sprawdzić przy 2 patrolach po 3-4 osoby. Ciężko by było, bo liczby elementów nie można za bardzo zredukować, ale mogą to być mniejsze i lżejsze fanty, niż pięciolitrowe baniaki z wodą...

Posted

2 drużyny. W przypadku trafienia osoba staje i podnosi ręce do góry dając w ten sposób znak że jest martwa. Może ją "ożywić" (klepiąc w ramię lub inne miejsce) zarówno osoba ze swojej drużyny jak i z przeciwnej. W tym drugim przypadku "ożywiony" przechodzi do drugiej drużyny. Gra kończy się w momencie całkowitego wyeliminowania drużyny przeciwnej.

Posted

2 drużyny. W przypadku trafienia osoba staje i podnosi ręce do góry dając w ten sposób znak że jest martwa. Może ją "ożywić" (klepiąc w ramię lub inne miejsce) zarówno osoba ze swojej drużyny jak i z przeciwnej. W tym drugim przypadku "ożywiony" przechodzi do drugiej drużyny. Gra kończy się w momencie całkowitego wyeliminowania drużyny przeciwnej.

Grałem kiedyś w takim scenariuszu, FAJNA zabawa. Szybko, dynamicznie, a pod koniec chaotyczna rozpierducha. Ale przede wszystkim dużo funu

Posted

Znajdź w okolicy teren leśny, mało uczęszczany, o rozmiarach ok 3 na 3 km. Wybierz się tam z mapą. Znajdź 2 - 4 charakterystyczne punkty (bunkier, słup, okop itp.). Jedna drużyna ma przeprowadzić rozpoznanie - zrobić zdjęcie każdego obiektu i zdjąć przypięty pasek (taśma, worek - coś łatwego do zobaczenia i zabrania), druga - uniemożliwić te działania. Dodaj fabułę, zasady "zabezpieczania" obiektów, przygotuj mapy i heja w teren!

  • 4 weeks later...
Posted

Znajdź w okolicy teren leśny, mało uczęszczany, o rozmiarach ok 3 na 3 km. Wybierz się tam z mapą. Znajdź 2 - 4 charakterystyczne punkty (bunkier, słup, okop itp.). Jedna drużyna ma przeprowadzić rozpoznanie - zrobić zdjęcie każdego obiektu i zdjąć przypięty pasek (taśma, worek - coś łatwego do zobaczenia i zabrania), druga - uniemożliwić te działania. Dodaj fabułę, zasady "zabezpieczania" obiektów, przygotuj mapy i heja w teren!

 

Impreza nie do ogarnięcia i nie mająca sensu 3 osoby nie są w stanie upilnować trzech obiektów na terenie 3x3 km, to raz.

Dwa czas potrzebny na sensowne przeszukanie takiego terenu w 3 osoby to minimum 3 godziny zabawy, czyli jak trafiamy na obiekt którego pilnują te trzy osoby wystarczy położyć się pod drzewem, odczekać z 30 minut i na bank się zwiną myśląc że trzeba pilnować innego, żeby sobie postrzelać. wtedy załatwiamy ten obiekt i idziemy za nimi do drugiego i znów czekamy aż pójdą do trzeciego. nuda...

 

Pomyśl o zabawie na zasadzie: 1-2 to poszukiwani a reszta ma ich znaleźć/odstrzelić. Tym uciekającym dajesz tylko pistolety a reszta z AEGami ich szuka/goni.

 

Pomysł kolejny to działania "anty snajperskie" snajper albo para snajperska ma za zadanie np znaleźć jakiś obiekt, obserwować go, przygotować np jego szkic/zdjęcia itp. Reszta zabezpiecza obiekt.

 

Wersja poprzedniego pomysłu to oklepane w filmach szkolenie snajperów: kilka celi między nimi kilku wojaków plus jeden dwóch obserwatorów. Snajper ma za zadanie odstrzelić np 5 z 8 tarcz żeby "wygrać" a reszta ma go znaleźć. Teren tak przygotować żeby replika używana przez snajpera nie dała szans na odstrzelenie dwóch celów z jednego miejsca.

 

Tyle.

  • 3 years later...
Posted

może coś takiego :

  1. Flagowanie

 

Czas gry: 1h

Start: Na respawnach

Cel: Zebrać jak najwięcej flag, każda warta jest jeden punkt

Zasady: Każdy z graczy dostaję flagę, z którą się porusza po polu walki. Gdy ginie zostawia flagę w miejscu swojej śmierci i wraca na resp. Wtedy przeciwnik ma szansę podnieść flagę ofiary. Gdy gracz posiada więcej niż jedną flagę w momencie śmierci zostawia wszystkie, które posiadał.

Szybkie respy – po śmierci wracamy na respa dotykamy go i możemy od razu wracać do walki. Po upływie czasu podliczamy punkty.

Składy: jeśli się da dzielimy równo

Posted

W 6 osób graliśmy też tak, że wszyscy rozchodzili się tak aby nie widzieć się nawzajem i o ustalonej godzinie zaczynaliśmy grę. Każdy przeciwko każdemu ale jeśli trafiłeś przeciwnika to ten dołączał do Ciebie i tak "zbierało się" drużynę. Wygrywał ten, który "skompletował" sobie ekipę poprzez trafienia. Można dodać też element klepnięcia odstrzelonego kolegi i wtedy dołącza do klepiącego ale niekoniecznie będzie to ten, który strzelał.

  • 3 weeks later...
Posted

Wybieracie teren- raczej mały- ale z krzaczorami, dołami. 5 graczy chowa się w wybranych przez siebie miejscu, którego nie może opuścić. Jeden gracz przedziera się. Każdy z piątki jedno życie, a ten jeden ma dwa życiorysy. Czas na dotarcie z punktu A do B 30 min.

Opcje:

-Każdy trafiony z tej piątki przechodzi na stronę jednego gracza.

-Piątka używa tylko pistoletów

Posted

Można bawić się w eskortę VIP'a.

Sam pomysł zabawy jest tym bardziej absurdalny (i za razem dający masę radochy), że zabójcy wiedzą dokładnie którędy cel z obstawą będzie przechodził.

 

Na 5-6 osób w sam raz. Już nawet nie chodzi o wygrywanie. Samo mozolne posuwanie się do przodu pompuje nieźle adrenalinę.

I tak- da się taką rundę wygrać będąc w drużynie VIPa.

Posted

Jedna drużyna atakuje, druga broni. Do obrony są trzy punkty oddalone od siebie o 150 metrów (jeden za drugim). Obrona pierwszego punktu - resp dla obrońców na drugim punkcie. Atakujący repsa mają 150 metrów w drugą stronę. Teren w miarę wąski, max 100 metrów - tak żeby nie dało się obejść od tyłu. Gdy pierwszy punkt zdobyty obrońcy bronią drugiego punktu, respa mają w trzecim. Atakujący repsa mają w pierwszym. Gdy zdobyte są dwa punkty, obrońcy mają medyka - leczy bez limitu w jakiś tam przez Was określony sposób. Atakujący respią się w punkcie drugim. U nas wyszło to bardzo sympatycznie, teren mamy z licznymi góreczkami i dołkami, z jednej strony zaebiście ostra skarpa, z drugiej strony droga. Jeanka wyszła znakomita, dynamicznie i z adrenalinką. Graliśmy po 3 osoby.

  • 3 months later...
Posted

Zombie mod CQB:

350 FPS

Single fire

Full contact

Resp dotykowy

 

Jeden gracz to zombie-matka, wykorzystuje replikę shotgun'a. Trafienie z shotguna powoduje zarażenie i dołączenie do zombie-matki po respie. Trafienia w ludzi w asyscie zombie-matki są zarażające, trafienia bez obecności zombie-matki nie zarażają.

 

Wygrana zombie: wszyscy stają się zombie.

Wygrana ludzi: zombie-matka ginie 3/5/x razy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...