Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Witam!

Niedawno otrzymałem tę replikę AK 74 (nie jest nowa, wygląda na taką, która trochę już przeszła). Wszytko było w porządku, działała, strzelała, wszystko dobrze lecz pewnego razu strzelając (na sucho) ogniem półautomatycznym przestała strzelać. Zupełnie tak jakby ktoś odłączył akumulator. Bateria jest sprawna, ponieważ sprawdzałem na innej replice. Z silnikiem też wszystko ok (podpinałem na krótko by sprawdzić czy sam silnik działa). Problem raczej nie leży w zębatkach, ponieważ (tak mi się wydaje, zajmuje się ASG dosłownie od kilku dni) nie słychać żadnego mielenia ani nic. Jak już wspomniałem wygląda to tak jakby ktoś odłączył baterię, dlatego od początku moim głównym podejrzeniem były kable. Zacząłem rozbierać replikę ale zanim dobiorę się do gearboxa (wydaje mi się że problem leży w okolicach spustu) wolałem zapytać na forum, gdyż póki co jestem zielony. Byłbym bardzo wdzięczny za pomoc, ponieważ zależy mi na tej replice.

Posted

Przeszukaj forum, znajdziesz odpowiedź.

Twoje rady są tak trefne jak fałszywe dolary na stadionie....

 

Do autora tematu, sprawdź bezpiecznik czy nie jest spalony. Jeśli tak to wymień, a najlepiej by było gdybyś się go całkiem pozbył. Bezpiecznik generuje duże opory w obwodzie. Upewnij się że bateria jest naładowana poprawnie.

Posted

Bezpiecznik nie jest spalony, sprawdzałem. Podpinałem też bez przedłużki z bezpiecznikiem - również nic. Bateria naładowana poprawnie (sprawdzałem na dwóch).

Posted

Bezpiecznik nie jest spalony, sprawdzałem. Podpinałem też bez przedłużki z bezpiecznikiem - również nic. Bateria naładowana poprawnie (sprawdzałem na dwóch).

Odkręc chwyt silnikowy (śrubka na spodzie) i sprawdź czy konektory są podłączone do styków silnika. Sprawdź czy we wtyczkach baterii i tych od GB kabelki nie wyskoczyły z plastikowej obudowy. Czasem i takie jaja mają miejsce.
Posted

Chwyć za wtyczkę (plastik) i szarp po kolei za czarny i czerwony kabelek patrząc czy których z nich nie wychodzi. Dobra rzeczą było by chwycić miernik w rękę i przedzwonić kabelki, może się któryś odlutował, przerwał, jest zwarcie gdzieś.

Posted

Wszytko ok, żaden kabel nie wychodzi. Fakt, miernik to dobry pomysł, postaram się ogarnąć to jutro i odezwę się co i jak. Jakieś jeszcze ewentualne propozycje ?

Posted

Sprawdź organoleptycznie czy kabelki gdzieś nie są przetarte. Jeśli nic takiego nie ma to może być wina w kostce stykowej wewnątrz GB która najzwyczajniej w świecie wypadła z prowadnic i nie zamyka układu.

Posted

verb007 - twoje wypowiedzi są jak najbardziej nie na miejscu. Jest tyle tematów o replikach że nie ma możliwości aby temat się NIE powtórzył, wujek gogle wie wszystko.

Posted

P&P jeśli nie masz nic do powiedzenia NA TEMAT to nie pisz.

 

Koniec jakichkolwiek dyskusji, przejdźcie na PW jak chcecie jeszcze o czymś pogadać.

Posted (edited)

Okej, pobawiłem sie miernikiem i jak sprawdzam miedzy czarnym kabelkiem przy silniku a końcówką (wtyczką wychodzącą do baterii) to jest okej, prąd płynie. Co innego w przypadku kabelka czerwonego. Tu prąd już nie płynie. Czerwony kabelek idzie do gearboxa, czyli po naciśnięciu spustu obwód powinien się zamknąć. Sprawdzałem z naciśniętym spustem i nic. Czyli trzeba rozebrać GB, bo najprawdopodobniej tam coś nie styka, mam rację ?

Edited by sewe11
Posted

Styki okazały się dobre. Rozebrałem GB i tak jak myślałem od początku po prostu nie stykało i nie zamykało obwodu przez co silnik zwyczajnie się nie kręcił. Wiem już co jest więc temat zakończony. Dziękuję za pomoc :)

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...