Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam,

 

Dzisiaj wykładowca na strzelnicy zadał nam pytanie które mnie zaciekawiło... Powiedział że istnieją zależności dlaczego w/w bron przy ogniu ciągłym strzela głownie w prawy górny skos ( I faktycznie dał trzem osobom i wszystkie znosiło na prawy górny skos). Nigdy w lewy, spytał czy ktoś wie.. niestety nikt nie odpowiedział. Czy ktoś z was zna te przyczyny? O ile dobrze pamietam związane z budową chociaż moge sie mylić. A i kazał szukać tylko przy tych w/w broniach bo jak wiadomo PM98 jest wzorowane na UZI (chociaż sie tego wypierają)

 

Pozdrawiam.

Edited by Nobody
Posted

Anatomia. Człowiek ma kręgosłup w osi, a broń przyłożona jest do prawego ramienia, podtrzymywana lewą ręką. Broń ma taki kształt, że ciągnie ku górze i ciśnie w prawy bark, przez co człowiek skręca się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Jak popatrzysz na Glauberyta, czy Uzi, to zobaczysz, że stopka kolby jest wyrażnie poniżej wylotu lufy, to jest powodem bicia ku górze. Jak przełożysz broń na lewą rękę, to będziesz mieć z kolei lewą górę, a jakbyś obrócił broń do góry nogami, to będzie bić ku dołowi.

Posted

Po prostu siła idzie po najmniejszym stopniu oporu.

Tak samo będzie np. z pistoletem. Trzymając go jedną ręką (prawą) będzie nam podczas strzelania skręcał w lewo i w górę - po najmniejszej linii oporu. To samo tyczy się z lewą ręką, tylko w drugą stronę.

Posted

A jak chcesz zabłysnąć na wykładach, to popatrz na końcówkę lufy w AKM - jest ścięta właśnie pod takim kątem, by kierować gazy w lewo-dół, czyli działać z przeciwną siłą, niż typowy podrzut prawo-góra. Beryl też ma dziurki w tłumiku nawiercone tak, by za bardzo nie rwało ku górze :)

Posted

Anatomia. Człowiek ma kręgosłup w osi, a broń przyłożona jest do prawego ramienia, podtrzymywana lewą ręką. Broń ma taki kształt, że ciągnie ku górze i ciśnie w prawy bark, przez co człowiek skręca się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Jak popatrzysz na Glauberyta, czy Uzi, to zobaczysz, że stopka kolby jest wyrażnie poniżej wylotu lufy, to jest powodem bicia ku górze. Jak przełożysz broń na lewą rękę, to będziesz mieć z kolei lewą górę, a jakbyś obrócił broń do góry nogami, to będzie bić ku dołowi.

 

 

Tez o tym myslałem.. ze prawe ramie itp., do tego momentu aż zobaczyłem jak strzela osoba lewo reczna z lewego ramienia i strzały dalej szły w prawy górny skos więc to nie to :/

Posted

Bo pewnie miała "źle" ustawione nogi. Leworęczni tak mają, że bardzo często pomimo dominującej lewej ręki mają dominującą prawą nogę. Generalnie jest tak, jak wcześniej napisano - broń idzie tam, gdzie opory najmniejsze. Gdyby broń była zbudowana idalnie w osi - jedna linia lufy, kolby i chwytu, dodatkowo suwadło idealnie okalające broń, to podrzutu by nie było.

Posted

A moim zdaniem to kwestia postawy strzeleckiej i umiejętności strzelca.

Z pistoletem jest inna sprawa tu jest kwestia ściągania spustu i głębokości położonego palca na sam spust .

Posted

Wiadomo, że dobra postawa redukuje odrzut.

Ale pytanie jest dlaczego tak się dzieje.

Z pistoletem jest ta sama sprawa. Nie chodzi o to, czemu strzały układają się w lewo, prawo, góra. dół od tarczy, tylko dlaczego broń odrzuca ww. strony.

Posted

Dread napisał wszystko pięknie i bardzo łopatolognicznie. Rzecz jasna reszta zaczęła snuć swoje spiskowe teorie i temat zaczął się robić "ciekawy".

Chyba pójdę po czipsy żeby mieć przegryzkę między czytaniem jednych "mondrości" a drugich...

Posted

Sprawdziłem więc "łopatologicznie" ale przy AK. Z prawej ręki długi ogień poszedł w prawo i do góry. Z lewej... hmm... tak samo.

Do mnie teoria o postawie nie trafia. Jasne, ma olbrzymi wpływ na celność i z tym się spierać nie będę. Zresztą wersja o obrocie pocisku była mi znana już od kilku lat. Jutro sprawdzę w którą stronę jest gwint.

No chyba że ktoś inny potrafi to jakoś inaczej niż Dread wytłumaczyć.

Posted (edited)

Zamek i umiejscowienie wyrzutnika łusek. Wraz z cofaniem się zamka pewna część gazów prochowych pozostałych po wystrzeleniu pocisku zaczyna uciekać przez pojawiającą się coraz większą "dziurę", reszta na zasadzie dźwigni. Gaz leci po skosie ale naprzeciw strzelca, więc tył karabinu leci w lewo, przód w prawo. Podrzut w górę - po prawdzie to nie wiem. Podejrzewam, że jest to związane z usztywnieniem poziomym układu ciał. Nie mówię, że tak jest :icon_biggrin:.

 

To z dźwignią to na przykładzie najpopularniejszych karabinów dla strzelców praworęcznych, więc okno wyrzutnika łusek z prawej strony. I jest ono mniej więcej na środku ciężkości karabinu.

Edited by SirHawk
Posted

Trochę potestowałem, konsultowałem się z pewnym ekspertem z pewnego instytutu a wiec tak :

Według moich informacji.

Głównym powodem układania się przestrzelin w prawo do góry przy strzelaniu seriami jest wspomniany gwint w lufie który nadaje pociskowi ruch obrotowy.

 

Zjawisko to najszybciej niweluje się poprzez zastosowanie odpowiednich urządzeń wylotowych i tu np. do AK kosztuje w granicach 500 euro ( czyli prawie tyle samo co sam karabinek) .Jest i drugi sposób aby sie tak nie działo tzn. odpowiednia postawa strzelecka oraz umiejętne operowanie bronią . I tu na potwierdzenie tego mogę dodać tylko że widziałem filmik( nagranie prywatne) jak szkoleniowiec z WP wieczny kapitan Walderam :icon_smile: umieszcza 30 sztuk w tarczy na 25 m w opcji auto.

Wiec się da i tak.

 

Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...