majerSKY Posted September 30, 2005 Report Posted September 30, 2005 witam hehehhehe, ja dzisaij sprobowalem dla ciekawosci postrzelac i zwrocic uwage jak celuje, faktycznie, lewe oko otwarte, jak chce wyostrzyc obraz to czasami przymykam, co nie zmienia faktu ze i czasami zupelnie ZAmykam. to mi zostalo jeszcze z lunetki 3x/20 gdzie jak sie czlek nie skupil to nie wiedzial co gdzie jest wiec drugie oko otwarte sie przydawalo do wpasowywania puzla z obiektywu do tego widzianego drugim okiem jako calosc:D
Spajda Posted October 1, 2005 Report Posted October 1, 2005 Generalnie polecałbym patrzenie na cel obydwoma oczyma. Korzyści są wiadome. Posiadam lunetę 8x56 i do namierzania celu nie zamykam oka. Więcej widać i nie trzeba się wychylać "zza lunety", po prostu przekakujesz z jednego oka na drugie :) Natomiast gdy już cel jest namierzony i zamierzam strzelać - lewe (jestem prawo-oczno-ręczno-uszny) zamykam. PAC i znowu przeszukiwanie z obydwoma oczami. Bardzo przdaje się osłona przeciwsłoneczna w postaci kapelusza lub kaptura (ja mam obydwa). Nie trzeba wtedy tak wytężać wzroku, mrużyć przed słońcem, jest komfortowo. Gorzej mają ci, co mają zmienione połówki oko - ręka - ucho. Znajomy praworęczny ma wadę wzroku na prawym oku - musi celować lewym. A robi to po prostu przekręcając broń w lewo "ku górze magazynkiem". Przyzwyczaił sie do takiego celowania i mu nawet wychodzi. A najlepiej robić tak, jak komu wygodnie ;)
Recommended Posts