ShOgun221 Posted February 3, 2013 Report Posted February 3, 2013 Witam. Problem polega na tym, że replika nie strzela. Wyjąłem ją dziś z szafy (musze chować przed dziećmi), podłączyłem lipola (ok 50% naładowana) odbezpieczyłe, naciskam na język spustowy a tu..silniczek zaburczał dwa razy i nie strzela. Przy każdym naciśnięciu na język spustowy słychać tylko takie tyknięcie jakby magnes się przyklejał do metalu. Ma ktoś pojęcie o co chodzi? repliki nie uzywałem od świat 2012r. Z góry dziękuję za każdą pomoc. aaa i zapomniałem dodać, że przy naciskaniu kable się grzeją mocno. bezpiecznik jest cały. to chyba tyle w temacie. Quote
ShOgun221 Posted February 3, 2013 Author Report Posted February 3, 2013 naładowałem batke na full i dalej to samo. Boje się, że silniczek się zajechał tyle, że tak de facto nie miał an czym. Quote
ShOgun221 Posted February 3, 2013 Author Report Posted February 3, 2013 już po problemie. Okazało się, że wkładałem paluchy (a raczej śrubokręt) nie tam gdzie trzeba i omyłkowo podkręciłem docisk silnika i dlatego nie chciał kręcić. Poczytałem instrukcję (karabinek mam 2 miesiące i mało śmigałem ze względu na zimę), poprawiłem i hula jak tralala. Quote
ShOgun221 Posted February 4, 2013 Author Report Posted February 4, 2013 żebyś wiedział..to samo zrobiłem Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.