Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Nie wie ktoś ile powstało rodzajów naboi kal. 7.62 :?:

Wiem tylko o:

7.62X51 NATO

7.62X54 R

7.62X43 (do kalasza)

Są jakieś inne???

Posted

7,62x39 wz. 43 do SKS, AK, RPD, itd.

7,62x63 (.30-06)

7,62x33 (.30 Carabine)

trochę chińskiego drobiazgu do pistoletów, 7,62x25 TT, 7,62 Nagant, do tego liczne naboje myśliwskie (,30-30, na przykład).

  • 2 weeks later...
Posted

A naboje do PPSz i PPS?

To też 7.62, nie jestem pewny, czy to nie te same co i do TT.

 

Jak ktoś wie, niech napisze.

 

EDIT : Dzięki Navy

Posted
7.62X25 słabizna

 

Przy szybkostrzelności teoretycznej rzędu 800 - 1200 rpm i bębnie na 71 sztuk wystarczy, żeby obalić nawet najmocniejszego przeciwnika (jak na realia II WŚ) a i dzisiaj długa seria po kamizelce pewnie by zrobiła qq. :)

 

A wogóle coniektórzy tu więcej wiedzą na temat mocy obalającej :)

Posted
7.62X25 :)  słabizna

Pukaliśmy sobie kiedyś na obozie z kbksów do płyty stalowej grubości ponad 5 mm, a kto wie, czy nie więcej... Były w niej ładne, okrągłe dziury. Spytaliśmy druha oboźnego, emerytowanego milicjanta, czy ktoś tu strzelał z AKM? On wyciągnął tetetkę i powiedział z uśmiechem "to nasza robota". Czyściłem później tą TT, miała piękne, orzechowe okładziny, wspaniale poprawiające chwyt, i grawerowany rok produkcji -1944...

Może więc kaliber 7,62x25 nie sprawia na Tobie większego wrażenia, ale tylko dlatego, że nie zetknąłeś się z nim osobiście.

Posted

Pocisk wystrzelony z TTki podobno przebija zdecydowana wiekszosc kamizelek kuloodprornych przeznaczonych do ochrony przed bronia krotka! Za to faktycznie tzw moc obalajaca jest nizsza niz 9mm Para, nie mowiac juz o 0.45 ACP. Pocisk z TTki zostawia po prostu zbyt malo swojej energii w trafionym obiekcie! :wink:

Posted

O kalibrach chodzą legendy - o P64 też mówią, że broń fatalna, bo za mała, za lekka itp, mój fizyk ze szkoły średniej twierdził, że na 25 m to lepiej nim rzucać, bo łatwiej trafić - ja się nie wypowiem, bo nie strzelałem.

 

Może nie jest to najlepsza broń, w dzisiejszych realiach zwłaszcza, faktem jednak jest, że w latach 80 tych na kursie podoficerskim dla konwojentów pocztowych (nie wiem dokładnie jak się ta formacja nazywała - łączność?) strzelało się chyba jeszcze statycznie, nie tak jak teraz, no i mój dziadek z wyszkolenia ogniowego miał bdb - a strzelanie było właśnie głownie z P64 i chyba jeszcze z Raka - to zdaje się o czymś świadczy?

 

Wiem, że trochę offtopic, bo P64 hula na 9x18 Makarowa, ale to kolejny przykład na to, że nie zawsze to co się słyszy jest zgodne z prawdą.

 

Poza tym mam lekki sentyment do tego pistoletu, bo to pierwsza broń palna, jaką w życiu widziałem na żywo :)

Posted
O kalibrach chodzą legendy - o P64 też mówią, że broń fatalna, bo za mała, za lekka itp, mój fizyk ze szkoły średniej twierdził, że na 25 m to lepiej nim rzucać, bo łatwiej trafić - ja się nie wypowiem, bo nie strzelałem.

A co ma kaliber (czy raczej rodzaj naboju) do broni? Akurat P-64 strzela 9mm Makarow i strzela sie z nigeo fatalnie, ale juz z P-83 na ten sam naboj strzela sie przyzwoicie. To ze pistolet byl tragiczny nie musi zle swiadczyc o naboju, i vice versa.

 

strzelało się chyba jeszcze statycznie, nie tak jak teraz

Nadal sie tak strzela

 

to zdaje się o czymś świadczy?

O tym ze Twoj dziadek dobrze strzelal do tarczy? A moze o tym ze lubi chodzic na wodke z egzaminatorem...

Posted
U mojego ojca na jednostce byl wypadek z ucyciem TTki i pocisk przebil tylnia sciane szafy pancernej

jesteś pewien że to nie było KPV?

Posted

7.62: obudź się, nie żyjesz w Quake`u ani Matrixie. Szafa pancerna i transporter opancerzony to, wbrew pozorom, dwa różne pojęcia. Przebijalność niektórych pocisków z broni krótkiej jest naprawdę zadziwiająca, ale jeżeli dla Ciebie punktem odniesienia jest PGU-14/B, to broń indywidualna może mieć dla Ciebie tajemnice.

Posted
U mojego ojca na jednostce byl wypadek z ucyciem TTki i pocisk przebil tylnia sciane szafy pancernej

jesteś pewien że to nie było KPV?

 

Sie zartownis znalazl 8)

 

Po rozladowaniu broni oddajesz suchy strzal w sufit i jeden oficer zamiast w sufit wymierzyl prosto w otwarta kase pancerna... bron wystrzelila, pokoj pelen ludzi w oka mgnienu opustoszal 8) Szczescie ze przebilo kase pancerna, pomysl co by sie stalo gdyby to bylo cos slabszego i zrikoszetowalo... w pokoju pelnym ludzi :?

Posted
Po rozladowaniu broni oddajesz suchy strzal w sufit

Ze gdzie? Powinien byc specjalny kulochwyt do sprawdzania rozladowania broni.

Posted
Po rozladowaniu broni oddajesz suchy strzal w sufit

Ze gdzie? Powinien byc specjalny kulochwyt do sprawdzania rozladowania broni.

 

Foka - toz to lata 70-80 jak moj stary jeszcze byl w wojsku :D 8)

Posted
pomysl co by sie stalo gdyby to bylo cos slabszego i zrikoszetowalo...  w pokoju pelnym ludzi :?

 

Pomyśl, co by się stało, gdyby pocisk rykoszetował od sufitu...

Posted

Okruch, mowie ci jak mi ojciec mowi - procedura rozladowywania broni WYMAGALA oddania suchego strzalu nigdzie indziej niz w sufit, prawdopodobienstwo rikoszetu od tynkowego sufitu jest znacznie mniejsze od chociazby jakiegos przedmiotu znajdujacgo sie w pomieszczeniu - duzo stalowych szaf itp. Pamietajcie ze to bylo LWP.

Posted

Moze sie myle ale pocisk latwiej rykoszetuje od twardych powierzchni, jak bedzie miekka to sie w nia wbije i ciezko bedzie mu zmienic kierunek.

Posted

A widzialem film jak koles z rpg dostaje seria z broni...jest wersja tego film w zwolnionym tempie i tam bardzo ladnie widac rykoszet takze przez miekkie rzeczy tez rykoszetuje...nawet jak sie testuje pociski na tym zelu balistycznym (nie wiem czy tak sie to zwie) to po to zeby sprawdzic jak pocisk koziolkuje po trafieniu w cel i gdzie wylatuje

Posted

nie brzmi nieprawdopodobnie bo tak było, a nie wiem czy nie jest przypadkiem nadal (znam to z czasów jak ojciec dostawał w wojsku bron czesciej niz raz na miesiąc ;) ). Teraz wartownicy maja "kulochwyty" - drewniane deski zbite razem na kształt tarczy z napisem "Tutaj kieruj broń". A i tak kierują w kolegów, o czym słyszymy niekiedy w wiadomosciach, a ta własnie wtedy strzela (mimo iz nie powinna nawet byc naładowana - ładuje sie bezposrednio przed strzałem, jak sie jest na wartowni).

A wracając do przebijalnosci 9x18 to gadałem z jednym z kumpli ojca na ten temat (w sumie opowiadał mi to jako ciekawostke) i stwierdził ze nie odstrzeli sie tym zamka tak jak na filmach, w sumie to nawet drzwi sie nie przestrzeli (odnosił sie do AFAIR p-83, ale nie dam głowy którą bron wtedy trzymał)

Posted
stwierdził ze nie odstrzeli sie tym zamka tak jak na filmach,

Bo nie trzeba oglądać głupich filmów, a jak już się ogląda to nie należy we wszystko wierzyć. Do odstrzeliwania zamków używa się strzelb gładkolufowych ze specjalną amunicją.

Posted
A widzialem film jak koles z rpg dostaje seria z broni...jest wersja tego film w zwolnionym tempie i tam bardzo ladnie widac rykoszet takze przez miekkie rzeczy tez rykoszetuje
Hmm... ale w środku ciała człowieka wiele "rzeczy" jest twardych, czyli struktura kostna (szkielet) :wink:
Posted
stwierdził ze nie odstrzeli sie tym zamka tak jak na filmach,

Bo nie trzeba oglądać głupich filmów, a jak już się ogląda to nie należy we wszystko wierzyć. Do odstrzeliwania zamków używa się strzelb gładkolufowych ze specjalną amunicją.

 

mówisz mi jak bym nie wiedział :? pisałem to raczej do tych którzy byliby to skłonni w to uwierzyc, bo skoro TT przebija szafe pancerną (widziałem te wojskowe szafy pancerne, kupa smiechu w sumie) to napewno 9mm (czy to Makarow czy Parabellum) odstrzeliwywuje zamki (no bo one są z takiej cieniutkiej blaszki i oh i ah).

 

pzdr

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...