Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Dokładnie, ja proponuję że nawet jeśli komuś nie uśmiecha się biegać w prześcieradlach, to niech stylizuje się np na czeczeńskich najemników, czyli mix wszystkiego byle by nie jeden mundur w całości ( tzn spodnie i bluza)

  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dokładnie, ja proponuję że nawet jeśli komuś nie uśmiecha się biegać w prześcieradlach, to niech stylizuje się np na czeczeńskich najemników, czyli mix wszystkiego byle by nie jeden mundur w całości ( tzn spodnie i bluza)

 

 

Wystarczy tymczasowa broda taktyczna

 

Posted

Dzięki za super zabawę :D Szkoda, że impreza była przez większość czasu grą do jednej bramki :) Chociaż w 2 rundzie arabusy stawiały przez chwilę opór, to i tak skończyło się zamknięciem ich w respie. Orgom zalecałbym następnym razem szybszą reakcję w takich przypadkach. Ogólnie fajna jebanka i czekam na kontynuację:)

Posted

Bardzo, ale to bardzo sympatycznie. Organizacja na wysokim poziomie. Szkoda tylko, że nie mogłem być w pełni szczęśliwy - replika dostawała czkawki.

Posted (edited)

A ja się bawiłem średnio, głównie z winy uczestników.

 

1* jak macie zamiar przyjechać na 1,5h i się zwinąć, to lepiej wogóle nie przyjeżdżajcie, bo tylko rozpierdolicie rozgrywkę. Pod koniec rozgrywki gdy zostaliśmy przyparci do respa okazało się, że z początkowych 40 osób zostałą połowa. Lepiej posiedzcie w domu, lepiej będziemy się bez Was bawić.

 

2* PRZEBRANIA Było wałkowane kilka razy w tym temacie, ARABUSY nie przyjeżdżają w mundurach/szpeju, i co? i gówno, połowa nawet pewnie do tego tematu nie zajrzała po rejestracji. część ludzi się stara, aby to jakoś wyglądało, a reszta ma w dupie.

 

3* terminatorka, jak zawsze NIESTETY jest nieodłącznym elementem tej imprezy, część osóbć chyba zapomniała, że ASG polega głównie na UCZCIWOŚCI, może pobawicie się w coś innego?

Edited by Manis
Posted (edited)

Bylo dobrze. Najbardziej dupy dala moja wlasna replika ale coz... tego nie przeskocze. Szczegolnie podobal mi sie motyw z flagami (ale moze dlatego ze pierwszy raz moglem w ogole sprobowac 'trybu' Capture the Flag). Jedynie co, ze trochu za szybko sie wszystko skonczylo ale po jedzeniu nawet i mi sie nie chcialo ruszac.

 

P.S.: Nos boli jeszcze do teraz wiec czuje ze powalczylem :icon_razz:

 

Edit: Podziekowania dla Tauregow (czy w sumie An-Sardnicznykow) za tak dzielne stawianie nam czola

Edited by stalk3r
Posted

Dzięki organizatorom oraz wszystkim graczom za mile spędzona sobotę. Byłem pierwszy raz i pewnie wrócę za rok.

Jednakże, na miły bóg (czy to Allah, czy smierdzący kapitalistyczny pieniądz ), jesteśmy dorośli i aż tak nieuczciwi !?

 

Pozdrawiam

Posted (edited)

Wymiana kompozytu na poziomie. Nie mam uwag ani do przeciwników, ani do współtowarzyszy (Koalicja). Klimat BZ zachowany. Jedyne to lekki żal do orgów za opieszałość. Moment przyparcia turbanów do respa powinien być zauważony i spowodować kolejne rozdanie (jak rok temu). No i znowu się potwierdziło iż "koryta" nie uruchamia się w trakcie rozrywki bo niestety instynkty biorą górę i duża część graczy zasiada do spożywania a potem ... Polak się naje to leniwy :icon_razz:. Ostatnia kwestia braku dowodzenia, czasu było dużo by wyznaczyć dowódców stron i podział na TF. Pozostałe kwestie organizacyjne na piątkę.

Edited by karolozg
Posted

nie dostosowanie warunków atmosferycznych do imprezy. Co tam ku... robił śnieg.

 

A teraz na poważnie.

 

Za imprezę płatna 40 wymaga się czegoś więcej niż zdobywania flagi i utrzymywanie jej. Brak jakiś dodatkowych rekwizytów urozmaicających rozgrywkę. Przy takim natężeniu panów " too much szpej " orgi mogłyby wspomóc turbaniarzy choćby tajnym przerzuceniem kilku ludzi na tyły wroga żeby wyrównać szanse. Zorganizowaliśmy sobie taktycznego wielbłąda ale to i tak nie pomogło.

 

 

Amerykanom chcę pogratulować szturmu na hale " jamnika " z użyciem wszelkiej maści pirotechniki. Było to zajebiste, najlepsza śmierć męczennika jaką przeżyłem ;D

Posted

Pierwszy raz byłem na Bezśnieżnej, bardzo pozytywne wrażenie, dynamiczna rozgrywka, dużo walki mnie się podobało.

Jedyna tylko mała uwaga z mojej strony to brak dowódców po obu stronach, panowała samowolka, nikt nie koordynował działań żadnej ze stron. Ale reszta bardzo pozytywnie, i nawet z terminatorką się nie spotkałem także tym bardziej zadowolony jestem. I grochówke mieliście naprawde dobrą ;). Za rok zrobie wszystko żeby pojawić się na kolejnej edycji.

Posted

W imieniu swoim oraz pozostałych Poznańskich Pingwinów dziękuję za wyśmienitą zabawę!

 

Organizacja na wysokim poziomie, flagi sensownie rozmieszczone. Pomimo tego, że teren był nieduży, nie było z tym problemów (szczególnie jeśli mówimy o końcowej półgodzinie, kiedy to Wojska Koalicji zmuszone były poszukiwać Tuaregów po całym terenie ;) )

 

Grochówka przesmaczna, kiełba też bardzo spoko. Jedyna uwaga - tak jak koledzy wyżej wspominali - nie ma się co łudzić, że po takim posiłku ktokolwiek może mieć jeszcze chęci na kontynuowanie rozgrywki, dlatego można by przesunąć michę o godzinkę.

 

Za rok zapewne również zawitamy!

 

Tymczasem zdjęcia z naszych aparatów:

 

https://picasaweb.google.com/107325765409674685014/BezsnieznaZima230213?authkey=Gv1sRgCPbS9PGe1fndPQ

 

Jak będzie więcej, to oczywiście wrzucę i podam tutaj link.

 

Pozdrawiam!

Posted

PRIMO

Ostatnia kwestia braku dowodzenia, czasu było dużo by wyznaczyć dowódców stron i podział na TF.

1.Nie ma chętnych na dowódców bo ja osobiście wolę brać czynny udział w rozgrywce niż ogarniać cały zespół czego z wieloma obcymi drużynami się fizycznie nie da. I tak nie będą słuchać dowódcy tylko robią swoje - 3 lata temu dowodziłem na BZ.

Na pewno potwierdzą ci co dziś się bawili i tez dowodzili w poprzednich edycjach, osobiście widziałem dziś 3

2. Dzisiejszy scenariusz był bardzo prosty i nie było zadań pobocznych wymagających koordynacji wojsk.

3.W moim teamie był dowódca i wykonywaliśmy jego rozkazy.

 

SECONDO

Dzięki orgom za zlocik i miły początek sezonu, pomysł z flagami trafny, pierwszy raz na żywo grałem w ten tryb poza kompem.

Jadło smakowało. Atmosfera wspaniała. Brakowało mi tylko "barra barra'. Swoją droga to nawet bezśnieżną znalazłem w budynkach :hahaha:

Posted

Wiadomo że jakby trochę pomarudzić to znalazł bym coś co mi się nie podobało. Mimo wszystko muszę przyznać że było na tyle epicko że chętnie zawitam za rok :-) Pozdrowienia z Poznaniowa :-P

Posted

Serdeczne podziękowania wszystkim za miłą zabawę, szczególnie dla organizatorów i drogich przeciwników.

Kawał dobrej roboty i jak co roku jedyny w swoim rodzaju niezapomniany klimat BZ, z drobną dozą bałaganu i duża dawką kompozytu. Jak wy to robicie, że BZ jest śnieg? O drobnych wpadkach organizacyjnych itp. pisać już nie będe. Szkoda tylko, że brakowało trochę "starej gwardii".

PS. Coroczny temat terminatorstwa, też pominę milczeniem.

Posted (edited)

Przy okazji podrzuć linka, który nie informuje "Niestety, nie masz dostępu do tej strony" :icon_wink:

 

Zasadniczo ja tylko przekazuje, sam nie tworzylem albumu. Ale zobacze co da sie zrobic

 

P.S.: Afrati sprawdzy czy teraz dziala

Edited by stalk3r
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...