Igorbien Posted November 3, 2012 Report Posted November 3, 2012 Jak w temacie. Ostatnim razem replika była używana 14.10.2012 , po czym lufa została przeczyszczona wyciorem, i replika poszła do szafy. Dzisiaj wziąłem ją na strzelankę, to przestały lecieć kulki. Następuje normalny cykl pracy gearboxa, ale albo nie przechodzą przez lufę w ogóle, albo np. kulka wyskakuje na 2cm, albo lecą po dwie. Nie jest to wina magazynka/ów . Więc co - komora, gumka? Rozebrałem zespół lufa-komora, przeczyściłem, złożyłem, i nic- ciągle to samo. Quote
DT_Kuba Posted November 3, 2012 Report Posted November 3, 2012 A dysza pracuje prawidłowo przy strzale? Quote
Igorbien Posted November 3, 2012 Author Report Posted November 3, 2012 Zamierzałem właśnie to sprawdzić. Podłączyłem batkę(T-Connectory, nie ma bata żeby źle podłączyć), dałem na semi, ściągnąłem spust, i.. poszła iskra z mikrowłącznika. Kabel plusowy się odlutował od niego. Nie zamierzam przy tym nic więcej grzebać, żeby nie spowodować zwarcia. W poniedziałek wysyłam ją do szpeców z gunfire, oni niech się nią martwią. Co mogło się stać? Quote
Igorbien Posted November 24, 2012 Author Report Posted November 24, 2012 Przykleiłem kabelek taśmą, podłączyłem batkę i strzeliłem - gearbox wykonuje pełen cykl, wszystko śmiga ale dysza się nie rusza - zawęża to w jakimś stopniu zakres rzeczy które mogły się popsuć w gb ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.