rafal123321 Posted October 6, 2012 Report Posted October 6, 2012 Witam, W mojej głowie jakiś czas temu zrodził się pomysł. Polega on m.in: Na zorganizowaniu na prywatnej działce dwóch partyzanckich obozów. Całe wydarzenie mogłoby trwać załóżmy tydzień. Osoby które przybędą podzieli się na 2 drużyny z których każda będzie miała własny obóz. jedynym ograniczeniem co do uczestnictwa byłoby posiadanie umundurowania ( niekoniecznie pełnego) i broni z okresu II Wojny Światowej. Oczywiście za dach nad głową posłużyłyby szałasy bądź namioty (jakiegoś sensownego koloru) Bitwy toczone podczas tego ''wyjazdu'' będą szykowane spontanicznie kiedy tylko którąkolwiek ze stron najdzie ochota na zaatakowanie drugiej. Wyposażenie każdego ''partyzanta'' ograniczałoby się do łopatki, namiotu, śpiwora, konserw lub innego jedzenia turystycznego, broni oczywiście zapasu amunicji, jakiejś ochrony oczu ( okulary, maska p_gaz) etc. każdy obóz miałby swojego dowódcę. miło by było gdyby zachowało się wojskową dyscyplinę Można by było zrobić coś w stylu żandarmerii dla utrzymania porządku Pytanie brzmi ilu z Was forumowiczów pisałoby się na coś takiego? Quote
HeeL Posted October 6, 2012 Report Posted October 6, 2012 Miłej lektury: http://forum.wmasg.pl/topic/125174-strzelankasurvival/ Quote
rafal123321 Posted October 6, 2012 Author Report Posted October 6, 2012 Miłej lektury: http://forum.wmasg.p...elankasurvival/ z tym że tu chodzi o II Wojnę Światową, chce się zorientować w sytuacji Quote
HeeL Posted October 6, 2012 Report Posted October 6, 2012 A jakie to ma znaczenie? Chyba tylko takie, że będzie jeszcze trudniej bo odsetek historycznego ASG w naszym środowisku nie jest zbyt wielki. Quote
rafal123321 Posted October 6, 2012 Author Report Posted October 6, 2012 A jakie to ma znaczenie? Chyba tylko takie, że będzie jeszcze trudniej bo odsetek historycznego ASG w naszym środowisku nie jest zbyt wielki. zalecam zachowanie spokoju. Quote
HeeL Posted October 6, 2012 Report Posted October 6, 2012 Ależ ja jestem nad wyraz spokojny... Nie wiem po czym wnosisz, że jest inaczej. Quote
Guest Graszczur Posted October 6, 2012 Report Posted October 6, 2012 Dla niektórych każdy tekst nieozdobiony miliardem emotikonek jest śmiertelnie poważnym oświadczeniem lub krzykiem rozwścieczonego frustrata. Nie martw się HeeL, mnie też często posądzają o wściekłość Quote
WszystkoZajęte Posted October 6, 2012 Report Posted October 6, 2012 (edited) Dla niektórych każdy tekst nieozdobiony miliardem emotikonek jest śmiertelnie poważnym oświadczeniem lub krzykiem rozwścieczonego frustrata. Nie martw się HeeL, mnie też często posądzają o wściekłość Emanuje Pan negatywną energią, radzę się odprężyć. Przez internet ciężko kogoś ocenić, ale jednak są osoby, którym twarzą w twarz przychodzi to bardzo bardzo ciężko. Edited October 6, 2012 by WszystkoZajęte Quote
HeeL Posted October 6, 2012 Report Posted October 6, 2012 To, że moja wypowiedź była raczej wątpiąca i sceptycznie nastawiona do tego pomysłu nie znaczy, żem jakiś sfrustrowany. Nie dajmy się zwariować, nie każdy post, wedle słów Graszczura musi być ozdobiony miliardem emotikonek aby złagodzić czy też "zaostrzyć" ton wypowiedzi. Wystarczy nic nie wstawić i cyrki się dzieją bo ktoś nie potrafi zrozumieć, że brak emotki nie oznacza jakiejś złości, czy czegoś podonego... No cóż, bywa i tak. Quote
Arthur Currie Posted October 6, 2012 Report Posted October 6, 2012 O ktoś wymyślił koło A w zasadzie milsima. Tyle tylko, że w realiach historyczniejszych ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.