Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Witam. Mam problem z repliką RK 06. Kupiłem ją, dzisiaj przyszła paczka, batka naładowana, kulki naładowane no to idę strzelać. Wystrzeliłem ok 50 pocisków, po chwili karabin zaczął dziwnie jęczeć dość głośno, strzeliłem tak kilka razy i w końcu karabin zaczął tylko jęczeć. Podkreślam, że jest to nowy karabin.

Proszę pomóżcie!!!

Posted

1. odłącz batkę

2. odepnij mag i sprawdź czy nic w środku nie grzechocze

3. możesz spróbować poświecić latarką w gniazdo magazynka i jednocześnie popatrzyć w wylot lufy, czy nic tam nie siedzi (batka musi byc juz odlaczona!!)

Posted

Może weź wyczyść ten gb, jakiś kawałek styropianu mógł się zapodziać w środku, lub jakaś kulka się rozsypała i wbiła Ci do gb.. Ogólnie to jak nic z aku, to najlepiej rozkręcić gb, najszybciej się dowiesz co sprawia problem :P

Posted

Bateria. Nie rozkładaj, nie rozbieraj karabinu skoro nowy, poza tym styropian w gearboxie nie dawałby takich objawów. Niewykluczone, że masz fabrycznie padniętą baterię, ale to nic strasznego, bo możesz nowy karabin zareklamować.

Posted (edited)

A próbowałeś z naładowaną baterią? Jeśli tak to reklamuj wadliwy towar. A przede wszystkim nie grzeb, nie kombinuj i nie słuchaj bandy, która obsiadała ten dział...

 

EDIT - Dread był ciut szybszy.

 

Można to trochę grzeczniej napisać jednak.

OFF

Edited by OFF
Posted

Hmm, jak dla mnie ogniwo zasilające czyt. bateria. Na Boga! Milordzie, jak to nowa replika, nic w niej nie grzeb! Szlag trafi gwarancję! Ślij jeno żwawo do serwisanta:)

Posted

Toć chyba normalne żeby odesłać jak coś nie działa, a dopiero kupione nie?

Tylko oprócz oglądania repliki nie możesz nic zrobić, więc masz dwa wyjścia - albo się będziesz gapił i potem odeślesz, albo na własną rękę rozbierzesz, chyba normalne nie?

A jak już prosisz o poradę, to wolę napisać co winneś zrobić, a nie spamić po raz 10 tak jak inni o 'bateriach'. Bo chyba normalne że jak pytasz o pomoc to nie zakładasz tematu aby Ci ludzie odpisali 'odeślij na gwarancję'.

Posted (edited)

Na pewno nie będę sam grzebał przy karabinku(chodzi mi o rozkręcanie Gb) Batkę oczywiście ładowałem, obliczyłem ile się powinno ładować, więc batka naładowana. Styropian to to nie jest chyba, że betonowy :icon_razz2: a szkoda bo raczej by karabinkowi nic nie było ale możecie mi wytłumaczyć co ma bateria(uszkodzona)do straszliwego jęku jaki wydaje mój karabin.

Edited by Udineze
Posted (edited)

@OFF - niestety nie mam drugiej takiej batki, tylko taką z innym wejściem.

 

@Kitson - używałem kulek z zestawu a swojem mam GF rockets 0.20

Edited by Udineze
Posted

Jakiś niedorozwinięty jesteś, czy po prostu nie wyedukowany?

 

Akumulator g###o ma do repliki, jeden napisał to reszta matołów pisze to samo.

 

Wiem jedno. Ty jesteś chamski po pierwsze,a po drugie Twojego ślinotoku/słowotoku mogłem do końca nie zrozumieć,więc zamiast się rzucać i pluć to pisz normalnie. No i chyba sam jesteś niewyedukowany .

 

Akurat akumulator ma coś do repliki. Bez niego sobie nie postrzelasz (w wypadku elektrycznych) ,

Weź coś na uspokojenie lepiej,albo zaparz rumianek.

Posted

kupowałem na Gunfire, jak na złość to jest druga moja replika, która po 50 strzałach nadaje się do odesłania... tyle, że tamta była kupiona w innym sklepie, ale proszę Was uspokójcie się i wytłumaczcie mi o co chodzi z tą batką.

Posted

Też nie wiem... Chociaż pewnie chodzi o "efekt pustej batki". Znajdź kogoś w pobliżu i pożycz od niego akumulator, ewentualnie pójdź do jakiegoś sklepu z ASG. Ja jednak obstawiam zębatki wadliwe.

Posted

piszesz, że masz inną batkę, ale z innym wtykiem:

1. kładziesz karabin bez batki na stole

2. kładziesz inną batkę obok

3. łączysz obie wtyczki ze sobą kablem bezz wtyczek (może być zwykły cienki drut, tylko wtedy przewody nie mogą się ze sobą stykać) no i oczywiście nie możesz pomylić +/-

Posted

Zazwyczaj jak z gearboxa dochodzą zgrzytające dźwięki to oznacza to, że coś dostało się między zębatki albo właśnie urwało zęby plastikowemu tłokowi. Bateria była ładowana, już to powiedział.

Czy dochodzi w ogóle do strzału czy tylko jest zgrzyyyyt i się zatrzymuje cały cykl?

Posted

Wiem jedno. Ty jesteś chamski po pierwsze,a po drugie Twojego ślinotoku/słowotoku mogłem do końca nie zrozumieć,więc zamiast się rzucać i pluć to pisz normalnie. No i chyba sam jesteś niewyedukowany .

 

Akurat akumulator ma coś do repliki. Bez niego sobie nie postrzelasz (w wypadku elektrycznych) ,

Weź coś na uspokojenie lepiej,albo zaparz rumianek.

 

Oczywiście, to przez akumulator replika jęczy w środku. >.<

BRAWO !

Posted (edited)

Wiesz gdyby bateria nie domagała, to naciągnąłby sprężynę po kawałku, po kilku naciśnięciach spustu. Tutaj ewidentnie próbuje i coś jej w tym przeszkadza. I jest to coś dużo bardziej poważnego niż brak mocy. Istnieje możliwość regulacji silnika? Radzę już nie próbować strzelać i jeśli masz możliwość to znajdź kolegę, który jako tako może stwierdzić co się stało. Dziwne jednak by replika prosto z pudełka miała aż taki defekt, jeśli nikogo takiego nie masz pod ręką to lepiej odesłać replikę do przeglądu.

Edited by Fedajkin
Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...