Guest labedz Posted September 17, 2012 Report Posted September 17, 2012 Witam, przypalił mi się garnek (mój ulubiony) czy ktoś zna skuteczny sposób aby zedrzecz spalenizne z dna. Na serio nie jest to spam.
Gruszkin Posted September 17, 2012 Report Posted September 17, 2012 Wsyp sól i wycieraj nią całą powierzchnię - powiadają, że pomaga :icon_razz2:
Guest labedz Posted September 17, 2012 Report Posted September 17, 2012 (edited) Dzięki, za pomoc Gruszkin i SirHawk, już się błyszczy. Edited September 17, 2012 by labedz
Miętus9 Posted September 17, 2012 Report Posted September 17, 2012 Pochowaj ten i kup nowy. Moje kondolencje.
Winiacz Posted September 17, 2012 Report Posted September 17, 2012 Polecam ścinki z paznokci stopy orangutana. Bardzo wydajne.
Stilgar Posted September 17, 2012 Report Posted September 17, 2012 ._. trzymajcie mnie :bialaflaga: :maniak_strach: :maniak_strach: :maniak_strach: :spam: :spam: :spam: :sciana: :sciana: :sciana: :sciana: :sciana: :sciana:
Atlas609 Posted September 17, 2012 Report Posted September 17, 2012 ._. trzymajcie mnie :bialaflaga: :maniak_strach: :maniak_strach: :maniak_strach: :spam: :spam: :spam: :sciana: :sciana: :sciana: :sciana: :sciana: :sciana: Czemu od razu spam? Kolega ma ulubiony garnek, ja też mam swój ulubiony nóż do pieczarek.
Stilgar Posted September 17, 2012 Report Posted September 17, 2012 wmasg - Własne mycie agregatów szorujących garnki... Już wiem skąd te tematy się biorą :P
otix96 Posted September 17, 2012 Report Posted September 17, 2012 :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha:
darksoviet Posted September 17, 2012 Report Posted September 17, 2012 proszek do prania podobno też pomaga
Guest extremateria Posted September 17, 2012 Report Posted September 17, 2012 (edited) Witam, przypalił mi się garnek (mój ulubiony) czy ktoś zna skuteczny sposób aby zedrzecz spalenizne z dna. Na serio nie jest to spam. Mi się kiedyś tak garnek przypalił.. Przygotowałem sobie kiedyś jedzenie jak byłem mały (podstawówka). Włączyłem gaz i poszedłem grać na kompie. Całkowicie o tym jedzeniu zapomniałem. Nie mam również pojęcia dlaczego wtedy zamknąłem drzwi do kuchni. Po pewnym czasie przypomniało mi się o jedzeniu, za sprawą dymu, który wydobywał się z kuchni. Było go tak dużo, że otworzyłem okno i "modliłem się", aby nikt nie wezwał straży pożarnej. Garnek był cały czarny, a to co wewnątrz nie przypominało już jedzenia, tylko jakieś zwęglone "coś". Garnek był tak gorący (gaz cały czas się palił), że przy próbie podniesienia go, oparzyłem się. Wziąłem więc ścierę, złapałem go i przez otwarte wcześniej okno.. wyrzuciłem na zewnątrz aby ostygł w śniegu (była wtedy zima, jakoś tak koniec roku). Wcześniej oczywiście wychyliłem się, czy aby nikogo tam nie ma, aby nie zrzucić garnka na kogoś. Po iluś tam minutach od tego zdarzenia, zszedłem na dół i wziąłem już cały lodowaty garnek do domu.. Taki OT, ale myślę, że na temat. Od tego czasu, garnek jest na pierwszym miejscu i już nie zostawiam jedzenia, ani nic bez opieki. Jeśli mi się coś przypali, to zawsze zalewam wrzątkiem. Ewentualnie można szorować spaleniznę jakimś drewnianym kuchennym przyrządem typu łycha, lub plastikowym odpowiednikiem. Nie rysują one powierzchni. Druciaka nigdy nie używałem. Edited September 17, 2012 by Materia
virusotron Posted September 17, 2012 Report Posted September 17, 2012 @ up Chcąc nie chcąc szokiem termicznym tez można się brudu pozbyć :) i jak jeszcze wczesniej dno posypiesz kwaskiem cytrynowym...ładnie schodzi...
Recommended Posts