Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Witam

Zbieram się do kupna nowej "kosy". Problem polega na tym że jestem kompletnie zielony jeśli chodzi o tematykę noży. Nie wiem co powinno się brać pod uwagę przy wyborze noża. Także proszę was o pomoc. Na nóż chcę wydać nie więcej jak 150zł. Ma on być używany w taktyce zielonej, także w jakichś drobnych robotach terenowych typu budowaniu schronienia itp itd. Na oku mam 3 modele noży: Glock 81, Smith & Wesson model Search & Rescue - CKSURT oraz WZ. 98 typ.''Gerlach''. Proszę was bardzo o pomożenie mi w wyborze jednego z tych trzech noży ew. podanie innych ciekawych propozycji (linki koniecznie).

 

Smith & Wesson Search & Rescue - CKSURT - http://www.specshop.pl/product_info.php?cPath=25_33&products_id=6926&name=Smith_&_Wesson_Search_&_Rescue_-_CKSURT#!prettyPhoto

 

WZ. 98 typ.''Gerlach'' - http://www.specshop.pl/product_info.php?cPath=25_33&products_id=3013&name=WZ._98_typ.''Gerlach''#!prettyPhoto

 

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.

  • Replies 65
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja bym chyba wybrał Glocka. Wiele osób które znam, a które mają ten nóż chwalą go sobie. Smith&Wessona odradzam ze względu na to, iż jest ścięty w "tanto" nie jest zaokrąglony i będzie ci ciężko go ostrzyć. A ja tak sam z siebie nie przepadam za tym rozwiązaniem. No i Gelrach, sądzę że mógłbyś go wziąć, (mi się osobiście dobrze sprawuje, dobrze się nim rzuca, z tym że trzeba o niego dbać) gdyby nie fakt, ze Glock jest lepszy :). Jeżeli już masz brać glocka lub WZ 98 to pamiętaj, żeby nie brać wersji z piłką gdyż to jest kompletna pomyłka. Proszę mnie poprawić gdybym coś źle napisał. Fachowcem jednak mimo wszystko nie jestem :)

Guest gecko123
Posted

Cold Steel GI Tanto, mam i polecam. Prosty, pancerny i tani.

Posted (edited)

Jeżeli już masz brać glocka lub WZ 98 to pamiętaj, żeby nie brać wersji z piłką gdyż to jest kompletna pomyłka.

 

Czemu pomyłka? Mam wz.98z i stwierdzam, że ta piłka wcale nie jest taka zła. Daleko jej do ideału, ale spełnia swoje zadanie.

W razie "W" wolę mieć nawet średniej jakości piłkę, niż nie mieć jej w ogóle :wink:

 

EDIT: Gerlach ma rękojeść o metalowym zakończeniu, które z powodzeniem może służyć jako prymitywny młotek - jak dla mnie wystarczający powód, żeby wybrać go zamiast Glocka. Jedyne co wg. mnie działa na korzyść Glocka to pochewka - łatwo ją przymocować do oporządzenia.

Edited by Marrtinez
Posted

Stal 420 w S&W to nie jest najlepszy wybór.

Jeszcze jakbyś uzasadnił to było by super. Bo jeśli chce się noża używać to 420 jest dobrym wyborem na duże noże a większej różnicy nie zauważysz podczas użytkowania. Jeśli chcesz dobry nóż który wygląda i się sprawdza w terenie to zbieraj na Gerber prodigy(ok 200pln). Jeśli chcesz nóż który się sprawdzi w terenie ale "nie wygląda" to bierz morę.

Posted (edited)

Jeszcze jakbyś uzasadnił to było by super.

 

Proste - bardzo szybko się tępi. Dobra stal jeśli nóż siedzi sobie w pochwie. Popracujesz takim trochę i jedyne co będzie można nim robić to rąbać gałęzie bo już liny nie przetniesz. Co prawda łatwo ją naostrzyć w polu... ale wolę naostrzyć raz i poużywać dłużej niż co chwila się męczyć. Co kto lubi..

Edited by Smutas
Posted

Pierwszy nóż ze stałym ostrzem jaki miałem to był LMF II, niezniszczalny ale ciężki i wyważony na rękojeść, co mi w nożu ze stałym ostrzem zupełnie nie pasuje.

Drugim był Camp, znacznie lżejszy od poprzednika, dobrze wyważony z lekkim przeciążeniem na ostrze, ale nie pasował mi zupełnie do stylizacji BW i nie był to "pancermesser".

Trzecim i jak na razie używanym jest M10 tylko nie podróbka MIL-Tec, a oryginalny demobil z BW, na razie niedostępny, ale zapewne niedługo będą go mieli w Army World, zastrzegam nie kupuj tej podróby, nic nie warta, wrzuciłem ten link tylko poglądowo. Oryginał jest niemal doskonały i podobnie jak LMF, niemal niezniszczalny (ma dobrą opinię wśród forumowiczów KNIVES).

Posted (edited)

W tym dziale jest cały długi wątek, jaki nóż warto a jakiego nie. Proponuję się zapoznać. Oraz wspomniane knives.pl, co sprowadzi się jak znam kolegów - do mory lub hultaja (w budżecie do 100 zł).

Edited by Sybir
Posted

Trzecim i jak na razie używanym jest M10 tylko nie podróbka MIL-Tec, a oryginalny demobil z BW, na razie niedostępny, ale zapewne niedługo będą go mieli w Army World, zastrzegam nie kupuj tej podróby, nic nie warta, wrzuciłem ten link tylko poglądowo. Oryginał jest niemal doskonały i podobnie jak LMF, niemal niezniszczalny (ma dobrą opinię wśród forumowiczów KNIVES).

To jest UC855 a nie M10 z tego co pamiętam. Oczywiście mowa o oryginale. Świetny jest, zgadzam się, taki biwakowiec w sumie ;) Trochę czasu go używałem i świetnie leży w dłoni, parametry ostrza też są zadowalające, chociaż nie wiem co to dokładnie za stal jest.

Teraz częściej używam ka-bara 1217 zamiennie z wz.55, do tego w kieszeni RAT model 1 lub Opinel 9 z węglówki.

  • 3 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...