Giersu Posted September 4, 2005 Report Posted September 4, 2005 Ależ to nie jest kwestia nieszanowania decyzji, czy wmawiania, co jest dla Ciebie lepsze. Po prostu wiemy, o czym mówimy - nie na zasadzie teoretyzowania, tylko doświadczeń własnych. A idźże sobie do dej podoficerskiej i obyśmy to my ze Szczepem się mylili.
Brymer Posted September 4, 2005 Report Posted September 4, 2005 .Trafisz na stołówke wojskową albo do innej fascynującej roboty. . tia jak jesteś w miarę ładna to będziesz np. mogła trzymać mikrofon przed ważnymi osobistościami na różnych imprezach... a jak masz śmieszne nazwisko to cała szkoła będzie sie z Ciebie śmiała na promocji...
Arthur Currie Posted September 4, 2005 Report Posted September 4, 2005 po pierwsze dlaczego nie potraficie uszanowac mojej decyzji :? jesli nawet dostane w dupe to moja sprawa(...) po trzecie naprawde przyjemna rozmowa polegajaca na jakiejs dyskryminacji plciowej :? ja szanuje i chwale ją nawet (decyzje jak i Ciebie) dyskryminuje tylko osoby niedorozwinięte pojawiające się na forum oraz osoby bez minimum dobrej woli. A pozatym jestem przeciw rupnouprawnieniu kobiet z mężczyznami bo: - nie chce przez 9 miesiecy rezygnować z piwa w czasie ciąży - nie chce krwawic przez n dni w miesiącu - chce pomóc koleżance nieść ciężki plecak - chce być szarmanckim gentelmanem
Giersu Posted September 4, 2005 Report Posted September 4, 2005 chce być szarmanckim gentelmanem Daleka droga przed monsieur ;o)
Foka Posted September 5, 2005 Report Posted September 5, 2005 Ja tam jestem przeciwko pełnemu równouprawnieniu w woju. Jaki % kobiet będzie w stanie zrobic ze mną coś takiego? (to nie ja jestem na fotce :))
Recommended Posts