wagar Posted May 4, 2012 Report Posted May 4, 2012 Cześć, szukam informacji na temat technik pierwszej pomocy w lesie (polskim lesie). Temat ten raczej jest pomijany w literaturze. Chodzi mi o pierwszą pomoc w sytuacji gdy wiemy, że na pomoc lekarską możemy liczyć dopiero po paru dniach i mamy ograniczone "materiały" do udzielania pierwszej pomocy. Przykładem takiej sytuacji może być wycieczka do lasu, z jakiegoś powodu nie mamy zasięgu, jeden z wycieczkowiczów został ugryziony przez pszczołę w szyję, człowiek zaczyna się dusić. Pomimo iż tracheotomia nie jest czynnością należącą do pierwszej pomocy, w takiej sytuacji chyba wypadało by wiedzieć jak ją wykonać. Interesuje mnie także leczenie za pomocą ziół i innych darów lasu, czy w naszych lasach są rośliny, których spożycie może w znaczący sposób przyczynić się do uratowania kogoś?
Guest Brit Posted May 4, 2012 Report Posted May 4, 2012 Aż się prosi o bardziej obszerny komentarz, ale ograniczę się do jednego obrazka:
Jey85 Posted May 4, 2012 Report Posted May 4, 2012 Bez torby lekarskiej lepiej na grzyby nie wychodzić, nie raz na forum udowadniano, że las jest skrajnie ekstremalnym środowiskiem;p Radzę też odstawić wspomniane zioła.
arend Posted May 4, 2012 Report Posted May 4, 2012 Pozostawię bez komentarza choć mnóstwo słów mi się na palce ciśnie. I poproszę o zamknięcie tematu. Arend
wagar Posted May 4, 2012 Author Report Posted May 4, 2012 Żadna prowokacja :). Po prostu chciałbym się doszkolić z zakresu pomocy przedmedycznej. W dziale pierwsza pomoc jest podany link do innego forum (wypowiadają się tam osoby będące zawodowo ratownikami, z dyskusji wynika, że nawet one będąc świadkiem wypadku nie wykonywały by innych czynności niż te które są w tzw. ABC pierwszej pomocy), pomimo iż jasno tam piszą, że nie należy brać się za robotę zawodowych ratowników ja jednak chciałbym poszerzyć swoje umiejętności. Książkowa pierwsza pomoc wystarczy w 90% przypadkach, jednak mnie interesuje te pozostałe 10%. Nie mogę doszukać się materiałów które wypełniły by lukę pomiędzy wiedzą lekarską, a wiedzą o pierwszej pomocy. Wydawało mi się (może błędnie), że survivalowcy mieli by coś ciekawego do powiedzenia na ten temat (pierwsza pomoc, gdy mamy dostęp do tego co znajdziemy w lesie).
VasiLiev Posted May 5, 2012 Report Posted May 5, 2012 (edited) Idź na studia z Ratownictwa Medycznego to się dowiesz więcej i poszerzysz umiejętności, tak jak ratownicy pisali, powinni mówić wszyscy, wykonujesz tylko pierwszą pomoc w takich przypadkach. Jeśli ktoś wie, że jest uczulony na pszczoły, osy itd. to nosi przy sobie adrenalinę, jak nie jest w stanie sam sobie walnąć to ty mu podajesz. Jeśli nie wie i nie ma adrenaliny, no cóż niestety ma przewalone i jedyne czego mógłbyś szukać to kostek lodu w lesie do ssania, a jak się domyślasz takowych tam nie znajdziesz :P pozostawałoby ci się modlić o strumyczek zimnej wody i zrobić okłady na szyję. Wbrew pozorom w lasach bez zasięgu, na alarmowe jest zasięg <= nie jesteśmy aż tak zacofanym państwem i powinieneś się dodzwonić, a dyspozytor powinien udzielić ci pomocy telefonicznie, ba możesz spytać o numer do GOPRu jeśli jesteś w górach a oni cie spokojnie namierzą i rozpoczną poszukiwania o ile poruszasz się po szlakach. To tyle chcesz wiedzieć więcej zapraszam na studia do Nysy lub Zabrza czy gdziekolwiek indziej. Edited May 5, 2012 by VasiLiev
AWR_Ronin Posted May 5, 2012 Report Posted May 5, 2012 Na temat umieszczania "fachowych" porad z dziedzin potencjalnie niebezpiecznych dla życia i zdrowia było już na tym forum wiele mówione - jest od tego nawet osobny dział. Temat zamykam żeby uniknąć eskalacji. Ronin
Recommended Posts