Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam. Zamierzam zacząć swoją zabawę z ASG i mam znowu kilka pytań odnośnie ochrony głowy i oczu..

 

1. Nie chcę żadnych hełmów i masek bo to chyba niewygodne. Czy kominiarka wystarczy? Jeśli tak to dajcie link jaka kominiarka jest dobra..

 

2. No i do kominiarki jeszcze ochrona oczu... Mam wybrać do tej kominiarki, którą wskażecie gogle czy okulary? Myślałem nad goglami(Bolle Cobra) lub nad okularami(uvex ivo).. Cena taka sama.. Tylko co lepsze?? Pod względem jakości oraz wygody przy kominiarce ??

 

Czekam na odpowiedź.. Pozdroo.

 

Aha.. Zapomniałem dodać, że to bardziej "liga podwórkowa". Najmocniejsza replika będzie miała 360-380fps (CM.028)..

Edited by OssaPro98
Posted

Kominiarkę sobie odpuść- będziesz się w niej niesamowicie pocić, co skutkuje bardzo szybkim parowaniem okularów/gogli. Polecam kupno bonnie hat, uvexy i-vo i arafatkę.

Posted

Ja jakoś używam kominiarki od 3 lat i nigdy nie narzekałem jakoś specjalnie... może dla tego, że termoaktywna? ;) Ale fakt, małe ma zastosowanie - co najwyżej, żeby pysk nie świecił w lesie (w brew pozorom skóra jakoś wyjątkowo się wyróżnia na tle liści), bo przed uderzeniem niezbyt chroni.

 

 

A swoją drogą zastanawiam się, czemu wszyscy tak unikają tych hełmów, ja mam z nimi same miłe wspomnienia :D (mówię o replikach, nawet chińskich, ale nie tych nocnikach z allegro za 2 dychy).

Posted (edited)

Uvex'y I-vo mam i mogę je osobiście polecić. Co do kominiarki to się nie wypowiem. Nie korzystam z niej. Ale za to korzystam z chusty. Może nie jest jakaś super wygodna, ale lepiej to przeboleć niż płakać za ułamanym zębem. Sam korzystam z kopii Micha 2000 od PJ'ta, gdyby nie paskudne oryginalne paski to byłby super hełm.

Edited by Jankus
Posted

Może maska siatkowa typu "kryj ryj" są takie na komisie. Ogólnie rzecz biorąc raczej podczas wymiany ognia powinno się mieć usta zamknięte, a nie suszyć zęby. I jest jedna zasada, że nie strzela się w głowę, jeżeli można na przykład strzelić w nogę.

Posted

To jest zwyczaj, nie zasada i nawet gdyby przyjąć, że jest on w 100% powszechny, to i tak problem tkwi w "jeżeli można ".

Generalnie pod względem ochrony twarzy nie wymyślono jeszcze niczego efektywniejszego, niż wszelkiego rodzaju maski.

Inne rozwiązania dają mniejsza ochronę, chociaż być może większą wygodę/komfort. Natomiast po co chronić tył głowy - nie wiem i nie śmiem dopytywać. :icon_wink: Ale patrząc realnie wyjścia widzę tylko dwa. Takie albo takie. No, może trzy. :wink:

Posted

Świetne ;D A podczas rozgrywki jak się strzelacie to co większość nosi?? Maski?? Jakoś na youtube nie widać ;D Sorry,że pytam ale ja dopiero zaczynam :D

Posted

Jeżeli będziesz się strzelał z normalnymi ludźmi. O headshoty będą się zdarzać bardzo rzadko (najczęściej zagubione kulki), no chyba że że u was w teamie są jacyś psychopaci.

Posted

Jakim teamie... ;D Kilku kumpli ze wsi ;D

Czyli w moim przypadku najlepsze na głowe byłoby:

 

1. Kominiarka + Uvex Ivo

 

2. Jakaś chusta + Bolle Cobra

 

Co lepiej bo nadal nie mogę się zdecydować.. A czapka mnie przed czymś ochroni czy tylko tak dla szpanu ??

Posted

Strzały w głowę nie są wcale takie rzadkie, np. na ostatniej strzelance celowałem kumplowi w brzuch(odległośc 40m , widziałem całą sylwetkę), gdy usłyszał strzały przykucnął i kuleczki w głowę trafiły. Nie wspominając że ramiona i głowa to najczęściej widziane części ciała przeciwnika, no chyba że ktoś odtwarza na strzelankach wojny napoleońskie ;) W zasadzie nie ma co demonizowac strzałów w głowę i wystarczy tylko bardzo dobra ochrona oczu. Czasami tylko na budynkach przydaje się na głowę coś mocniejszego niż czapka czy kapelusz.

Posted

Ja też używam hełmu mich2000 tego za 90 zł i powiem że jak dla mnie jest on bardzo wygodny, nie zamienił bym go na żadnego bonnie hata i nic innego. W lesie czasem jego "okrągłość" potrafi się rzucać w oczy, ale mi to nie przeszkadza. Jestem spokojny o głowę a czasem nawet używam go jako tarana przedzierając się przez gałęzie. Jeśli o maskę chodzi to posiadam tą siatkową typ stalker ale używam jej tylko w budynkach. Natomiast jeśli naprawdę się boisz to kup tą maskę w wersji V2 chroni ona także uszy. Taki komplet zapewni Ci praktycznie 100% ochronę.

Posted

Ossa, wczoraj cały wieczór męczyłeś na czacie o to samo i uzyskiwałeś odpowiedzi ( az dziwne , bo zwykle dośc obcesowo odsyła się do wertowania forum na którym znajdziesz odpowiedzi na Twoje pytania ). Po co więc tutaj wałkujesz temat ;>?

Posted (edited)

Nie kupuj maski ACM. Jest zdecydowanie za słaba.

 

Za niewiele większe pieniądze masz maski TMC, które są o wiele sztywniejsze.

Edited by Lookit
Posted

Czy ja wiem czy maska jest aż tak bardzo potrzebna? Najmocniejsza replika to 028 więc nie mają jakiś szalonych osiągów. W lesie jak w lesie przeważnie rozsądna odległość jest utrzymana. Co do niewygody hełmów - sam noszę i naprawdę nie narzekam - prawda trzeba dobrze wyregulować żeby nie zawadzał przy czołganiu się, leżeniu. Ale jednak jakiś kapelusz będzie bardziej wszechstronny. Czarną kominiarkę odradzam - w lesie wszystko czarne magicznie przyciąga wzrok - lepiej jakiś szal w maskowaniu.

Posted

Jeszcze raz, maski produkcji ACM są za miękkie.(...)

Mam używam i nie zauważyłem tej "miękkości". Przecież nikt nie będzie (mam nadzieję) walił go kolbą, ani siekierą... :icon_eek2:

Wybierze, którą będzie wolał, "de gustibus non disputandum est".

Posted

Powała tu nie chodzi o ewentualność przestrzelenia ( choć sam przestrzeloną widziałem, ale to z 500+ i w ramach testów ) ale poprostu te maski ACM mogą łamać się podczas dopasowywania. TMC jest elastyczniejsza i ten problem nie występuje.

Posted (edited)

Że co? Łamać? <lol2>

Od 2 miesięcy używam maski typu stalker do ACM, kupiłem ją gdy była w promocji na gunfire za 15zł. Nieraz ją wyginąłem, dopasowywałem i od dziś mi służy... W życiu nie słyszałem o łamiących się kryjryjach... wiadomo, że jak zegniesz z całej siły na chama to coś tam może się złamać...

Edited by rysieku070
Posted

Powała tu nie chodzi o ewentualność przestrzelenia ( choć sam przestrzeloną widziałem, ale to z 500+ i w ramach testów ) ale poprostu te maski ACM mogą łamać się podczas dopasowywania. TMC jest elastyczniejsza i ten problem nie występuje.

Zgodnie z zasadami, nie podejmuję polemiki z Modem... :wink:

 

 

(...) Maski ACM, to najgorzej wykonane coś co może być, miałem acmkę i deformowała mi się w ruchu, (...)
... ale z Tobą mogę. Deformowała Ci się w ruchu? Turlałeś się w niej? :hahaha:

 

Przepraszam, to oczywiście moja subiektywna ocena.

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...