Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Problemu nie ma.

Jesli wada wynika ze zlego uzytkowania - koszty ponosi klient, jesli zas uzytkowany material byl zgodnie z przeznaczeniem koszty ponosi sprzedawca.

 

Od tego czy wada powstala w ten czy inny sposob sa rzeczoznawcy.

Posted

Eddy, uszkodzenie w srodku moze powstac (wg instrukcji) z winy uzytkownika - zerwanie mechanizmu spustu przy ciagnieciu na sile przy wlaczonej blokadzie. Zdarza sie czasem komus pokazac pistolet zablokowany i ten ktos nie wiedzac o tym moze pociagnac "nieco" za silnie.

 

W moim srutowym Anicsie po jakims czasie troche dziwnie spust zaczal pstrykac podczas ciagniecia, chociaz nikt przy blokadzie sie nie silowal z nim (ale pistolet dziala, wiec mi to tak nie przeszkadza). Tutaj chyba nie mam pomyslu, dlaczego tak jest. Jest zaplombowany, wiec na gwarancji sam nie sprawdze.

Posted

Dla wtajemniczonych to jest ten sam sklep, w ktorym probowano mi wmowic, ze Cybergun jest firma lepsza od TM i ze TM sie gorzej sprzedaja :lol:

 

W tym sklepie pracuja strasznie cwaniaki... potrafia zbajerowac niemal kazdego. Jesli sie wie na czym stoi to mozna probowac cos u nich kupowac (swojego czasu kupilem tam cos czego w zadnym innym sklepie nie bylo... ), czasem maja tam ciekawe rzeczy, ale generalnie unikam tego sklepu. W sumie jak tam ostatnio bylem to zadnej rewelacji nie widzialem. Jest to jednak jedyny sklep w Krakowie, w ktorym sa AEGi.

 

ALe chyba juz dla nikogo nie jest rzecza nowa, ze AEGi z powodzeniem sie kupuje w Sieci :)

Posted

ja wszytko kupuje w sieci :-)

Jak mam isc do jedynego w Toruniu sklepu w ktorym cos jest

i widze za lada 2 przesliczne blondynki, ktorych ulubionym

wyrazem jest "niewiem", to czsem wole zeby mnie ktos zbajerowal :-)

  • 2 months later...
Posted

Jendym słowem chłopaki mają niezły bajer, a pozatym już nic więcej. Co do tej reklamacji za, którą trzeba było zapłacić osobiście wyśmiałbym go i zjechał frajera. Sam niedawno kupiłem sobie pistolecik (gdzie to nie powiem żeby nikt mnie tu nie posądził o krypto reklame :wink: ) i pękł mi zamek. Zaniosłem go do sklepu i tam Pan mi powiedział, że trzeba wysłać go do serwisu. Po krótkiej rozmowie z serwisantem dowiedziałem się, że są tylko w stanie skleić zamek i nic pozatym. Ku mojemu zdziewieniu kiedy odebrałem guna zobaczyłem, że zamek jest nowiutki. Bardzo mile mnie to zaskoczyło, a o zapłaceniu za wymianę części nie było wogóle mowy. Dlaczego o tym pisze otóż chciałem się posłóżyć tym przykładem żeby pokazać, że jeśli masz broń na gwarancji to sklep jest zobowiązany do bezpłatnego serwisu. To co robią panowne w Krakowie jest czystym chamstwem oraz olewką klienta za co należałoby im się pokazanie środkowego palca :D

 

Pozdrawiam Lukzari.

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...