Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Ja to kupiłem, z foty wyglądało na w miarę odpowiednie ale teraz jestem trochę zawiedziony.

To cieniuteńki nieprzemakalny materiał, w dodatku słabo nadaje się na kamuflaż.

Osobiście myślałem żeby wkładać pod to (na jesieni i w zimie) polar/sweter a na to Gorkę.

 

Niestety ale noszenie tego zamiast kurtki odpada, jest za cienkie i trzeba pod to coś jeszcze włożyć. Dobrze się zastanów czy chcesz na to wydać kasę. Jeżeli masz co pod to włożyć to spoko, jak nie to raczej kup normalnego Gore-texa i ładuj na to Gorkę/maskałat.

Posted

Ta, ale tu jest właśnie problem. Bo ta kurtka , do której link kolega wyżej podał jest raczej kiepskim kamuflażem.

No i druga sprawa, wszystko zależy od tego jakiej kurtki chcemy użyć. Gorka jest raczej luźna, i założenie na nią obcisłej kurtki to może być spory problem.

IMO na mokrą pogodę dobrze jest wsadzić pod Gorkę Gore-tex, a jak zacznie padać deszcz to narzucić pałatkę czy jakieś poncho i potem zdjąć.

Dobrą opcją jest również noszenie ochraniaczy na kolana, bo to one są najbardziej narażone na przemoknięcie.

 

Ale to wszystko tak naprawdę teoria. W praktyce jeszcze tego w pełni nie sprawdzałem.

Posted
Bo ta kurtka , do której link kolega wyżej podał jest raczej kiepskim kamuflażem.

No to się kupuje w innym. Na Frontowcu jest też w cyfrowej florze.

 

IMO na mokrą pogodę dobrze jest wsadzić pod Gorkę Gore-tex, a jak zacznie padać deszcz to narzucić pałatkę czy jakieś poncho i potem zdjąć.

No tylko po co goretex pod gorkę? Gorka NIE jest przeciwdeszczowa. Przy większym deszczu brezent szybko namoknie wodą i będziesz na sobie nosił zimny, mokry ciuch. Poza tym, w każdym goretexie przy dłuższym marszu pocisz się jak wszyscy diabli, dlatego nosi się go tylko na spory deszcz, bo lepiej się spocić niż przemoknąć do cna. A jakbyś jeszcze na goretex zarzucił brezent, to gwarantuje Ci, że po 30 minutach będziesz po prostu zlany potem.

 

Moja propozycja na jesień/zimę to - bielizna termoaktywna, cienki polar (100 max 200) i na to Gorka, a jak leje to zamiast gorki jakiś hardshell.

Posted

A masz jakąś wypróbowaną termobieliznę ?

A co jak jest mokro (w sensie lało wczoraj, i dzisiaj mamy wodę, błoto i wgl.). Gorka i tak będzie przemakać, gdy będziemy leżeć, kucać czy nie daj Boże wpadniemy w kałużę ? Ochraniacze na kolana nieco zabezpieczą nam to miejsce, ale co z resztą ?

Może Gorkę czymś wodoodpornym podszyć od wewnątrz ? Jakiś stary płaszcz pociąć ?

Posted

To jest bardzo dobra bielizna termoaktywna, a przy tym niedroga: http://www.brubeck.pl/index.php/pl/tresc/glowna.html W GO Sporcie swojego czasu kupiłem komplet za 120zł.

Jak jest mokro, to po prostu trzeba uważać gdzie się siada ;) Polecam maty pod tyłek, a na kolana ochraniacze. Gorka niestety nie jest przeciwdeszczowa, tylko przeciwwiatrowa, więc jakiekolwiek machinacje z jej wodoodpornością nic Ci nie dadzą, to jest tylko brezent i nie ma co kombinować. Jak wiesz że będziesz dużo leżał i taplał się w wodzie to bierzesz goretex i tyle.

Gorka się za to nadzwyczaj dobrze sprawdza na śniegu, nie raz siedziałem i nic nie przemokło.

Posted

Ależ oczywiście że Rosjanie mają swoje goretexy. Ale ceny zaczynają się od 1000zł w górę (katalogowo). A oddychalność imo nie jest powalająco większa niż w/w strojów przeciwdeszczowych.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...