Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Witam

 

Zakupiłem replikę z "acogiem" i niestety jest z nim problem.

Nie wiem dokładnie jaki to model. Na pewno chinol. Jest tylko czerwona kropka z 6ma stopniami regulacji.

Kolimator ogólnie jest w kiepskim stanie, ale liczyłem, że coś się z niego wyciśnie.

Niestety kolimator się nie włącza. Manipulowanie pokrętłem i dociskanie go powoduje czasem zaświecenie kropki, ale jest to losowe zjawisko i raz działa raz nie.

Gmerałem trochę w środku, kable są ok, przetarłem styki spirytusem, próbowałem, jak znalazłem w jakimś temacie, dokręcać i luzować pierścień w którym siedzi batka. Samą pokrywę też dokręcałem w różnym stopniu -bez efektu. Mam też aimpointa, który też ma humory. Też trzeba trochę się z nim pomęczyć (dociskać przełącznik), ale jak uda się go włączyć to już działa. Acog nie reaguje, albo sporadycznie kropa zaświeci, ale nie na stałe...

Czy ktoś może wie co jest tego przyczyną? Może ktoś podjąłby się naprawy, albo zna kompetentną osobę?

 

Dzięki z góry i pozdrawiam

Posted

Baterię mam tylko jedną. Ewentualnie mogę z biosa pożyczyć, ale obecna działa wybornie w drugim koli. Ten z kolei ma schrzanioną regulację i nie da się ustawić plamki. Papierek nie pomógł. Teraz acog się włączył jak pokrętło regulacji delikatnie pociągnąłem ku górze. Efekt trwał 1s. Znowu zgon :(

Posted

Hmmm, w takim razie pozostają Ci dwa wyjścia:

1) Albo będzie Ci służył na replice do efektu wizualnego.

2) Albo go szybko pogonisz komuś.

 

Bo coś wątpię, aby dało się to naprawić.

Posted

Kurde szkoda trochę... Jak przyłożę baterię do samych styków pod tym kółkiem na które idzie bateria, kolimator świeci... Może ktoś ma jakiegoś patenta jak to odpalić, żeby tylko świeciło, bez regulacji nawet...

W ostateczności opyla jako uszkodzony... Ktoś kiedyś szukał złomów kolimatorowych...

Posted

W działającym kolimatorze minus idzie do płytki, a plus do pierścienia i wystarczy wrzucić baterię i zetknąć ją z pierścieniem. Kolimator hula. W acogu jeśli dotykam styków, kropa świeci. Natomiast po wkręceniu pierścienia i przyłożeniu baterii w ten sam sposób, tylko żeby dotykał + jeszcze do pierścienia kropka gaśnie. Nagle się zrobiło jakieś przebicie i prąd ucieka w obudowę? Nie czaje.

Posted

Winowajcy szukałbym pod nakrętką. O ile się orientuję, powinna być tam blaszka stykająca wmontowana i przekazująca prąd na gwint. Być może przy dokręcaniu nakrętki blaszka się przekręca i otwiera obwód.

 

Niechaj mi elektrycy wybaczą moje słownictwo :wink:

 

Pozdrawiam

M.

Posted

Hej

 

Nakrętka mogłaby być. Z tym, że w innym koli, o podobnej budowie, nie trzeba nawet zakręcać 'pokrywki'. Wystarczy zetknąć bok baterii z obudową, ustawić na 'świecenie' i kolimator działa. W przypadku acoga brak reakcji.

 

W każdym razie znalazłem winowajcę. Okazało się, że śrubki odpowiadające za trzymanie blaszki, która dociska i powoduje 'klikanie' pokrętła, nie wiem, czy powodowały zwarcie jakieś, czy przekazywały prąd na cały koli... Nie znam się, nie dociekam. Poszerzyłem trochę otwory na śrubki w tej blaszce, dałem kilka plastrów izolacji i jeszcze na to uszczelkę spod płytki ze stykami. Po skręceniu koli śmiga. Hura!

 

Temat, nie wiem czy do kosza, czy może się przydać komuś...

 

Z mojej strony dzięki wszystkim za odzew, pomoc, oferty kupna/sprzedaży, itp. ;]

 

Pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...