Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Ostatniego czasu nabyłem spodnie 94 pattern , sięgam do kieszeni a tam mały plastikowy woreczek z niebieskim znaczkiem biohazardu. Ktoś wie skąd to się tam do licha mogło wziąść?

W razie konieczności mogę wrzucić fotki.

Posted

W brytyjskich (i nie tylko) ciuchach i oporządzeniu z demobilu tego typu gratisy to normalka. Sam raz znalazłem w kaburze szmatkę do polerowania butów, a w używanej kurtce papierki wykrywające środki chemiczne. Jak żołdak zdaje coś do magazynu/sprzedaje to, to może się zdarzyć że zostawi w kieszeni jakąś rzecz, albo trochę drobnych :-)

Posted

Ja miałem w małym ILBE puszkę z resztkami pasty czy jakiegoś środka impregnującego, ciężko stwierdzić bo z etykiety niewiele zostało.

Darksoviet, a w owym woreczku pusto? Żeby jakiegoś choróbska nie przysłali :P

Posted

Kurtka flecktarn - w kieszeni na ramieniu pudełeczko z zatyczkami do uszu

Ciesz się, Niemcy mają podobno kontraktowe tampony i prezerwatywy. Chociaż do zabezpieczenia lufy przed zalaniem jak znalazł :D

Posted

Ja znalazłem w bluzie MCCUU 3 przypinki, dwie to były dystynkcje szeregowego, a jedna to herb z napisem First at Gettysburg.

Co ciekawe tę bluzę kupiłem używaną w Polsce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...