Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

W moim AUGu z użyciem hi-capa Rocketsy 0,3 spisują się świetnie, skupienie na ok.60 m w lesie jest bardzo dobre.

Na 0,5kg kompozytu u mnie 0 zacinek. Kolega na 0,23 (albo 0,25?) miał jedną - ale to pewnie dlatego, że zbierał kulki ze ściółki jak mu poleciały - po użyciu odrobiny olejku silikonowego nigdy więcej się nie powtórzyło zacięcie (ok. 1kg kulek)

Kulki do tego stopnia mi przypadły do gustu, że kupiłem kolejną paczkę.

  • Replies 172
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Wystrzeliłem 10k Rocketsów 0,25, żadnej zacinki :icon_wink:

Żadna kulka nie była zdeformowana

Polecam

Na precce 1k dopiero poszło - tez bez zacinki

 

UWAGA: Zacinają się w krótkich do m4 mid capach (u mnie z gfc), ale czytałem że innych firm też

Edited by anymorez
Posted (edited)

Nie są złe jakościowe przynajmniej te 0.25 zwykłe i biodegradowalne. Nie widać jakiejś specjalnej różnicy na GF rockets i G&G, GF kupuje je z kolegą od kąd się pojawiły, jego mp5 przemieliło z ~100 tys moja ~60tys, RK-02 parę kg bo miałem krótko z lufą precyzyjną, Rk-03 od nie dawna mam to 2kg , powiem że nie zdarzyła się ani jedna zacinka, Zarówno na lufie prec black phyton jak i madbull 6.03. Dobre, tanie kulki, moim zdaniem nie opłaca się inwestować w droższe jeśli chce się strzelać na dystansach + -50m

Edited by P&P
Posted
GF kupuje je z kolegą od kąd się pojawiły, jego mp5 przemieliło z ~100 tys

 

 

Od pojawienia się rocketsów (wrzesień 2011) minęło około 74 tygodni to daje jakieś 1350 kulek wywalonych co weekend z mp5. Nieźle.

 

Co do samych kulek to jeszcze żadna testowana przeze mnie partia (0,2 i 0,25) nie podawała się w midcapach różnych firm. Z hi-capa latają jak każde inne budżetowe kulki.

Posted

P&P, z kulkami Rockets jest taki problem, że nie są dobre. A Czarny Pyton i Madbull to to samo oraz chodzi o zacinki w magu, nie w lufie. Sam miałem Pytona 455mm, gumkę Systema i jak jakąś "Rakietę" cudem wystrzeliłem to na więcej niż 20m nie leciała. I bynajmniej nie tam, gdzie celowałem.

 

50m to piszesz o mierzonych, czy tak na oko? Bo uwierz mi, na taki dystans kulki dobrej jakości to podstawa.

Posted (edited)

.Rocketsy kupuję w workach po 25 kg z dwoma kolegami którzy również mają KM wsparcia. Do tej pory nikt z nas nie miał zacinki. Co do celności na większych dystansach jest akceptowalna. Nie strzelamy punktowo tylko do całych grup przeciwników lub bunkrów/okopów. Ostatnio kupiliśmy te kulasy w promocji -23%. Do m249 nic lepszego nie potrzebuję. Dodatkowo oszczędzam gdy wywalam 6-8 k na strzelankę.

Edited by tomcio1980
Posted

Mierzyłem do 50m z nich można trafić przeciwnika, G&G - nie widzę jakiejś dużej różnicy poza cena. Co do pojawienia się kulek we wrześniu - kupowałem dużo wcześniej, nie powiem kiedy bo strona gunfire nieczynna -konkurs.

  • 4 weeks later...
Posted (edited)

Dobra, trzy grosze ode mnie.

 

Dostałem niedawno dwa opakowania rocketsów 0.25 po 0,5 kg. Bałem się to wsadzić do karabinu, więc przebrałem jedno z nich (drugie nadal zamknięte).

Metoda: wysypywałem po ~100 kulek na plastikowe wieczko, omiatałem spojrzeniem, przewracałem pęsetą, i brałem następną stówe.

Wynik: co druga kulka ma widoczny szew. Nie wiem, czy to wynika z zastosowanej "technologi" i chodzi o coś typu <w naszych kulkach widać spojenia materiału które jednak w żaden sposób nie wystają nad owal kulki i nie wpływają na celność, a wprowadzenie procesu wizualnej likwidacji tych spojeń osłabiłoby kulke>. Chyba jednak nie, skoro na części kulek spojenia są prawie że niezauważalne.

Wiele kulek ma małą wgłębioną plamke. Na te ~2000 kulek które przejżałem odrzuciłem 14. Większość z odrzuconych miała wyraźnie wypukły szew. Jedna z kulek kształtem przypominała bardziej ziarnko grochu. Wystrzeliłem narazie ze sto (G36 JG, stock, hi-cap) zacinek nie było (mogło mi się wydawać, ale kilka razy mogły się zdażyć puste strzały). Jutro wezmę je na strzelanie, jak wydażą się jakieś rewelacje typu <strzela lepiej niż Guarder i G&G!> bądź <po 15 metrach skręca o 90*...> to napisze.

Edited by N0mad
  • 2 weeks later...
Posted

Dzisiaj otworzyłem nowiutką paczkę kulek GFC 0,25g i na pierwsze 100 kulek miałem dobre 10 zacięć potem było lepiej ale też były. Miałem puste strzały co na innych kulkach się nie zdarza. Albo ja mam takie same pechowe partie albo wszystkie są takie. Jak używam samych low-capów to w magach się wo gule nie zacinają ale w lufie to prawie co chwilę.

Posted

Kulki GFC 0,2g. Prawdopodobnie dostałem je na GF Poincie w zeszłym roku.

Nie nadają się do chronowania, co dopiero do strzelania. Dają różnice w prędkości nawet o ponad 100fps.

Posted (edited)

To tylko teoria, ale po ostatniej strzelance (na której wystrzeliłem ich ze 500) coś stało się z gumką hop-up, i nie wiem czy nie uszkodziły jej przypadkiem te kulki. Rozkręciłem całą komorę, pogmerałem przy gumce, wszystko z powrotem złożyłem i problem występuje z mniejszą częstotliwością, ale nadal.

 

Otóż na full-auto co ileś wystrzelonych kulek jedna-dwie się blokują i potem po trzy z lufy wylatują. Na początku aż się przestraszyłem, bo wyglądało to jakby mi gieta wnętrznościami zaczęła pluć. Czasem nawet wylatuje tylko jedna ale skręca od razu za lufą. I to teraz nie tylko na tych kulkach, bo strzelałem na zmianę z mida z guarderami i hi-capa z tymi gunfrajerami i rezultat był ten sam. Wygląda jakby zmiana ustawienia hop-up nic nie dawała (ale pokrętło działa, bo na rozkręconej komorze widać jak się gumka wysuwa) więc to gumka musi być zjechana przez te szwy i teraz niepoprawnie działa.

 

Jeszcze napisze o 'osiągach' tych rocketsów; na bliskie dystanse wydają się ok, ale tam gdzie guardery zaczynają spadać ale jeszcze lecą w prostej linii to rocketsy już robią sobie co chcą. Producent widać nie bez powodu umieścił na opakowaniu wizerunki 'rakiet' z wyraźnie widocznymi łączeniami. PROFESSIONAL 6mm bullets.....

 

Conclusion: jak masz wytrzymałą gumke, lufe nieprecyzyjną i chodzisz tylko na CQB to te kulki są ok. W każdym innym przypadku: unikać.

Edited by N0mad
  • 4 weeks later...
Posted

Kupiłem 4 worki kilogramowe tych rocketsów 0,25g na gunfire (gdzieś chyba w sierpniu 2012), obecnie zostało mi pół ostatniego worka. Kulki używane były na strzelnicy asg - w 6 różnych replikach pistoletów gbb, 3 aegach ak o mocy ok. 400-430fps i w śwince 460fps. Tanie te kulki były, nie spodziewałem się po nich żadnej rewelacji, ale nam cudów na małe odległości nie było trzeba.

 

O dziwo brak było jakichkolwiek zacinek czy blokowań w preckach (6,04 oraz 6,03) i w magach - zarówno w magach gazowych, jak i w aeg realach czy midach metalowych (na pmagach w emce było różnie, ale magi były nowe nieśmigane) nie wiem jak w hicapach bo nie posiadamy w ekipie, a szmaciany mag świnki ( mechanizm z pudełkowego przerobiony i przeniesiony) przemieli wszystko więc i z tymi kulkami dał sobie radę. Kulki zostały przestrzelane też na odległość 60m skupienie było niezłe, mieściło się w sylwetce, choć czasem zdarzała się jakiś kulka-wariat.

 

Podsumowując, rocketsy są niezłe, jak dla mnie dużo lepsze od pj czy pestek, które ciąć się potrafią nagminnie. Co prawda nie dają takiego skupienia jak np. na kulkach g&g, ale również cena jest inna. Do strzelnic, strzelań lokalnych i niewyśrubowanych replik są jak znalazł.

Posted (edited)

 

 

Taki skromny filmik nagrałem odnośnie tych Rocketsów. Nie uświadczycie tam żadnych przełomowych momentów, ale widać, że nawet P&J przez szybkoładowarkę przechodzą znośnie, a Rocketsy blokują się. Całą paczkę wystrzelałem przez replikę M56AL, gdyż ona jeszcze je trawi, a szkoda mi ich wyrzucać. W końcu to też kosztowało.

Edited by Vaco
Posted

To co mi zostało jutro wykąpię. Dzisiaj już mi się nie chce. Zdam relację. Ale i tak nigdy więcej nie kupię ich. Wolę wydać 8 zł więcej i kupić okrągłe kulki, chyba każdy tak woli.

  • 2 weeks later...
Guest dante44
Posted (edited)

Kup G&G, rocketsy i lufa precyzyjna to nie jest dobra para

Edited by dante44
Posted (edited)

OH YEAH BABY

 

Sorry, musiałem to powiedzieć :icon_biggrin: Zmuszony jestem zdementować swoją teorię że gunfirery podarły mi gumke hopup - tak jak pisałem kilka postów wyżej, na full auto kulki zacinały się i wylatywały po kilka naraz z lufy. Otóż: rozkręciłem dzisiaj wszystko jeszcze raz, pogrzebałem przy gumce scyzorykiem (w razie gdyby to jakieś nadlewki gumki między dyszą coś miały robić), zrobiłem połowe teflon fixa (już z małym kawałkiem taśmy pod sobą gumka ledwo wsuwała się do komory) i chciałem wszystko złożyć z powrotem. Przyjżałem się jeszcze raz wnętrzu lufy od strony gumki: a tam, w dziurze przez którą dystanser wbija gumke, wystawał do środka lufy metalowy ' o p i ł e k '. Nie wiem czemu go wcześniej nie zauważyłem.

Usunąłem go, złożyłem wszystko z powrotem, i teraz nie ma już zacięć :]]]]]]]]

Edited by N0mad
  • 5 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...