Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

2?

 

Powiem tak, właduję sobie m160, wyjdzie mi 660fps i fajnie, niby więcej niż "ma sens". Ale skoro już władowałem to niech będzie, nie dam kolejnych 60zł na nowego guardera, tym razem m150. Ale gdyby mi wyszło powiedzmy 700fps to już był by sens zjechania do 600 czy 630. Dla komfortu przeładowania, kultury pracy czy żeby nie przerażać mitomanów.

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

@Aurendil:

Już nie mam tak silnych replik i nie odpowiem na to pytanie.

Dziś strzelam do 90-ciu metrów maksymalnie - najcześciej w przedziale 50-70 metrów.

Do tego wystarcza 450-550 fps najlepiej w TM.

 

Pozdrawiam,

Lambert

  • 2 weeks later...
Posted

Witajcie koledzy, mam problem. Mianowicie, otrzymałem magi do swojej M24 CA oryginalne w pudełeczkach. Problem tkwi w tym, że nie mogę ich po prostu włożyć do repliki. Jak myślicie, co to może być?

 

Pozdrawiam,

Gucio

Posted

Nie wątpliwie,sam trenowałem strzelectwo sportowe, to porządne mechaniczne są lepsze niż licha optyka,tak na mój gust :icon_wink:

 

nic lepszego w temacie przyżądów jeszcze nie napisano.

nie chwaląc sie napiszę

20 lat strzelałem jako zawodnik, jestem instruktorem strzelctwa sportowego od 94 roku, w wojsku druga specjalizację robiłem własnie na swd jako strzelec wyborowy ( nie żaden snajper {za takie okreslenie biegalo sie małpi gaj} czy zwiadowca)

ze swojej repliki swd strzelam na 40m, przy zastosowaniu kulek P&J 0,25 (tylko takie dosałem w miejscowym sklepie) i przyrządów mechanicznych.

nie mam zielonego pojęcia ile mam FPS, w srodku wszystko stockowe więc cudów nie ma. 2 tygodnie temu nie wiedziałem o tym że jest coś takiego jak ASG (no może nie do końca), zaczołem czytać fora i doszedłem do wniosku, że mój wiek (38 lat) to trochę za dużo żeby "walczyć z wiatrakami" w prześciganiu się na fps-y.

 

powiem tak, zajmowałem się kiedyś fotografią, i chciałem się pochwalić jaki to sobie aparat kupiłem, poszedłem do kolegi, z którym chodziłem do szkoły a ten z kolei został dyrektorem festiwalu fotografii, pokazałem mu aparat a byłem z niego dumny jak portier w "Boże ciało", chycił pooglądał i spytał a zdjęcia jakieś masz?

 

nie do końca ważne jest czym, choć z patyka nie postrzelasz, ale przekładanie 99% uwagi na sprzęt jest przerostem nad treścią.

 

wydawać można na repliki nawet więcej niż 8 k zł, mogą też być perłowe czy złote elementy, możesz tez celować z ołówka lub strzelac ceramicznymi kulkami sprowadzonymi prosto z Argentyny, jeśli to ci sie podoba to to właśnie rób, ale na Boga nie przekonuj do tego innych

Posted

Fajnie, że strzelałeś sportowo, nie jedyny. Fajnie, że byłeś w wojsku, też nie jedyny. Ale to jest ASG. ASG to nie strzelnica, ASG to nie wojsko. Tu bez sprzętu możesz być kimś biegającym z patykiem i udającym, że jest rycerzem. Jeśli chcesz być airsoftowym snajperem to nie oszukuj się, że można nim być bez snajperki.

Posted

dexterkrak, nic nie pisałem o "snajperce" i tego nie neguję, pisałem o przyrządach celowniczych, jesli ktoś chce mieść snajperkę z byle jaką luneta, topiej wcale, wczoraj załozyłem do swojego lunetę i gdyby nie fakt, że potrafię trochę ślusarsko popracować to była by z tego wielka klapa, wyczytałem, że z swd i przyrządami jest problem przy zastosowaniu "chińskich" elementów i tak rzeczywiście jest,

Posted

No dex jak potrafisz na 100m ocenić, będąc głęboko w jakimś terenie, czy ktoś jest wrogiem czy przyjacielem, albo znaleźć go w lesie, gdy jest w mundurze, w jakimkolwiek kamuflażu (no może poza ucp) no to gratulacje, ja mam na przykład wadę wzroku,a poza tym jednak poprawkę lepiej robi się, gdy kulkę się widzi, i czasem jak ktoś jest na 40m lepiej mu wycelować w klatę niż w twarz.

Posted (edited)

Kolejny nowy idealista zyjący w świecie księżniczek i smoków?

Bez "idealistów" życie byłoby "brzydkie"i szare.[Nie mam nic przeciwko księżniczkom a "smoki",niestety, nadal istnieją] Don Quichote Edited by dziadekmarek1
Posted

Kiedyś ktoś pisał o zajawce, jak ustrzeliłem 4 gości z elektryka było spoko ale jak jednego ze sprężyny niebo a ziemia miałem banana na ryju przez 2 godziny ;) sam wiesz jak to jest, dla mnie o wiele fajniej się ściąga z czterotaktu aniżeli z aega.

Posted

po latach bedziesz jednak pamiętał chwile radości, a chyba o to chodzi.

swoją droga wraz z upływem czasu odległość w każdej takie historyjce nieznacznie rośnie, a same historie nabierają smaku.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...