Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Cześć.

Chciałbym się dowiedzieć jaka jest różnica pomiędzy Marpatem Helikona, a kontraktowym? Słyszałem wiele dobrych opinii o jednym i o drugim. Jak to jest z materiałem, wytrzymałością, szwami? Który polecacie?

 

Pozdrawiam

 

Sylwek

Posted

Różnica jest taka, że MARPAT Helikona nie wygląda nawet jak MARPAT kontraktowy. Zamiast brązu to jest jakiś taki dziwny kolor (jakbyś różowy z jasnym brązowym wymieszał). Bierz kontrakt, inwestycja na dłuższy czas.

Posted (edited)

Tylko na kontrakta (przynajmniej w wersji woodland marpat) trzeba nieźle polować, a żeby jeszcze swój rozmiar dorwać to cud niemal :P.

A jak już to kosztuje sobie ok. 250zł.

 

Helikona mam od półtora roku i udało mi się zrobić jedno rozdarcie po 40 metrowym zjeździe na dupie po wyjątkowo wrednych kamieniach. Dodam, że nie powiększyło się ani trochę od marca 2010, a używam ich i na codzień i do asg nie cackając się z nimi.

 

Z drugiej strony szwy rzeczywiście mogłyby być lepsze (dużo lepsze) i wkurza spoora ilość luźnych nitek po kupieniu nówki (głównie w okolicach kieszeni).

 

Też właśnie poluję na kontrakta tylko problem z dostępnością w ludzkich cenach i rozmiarach. Swoją drogą, ciekawe czemu tak jest, w końcu już trochę jest w obiegu...

Edited by czlowiek6
Posted

380 zł ;]

 

Czyli powiedzmy, że spodnie 190 zł...

Już cena mniej więcej spoko. Hmm...

 

Jednak w tej cenie, to myślę, że skłaniałbym się ku combat pantsom gen.II od Emersona.

Mimo wszystko kusi, jeśli można by było kupić same spodnie ;]

Posted (edited)

Z tym, że akurat jest mój rozmiar, tylko czekam do 10go stycznia i zamówię. I tak się zastanawiałem, czy nie lepiej w Helikon'a zainwestować. Dzięki za szybką odpowiedź. :icon_biggrin:

 

PS. Z tego co wiem to ten komplet od Prooper'a to nie MARPAT, a Digital Woodland i trochę się różni krojem, kolorami i tym, że ma powłokę teflonową. Może się mylę, ale tak słyszałem.

Edited by sylwek3231
Posted

Propper w znacznej mierze różni się od kontraktu. Mają własny wzór marpatowski. Propper w moim przekonaniu są bardziej jasne z przewagą żółcio-brązu. Do tego przez teflon jest w nich całkiem ciepło, czasem aż za :P Polecam Helikona. Jak dla mnie jest to najlepsza kopia kontraktu.

Posted

Jednak zainwestuję w MARPAT'a kontraktowego, zawsze ta pewność, że będę z niego w 100% zadowolony. Dzięki za pomoc :icon_biggrin:

 

Pozdrawiam

 

Sylwester

 

PS. Szczęśliwego nowego roku, dużo szczęścia w znajdowaniu niecodziennych gadżetów, dużo kasy na sprzęt i ogólnie powodzenia w Airsofcie!

Posted

jak masz kasę (śpieszy ci się ), twoja ekipa lata w kontraktach, bierz kontrakt ...

w ubiegłym roku szykował mi się wyjazd z jedną ekipą (w Marpat -ach),

kupiłem więc spokojnie spodnie Helikona, a za jakiś tydzień / dwa listonosz przyniósł

przesyłkę z bluzą, wylicytowaną za 80 zł na alledrogo ... różnica ? z kilku metrów żadnej ...

z bliska, a raczej jak w ręce weźmiesz jest widoczna, materiał (splot) jest podobny, ale nie taki sam

 

jak to się ma w praktyce ? czołgam się, skaczę itp w nich, na co inni patrzą z ubolewaniem,

bo szkoda im kontraktowych spodni ... bluz ... oszpejowania

Posted

Zgadzam się z kocotgrz. Ma rację , przy moim użytkowaniu munduru to kontrakt mi przez rok nie wytrzyma.A tanie nie są póki co. Do rekonstrukcji jak najbardziej ale do zabawy, czołgania się i zniszczenia go w terenie lepiej Helikona.

Posted

Eee....

>:D

 

@ maniek212213: raczej nie lichą wytrzymałość kontraktów miał na myśli kocotgrz pisząc o niechcęci ich posiadaczy do katowania ich...

Posted

To jest tak, że teraz na zimę to mi raczej nie jest potrzebne, bo i tak się nie strzelamy/ nie trenujemy póki co. Chcę sobie poczekać do wiosny, bo na wiosnę dopiero coś zaczniemy działać, jak już śnieg zacznie topnieć. Ja raczej nie należę do ludzi, którzy dbają o sprzęt i taki mundur byłby raczej często i dużo używany. Jeżeli to będzie kontrakt, to raczej powinien wytrzymać, bo chińszczyzna wytrzymuje. A największy mankament to właśnie cena, bo np. jakbym kupił Helikona, to bym mógł dokupić np. Camelbak'a (oryginał), albo jakieś ładownice na MOLLE za cenę kontraktowego munduru.

 

 

Jeżeli kontrakt ma mi wytrzymać kilka lat, to moim zdaniem się opłaca kupić "raz, a dobrze", albo poczekać aż stanieje (co jest mało prawdopodobne).

 

To jest mój wniosek z tego co wyczytałem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...