jaxon18 Posted December 4, 2010 Report Posted December 4, 2010 Witam po dzisiejszej strzelance podczas czyszczenia gnata zauważyłem że mam urwany kawałek muszki. Wiec dopóki wezmę się za kombinowanie pytam się was. Macie jakiś pomysł na w miarę mocne przymocowanie urwanego kawałka? , nie za bardzo pasuje mi kupno nowej. Z góry dziękuję i czekam na odpowiedź. Tu zdjęcie muszki: http://yfrog.com/jw101204182835j
Bojeq Posted December 4, 2010 Report Posted December 4, 2010 Urwij drugi łuczek dla zachowania proporcji. Nie przykleisz tego trwale, ładnie i równo względem drugiego.
MAJOR762 Posted December 4, 2010 Report Posted December 4, 2010 Możesz próbować kleić ale i tak odpadnie. Chyba że skleisz porządnie ale wtedy będzie widać że klejone.
jaxon18 Posted December 4, 2010 Author Report Posted December 4, 2010 hmm to zrobię tak jak mówicie urwę drugi kawałek i spiłuje do równosci.
wiciok Posted December 4, 2010 Report Posted December 4, 2010 (edited) Przylutować? Pewnie się nie chwyci. Skleić? Mała powierzchnia, może się urwać. Moja propozycja: Ja bym podkleił kawałek cienkiej blachy od zewnątrz i od wewnątrz, a następnie przykleił urwany kawałek między te blachy kropelką albo superglutem. Pomalować i z daleka nie będzie widoczne. PS. Nowa kosztuje 40zł, a więc rzeczywiście trochę za dużo, jak na kawałek metalu... EDIT: Trochę mi zeszło pisanie tego... Tak, wiem że taką blachę ciężko zdobyć, a tym bardziej równo wygiąć i przykleić. Ale lepszego pomysłu na uratowanie tej muszki nie mam. Edited December 4, 2010 by wiciok
jaxon18 Posted December 4, 2010 Author Report Posted December 4, 2010 No nic trudno . Najlepszym efektem w tym wypadku jest urwanie drugiego i wyrównanie ułamań tyle. Dzięki za pomoc
zaki123 Posted December 4, 2010 Report Posted December 4, 2010 można to zlutować, ale na lut twardy czyli lutowanie palnikiem i np miedzą
jaxon18 Posted December 4, 2010 Author Report Posted December 4, 2010 Stało się http://yfrog.com/5x101204202852j zrobiłem tak. Dzieki wielkie za pomoc .
wiciok Posted December 4, 2010 Report Posted December 4, 2010 (edited) Miedzą? :hahaha: Miedzią chyba. Ale do tego trzeba mieć palnik i doświadczenie. Ta muszka wydaje się być duża na zdjęciach, ale naprawdę ma ze centymetr... Więc chyba odpada. EDIT: Spóżniłem się... Jaxon, Pomaluj sprejem przypiłowane miejsca to nie będzie tak widać... Edited December 4, 2010 by wiciok
zaki123 Posted December 4, 2010 Report Posted December 4, 2010 Miedzą? :hahaha: Miedzią chyba. i co? teraz będziesz się śmiał, że zrobiłem głopiom literówkę? :zastanawia: "głopiom" napisałem teraz celowo :maniak_jezyk2:
Guest (ID:6452) Posted December 5, 2010 Report Posted December 5, 2010 tak, na pewno znal który topi się w okolicach 500 stopni zlutujesz miedzią o temperaturze topnienia ponad 1080 stopni.
Dread Posted December 5, 2010 Report Posted December 5, 2010 Ja zawsze robiłem tak, że po złamaniu jednego ucha ucinałem całość tunelu, a potem wklejałem zupełnie nowy, wykonany z aluminiowej rurki.
wiciok Posted December 5, 2010 Report Posted December 5, 2010 zaki, nie śmiałem się dlatego, ze połknąłeś jedną literę. tylko dlatego, że miedza to może być na polu... Coś ty taki nerwowy zresztą? @dexter- jest jeszcze gorzej,wg. angielskiej wikipedii znal topi się w ok.390 stopni. Miedź tak jak napisałeś - ok. 1080. @Dread - czym to kleiłeś?
xel20 Posted December 6, 2010 Report Posted December 6, 2010 znal znalowi nie równy ;P. Podobno alumweld łapie znal ale w przypadku takich małych elementów wątpię aby udało ci się go rozgrzać do wymaganych 400stC i nie uszkodzić.
Dread Posted December 6, 2010 Report Posted December 6, 2010 Kleiłem na poxipol. Powierzchnia styku po usunięciu starego tunelu jest na tyle duża, że nowa konstrukcja bez problemu wytrzymuje trudy użytkowania.
Recommended Posts