lopez Posted October 14, 2010 Author Report Posted October 14, 2010 Mamy za mało ludzi w bojówce, siły są dosyć śmieszne bo mamy 40 po stronie koalicji i tylko 20 od afganów. Nie podoba mi się to, bo wyjdzie fakt, że musimy taśmy kleić, a to psuje klimat xF jest źle, zima idzie ludzie boją się zimna xP
Manis Posted October 14, 2010 Report Posted October 14, 2010 Może jestem ślepy, ale do kiedy rejestracja uczestników (jestem chory i jeśli do środy bym wyzdrowiał to się zapisalibyśmy w 3-4 osoby).
Artek Posted October 14, 2010 Report Posted October 14, 2010 jak się boją zimna, to niech bierki zbierają, a nie na milsimy jeżdżą :] ale i tak się chwali ilość chętnych :) proszę o podanie wstępnej listy uczestników w miarę możliwości.
lopez Posted October 14, 2010 Author Report Posted October 14, 2010 W piątek zamknę listę, bo wiem że wielu ludzi pracuje i nie wie jak będzie miało ułożony weekend. Lista na dziś dzień. US & UK 1. Williams 2. Lopez 3. Dude 4. Kret 5. Golek 6. Jaster 7. Seba 8. Mikus 9. Szuu 10. JAHMAN 11. Dysan 12. Twardy 13. Haqs 14. Młody 15. Majkel 16. Rafalski 17. Vampir 18. Szeryf 19. Ecik 20. FlyBoy 21. SeBoL 22. Ciapek 23. Edek 24. Haś 25. Pikuła 26. Blady 27. Robin 28. Syrius 29. Weber 30. Pit Bull 31. Warlock 32. Piachu (Medyk) 33. Siurak 34. BlackHawk 35. Czesiu 36. Siostra 37. Wydra 38. Mariusz 39. Rudy 40. Tony Halik 41. Keber 42. mullen 43. czarnociemny 44. Roman 45. Artek Bojówka: 1. Daniel 2. juha 3. Kaczy93 4. lysy1 5. Suchar 6. Harry 7. vARN 8. Głupifajfus 9. Gregor 10. Wujek Paweł 11. Sen 12. Szuj@ 13. Skun 14. Tornado 15. Dexu 16. Skinny 17. CzaroSW 18. Bujak 19. Kogut 20. Ghost 21. Mikros 22. Cobel
Potf0r Posted October 14, 2010 Report Posted October 14, 2010 Zapędy milsimowe i respawny? :D To co lubię i to co nie lubię - wot kombinacyja. Kto wie, kto wie - może czas i chęci pozwolą na pojawienie się po jedynej słusznej stronie ;)
Cn Rudy Posted October 16, 2010 Report Posted October 16, 2010 Mamy za mało ludzi w bojówce, siły są dosyć śmieszne bo mamy 40 po stronie koalicji i tylko 20 od afganów. Nie podoba mi się to, bo wyjdzie fakt, że musimy taśmy kleić, a to psuje klimat Można by zrobić małe urozmaicenie scenariusza, na podstawie prawdziwej akcji z Afganu. O ile pamiętam było coś takiego że na szczycie wzgórza rozbił się helikopter, zestrzelony przez duchy. Garstka amerykańców, broniła wzgórza, odpierając ataki afgańców, czekając na posiłki. Wieść o strąceniu helikoptera dotarła do bazy US, gdzie w trybie nagłym formowano oddział ratunkowy ( chyba to byli SEALs). No i właśnie, część broni się na wzgórzu, a część próbuje się przedrzeć. Jako że to MilSim to nie będzie szturmów na UUUURAAAA, i samo dojście może zająć sporo czasu. ps. brakuje mi info ze właściciele hi-capów strzelają na pojedyńczym. Chyba nie chcemy nieskończonych kosiarek :wink: A i dzięki za poprawienie respów
lopez Posted October 16, 2010 Author Report Posted October 16, 2010 (edited) W sumie, Rudzielcu dobrze mówisz, to może być dobre. A niech wali, ma i tak ograniczone ammo. Będą sami wychodzić bez kulek. Lista już rośnie, myślę że będzie dobrze. Edited October 16, 2010 by lopez
Company Posted October 17, 2010 Report Posted October 17, 2010 Mam pytanie , czy jak wpadniemy ze znajomymi w Mundurach Us nie będzie problemu ,żeby dołączyć do któregoś zespołu ??
Cn Rudy Posted October 17, 2010 Report Posted October 17, 2010 (edited) Będzie, bo po stronie US nie ma już wolnych miejsc. Pozostaje wam, przebrać się za Afgańców. Edited October 17, 2010 by Cn Rudy
Company Posted October 17, 2010 Report Posted October 17, 2010 Najwyżej skołujemy sobie jakieś turbany i C4 pod mundury ;)
CzaroSW Posted October 17, 2010 Report Posted October 17, 2010 Ja niestety odpadam (^&$@! wiedziałem ,że mnie takie coś ominie -.- ) gdyż nie mam na razie broni żadnej :icon_cry:
lopez Posted October 17, 2010 Author Report Posted October 17, 2010 Mam pytanie , czy jak wpadniemy ze znajomymi w Mundurach Us nie będzie problemu ,żeby dołączyć do któregoś zespołu ?? Jakieś arafaty na głowę, koszula w kratę jak ktoś ma ambicje i jest bojówka.
Company Posted October 18, 2010 Report Posted October 18, 2010 Ok to wpadniemy ze znajomymi , tylko nie wiemy jak długo zostaniemy ;) Zapłacimy , jak przyjedziemy .
Cn Rudy Posted October 18, 2010 Report Posted October 18, 2010 tylko nie wiemy jak długo zostaniemy Chłopaki, bez urazy, ale z takim podejściem to nie przyjeżdżajcie
Trapez Posted October 19, 2010 Report Posted October 19, 2010 Rudy, jak byłem w Twoim wieku to potrafiłem na rowerze rano wyjechać z Zielonej Góry i zakończyć wycieczkę z ochotą wnosząc rower na Śnieżkę (droga dla samochodów była zawalona jeszcze częściowo śniegiem i łatwiej było krótszą z łańcuchami). Przespać się tam na drewnianym stole bez pościeli w schronisku i na drugi dzień raźno jeździć sobie dalej po okolicy. Jednak z czasem siły człowieka opuszczają i niektórzy jak się porządnie nie wyśpią to są zmęczeni, a w poniedziałek trzeba iść do roboty.
mikunda Posted October 19, 2010 Report Posted October 19, 2010 Dlatego, też takie strzelania nie są dla nich co i Rudy napisał. Trapez, masz straszną tendencję do potępiania ludzi za to, że chcą czegoś więcej od ASG niż tylko niedzielnych strzelań. Ten zlot ma mieć formułę zbliżoną do MILSIMowej, więc osoby które nie chcą jej się podporządkować niech po prostu nie przyjeżdżają. Potem będzie kwas jak w Żarach, bo część ekipy wyjedzie sobie w środku zlotu. Może dla Ciebie to nie problem, nie wiem, ale organizator woli raczej mieć wystarczające siły do rozegrania scenariusza.
lopez Posted October 19, 2010 Author Report Posted October 19, 2010 Amen. Już mi pisali że nie przyjadą w sobotę bo w nocy zimno, to wpadną w niedziele rano. Nie będzie ludzi po każdej ze stron wystarczająco to walniemy taśmy na łapy i tyle.
Cn Rudy Posted October 19, 2010 Report Posted October 19, 2010 @Trapez : ale ja wcale nie twierdze że wszyscy są uberpro komandosami. Ja też pracuje i takie tam. Tylko nie chcę w połowie scenariusza zobaczyć jak ktoś idzie i mówi : dobra to my lecimy, dzięki, trzymajcie się. Jeśli zakładamy, że tym razem robimy to w klimacie MilSima, to nie ma zmiłuj. Są sztywne zasady i kropka. I albo ktoś się godzi na to i przyjeżdża, albo nie i ma wolne :wink: . Przynajmniej ja to tak odbieram.
Trapez Posted October 19, 2010 Report Posted October 19, 2010 A może by tak pogodzić i tych co chcą całą noc i tych, co wolą krócej. Gdyby tak do scenariusza włączyć element, że w niedzielę rano bojówka dostaje posiłki z okolicznych wiosek :) Wtedy część ludzi, z różnych względów nie będąca w stanie poświęcić całej doby wpadłaby standardowo w niedzielę rano i też by sobie powalczyli. Myślę, że z uwagi na ostatnią posuchę w strzelankach mogłoby się trochę luda zjawić.
lopez Posted October 19, 2010 Author Report Posted October 19, 2010 Niech se wpadają tylko żeby nie było tekstów: Przyjechaliśmy a tam już nikogo nie było. Albo: Przyjechaliśmy w niedziele rano a wszystkie fajne zadania wykonane były... Chcecie pakujcie się w niedziele, ale ja nie daje pewności że coś będzie do strzelania. W sobotę i niedziele ok 12st. słońce. Noc raczej będzie koło 0st.
mikunda Posted October 19, 2010 Report Posted October 19, 2010 Tylko jak zostaną do gry wprowadzeni ludzie którzy przyjadą w niedzielę? Do rozwiązania tylko aby to jakaś konkretna liczba była ludzi a nie piątka... bo to żadne posiłki ;) Najlepiej, aby dowódca bojowników odprowadził przyjezdnych do sztabu i tam przeprowadził odprawę wyjaśniając sprawy techniczne i obecny stopień działań. No i przyjezdni też niech nie nastawiają się na łupankę tylko grę z głową, więc potem aby nie było tekstów w stylu "mało akcji" Dlatego takie imprezy trwają długo, by akcje mogły być przemyślane. No i rozumiem, że mimo przyjazdu w niedzielę zobowiązani będą uiścić opłatę. Tak dla samej uczciwości wobec organizatora i osób, które bawią się od początku.
MariushK Posted October 21, 2010 Report Posted October 21, 2010 (edited) Taka mała sugestia . Jeżeli mamy bawić się po ciemku to proponuje aby kazdy w razie trafienia dysponował czerwoną latarką lub lightstickiem . Pozwoli to uniknięcia wielokrotnego ostrzelania martwych graczy . Edited October 21, 2010 by MariushK
ZielonyKubeczek Posted October 21, 2010 Report Posted October 21, 2010 (edited) Podjadę, Oczywiście rebeliant :) Równie oczywiste, że czym rebeliantów mniej tym usy będą się bardziej nudzić. Znudzone usy zaczną złazić z górki a tam będę czekał ja w najgłębszym rowie za najgęstszym krzakiem. PS mam wolne miejsca w samochodzie z Żar wymagana punktualność Edited October 21, 2010 by ZielonyKubeczek
lopez Posted October 21, 2010 Author Report Posted October 21, 2010 Lista US się kurczy, ludzie padają jak muchy :D może nie będzie trzeba taśmować.
Recommended Posts