Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

Cześć. Ostatnio w mojej M4 pojawił się problem - otóż replika przy przestawieniu selektora ognia z semi na safe zaczyna sama strzelać ogniem ciągłym, bez naciskania spustu. Problem w tym ze dzieje się to sporadycznie, boje sie ze kiedys zapomne przestawic na SAFE i kogos ustrzele przypadkiem ;/

Ma ktos pomysl, co moglo by być przyczyną takiego zachowania?

Posted

A powiedz jeszcze czy coś z kabelkami masz grzebane??

Tak na dzień dobry to masz przebicie na kabelkach, jeżeli nie z wierzchu, to na przewodach w gb. Niestety wymienić, albo zaizolować (osobiście jestem za wymianą)

Posted

A powiedz jeszcze czy coś z kabelkami masz grzebane??

Tak na dzień dobry to masz przebicie na kabelkach, jeżeli nie z wierzchu, to na przewodach w gb. Niestety wymienić, albo zaizolować (osobiście jestem za wymianą)

Domyśliłem sie, ze gdzies jakies przebicie - pytanie tylko, gdzie, jeżeli problem występuje tylko w trybie auto? No chyba że to coś nie tak z selektorem ognia?

Kabelki nie ruszane.

Posted

przebicie , albo ostro przytyrany selektor/blaszki selektora ale trzeba dostrzec dobre strony, mianowicie walniesz sobie niskooporówki =] ja na twoim miejscu jeśli umiesz rozłożyć i złożyć GB pobawił bym się z miernikiem i szukał przebić w instalacji/uszkodzeń selektora.

Posted (edited)

Cześć. Ostatnio w mojej M4 pojawił się problem - otóż replika przy przestawieniu selektora ognia z semi na safe zaczyna sama strzelać ogniem ciągłym, bez naciskania spustu. Problem w tym ze dzieje się to sporadycznie, boje sie ze kiedys zapomne przestawic na SAFE i kogos ustrzele przypadkiem ;/

Ma ktos pomysl, co moglo by być przyczyną takiego zachowania?

W tym poście nie masz absolutnie nic na temat, że dzieje się to tylko na auto, mało tego piszesz, że po przestawieniu z semi na safe :poddanie: Jeżeli jest odwrotnie, czyli z safe na semi zaczyna strzelać serią, to jak już wspomniałem kabelki maja przebicie+uszkodzenie stycznika w kostce, lub rozdzielacza. Sporadyczność tego zjawiska przemawia za tym, że nie jest to mosfet (nawet jeżeli byłby zamontowany). najczęściej kabelki są przetarte niestety wewnątrz grajboxa, przy gnieździe silnika. Diagnoza: rozebrać i przepatrzeć.

Edited by rodnath
Posted

O sorry, źle napisałem w pierwszym poście. Przy przestawieniu z semi na auto zaczyna sama strzelać. Sorry za zamieszanie.

 

Nie ma mosfeta. Replika jest na gwarancji, ale myślałem że ktoś już spotkał się z taką usterką i być może to jakaś błacha przyczyna i nie trzeba będzie jej wysyłać i pozbawiać się giwery na miesiąc...

  • 4 weeks later...
Posted

u mnie replika zaczeła sama strzelać po wymianie kolby :D okazalo sie ze kolba z G&P ma śrubę mocującą od połowy do szkieletu. a bateria miała na "dupie" przytartą izolacje , i czasem sie przesuwała w kolbie dotykając sruby i zamykając obwód :D

 

odrobina tasmy izolacyjnej na batce i problem rozwiazany

Posted

W emce kumpla miałem podobne objawy, do tego dochodziło jeszcze strzelanie serią na semi nawet przy puszczonym spuście. Bo godzinach męki naprawiłem to naklejając kawałek taśmy klejącej na blaszki które są na zewnątrz GB. O dziwo pomogło :)

Pozdrawiam

Bojo

Posted

A co powiecie na strzelanie od razu po podłączeniu batki nawet na zabezpieczonym? : d Kable, wtyczki nietknięte. Gb, styki sprawdzałem, ale nie miałem miernika.

W zależności, na którym boku leży, albo strzela cały czas full auto bez względu na tryb, albo przy krótkim naciśnięciu spustu (nawet na semi) oddaje 5 strzałów (prawie zawsze 5, niczym burst ^^).

Ostry magiel xd. Dziś jeszcze się z tym pobawię. Najlepsze, że zaczęło się samo z siebie.

Replika g36 JG.

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

a moze przetarty kabelek przy wyjsciu z gb ? kiedys cos ala przerabialem u kumpla, miał jakims cudem plus na szkielecie gb , kabel + przetarty i jak dotykal kabelek to zwieralo :D

 

najprosciej miernik i najpierw styki przy silniku i do obudowy z gb

Edited by overs
Posted

Ach, zapomniałem napisać. W stykach było niezdrowo namaglowane, blaszki pogięte, kostka jakaś popękana i wykrzywiona... Nie wiem jak takie czary dzieją się bez ingerencji w gb, ale na szczęście wszystko udało się łatwo naprawić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...