Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Recommended Posts

Posted

@xxNDxx

 

Bez obrazy, ale:

 

350 fps na 0,2 a na 0,25 czy 0,28 to zdecydowanie nie jest to samo.

 

350 fps na 0,25 to ok. 390 fps na 0,2

350 fps na 0,28 to ok. 415 fps na 0,2

a np. 350 fps na 0,4 to ok. 500 fps na 0,2

 

 

Teraz energia:

 

350 fps na 0,2 to ok. 1,2 J

350 fps na 0,25 to ok. 1,5 J

350 fps na 0,4 to ok. 2,3 J

 

Różnica siły uderzenia pomiędzy kulką 0,2 a 0,25 czy 0,28 jest istotna bo jak to napisałeś bardziej boli, albo może zrobić większą krzywdę. Nie chce tu urządzać jakiejś flejmowej wojny, ale takie 600 fpsów w budynku, czyli przeliczjąc 350 fpsów na 0,4 przyjętych w odsłoniętą część ciała należy do średnio przyjemnych.

 

Większość regulaminów i ograniczeń fpsów tyczy się kulek 0,2 właśnie, więc jak piszą że ma być 350 fps w budynku na kulkach 0,2. Ktoś mający 350 fps na 0,25 nie ma tam racji bytu bo łamie regulamin.

  • Replies 59
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Panowie...

Repliki na naszyym zlocie zostaną przestrzelane na kulkach 0,2 firmy guarder

 

Nie chodzi o strzelanie "w budynkach" tylko o odległości z której do siebie strzelamy.

Możecie wejść do budynku z repliką 450 fps pod warunkiem że nie wygarniecie do kolegi znajdującego się 15 m od was. Ograniczenia odleglości będą tak samo ważne w lesie, na łące jak i w budynku.

 

Jeżeli uczestnicy zaczną łamać ragulamin zlotu i zalecenia organizatora bądą wypraszani ze zlotu, ostatecznie wyłączymy budynki z rozgrywki :mrgreen:

Edited by rastythief
Posted (edited)

Widze ze mnie nikt nie rozumie pytanie bylo na zasadzie co jest ciezsze 1kg styropianu czy 1kg zelaza.

 

Czym sie rozni predkosc wylotowa 350 FPS na 0,2 a czym 350 FPS na 0,28.

Dla nieswiadomych predkosc wylotowa to predkosc przy wyjsciu lufy.

 

Ruski ty mi nie przeliczaj sprezyn na 0,2 bo ja to rozumie bardzo dobrze tu chodzi o predkosc wylotowa. A co do bolu to jak moze bolec bardziej jak wylatuje z mniejsza energia bo jest ciezsza, to ma znaczenie tylko ze nie poddaje sie warunkom atmosferycznym.

 

W ogole dyskusja bez sensu.

 

PS. Z tego co pamietam z tamtego roku bardziej beda bolec ukaszenia komarow, od realnych trafien. Chyba ze ktos bedzie mial pecha i oberwie w twarz.

Edited by xxNDxx
Posted

W skrócie chodzi po prostu o bezpieczeńsywo...

 

luźny przykład:

 

kulka 0,2 opuszczająca lufę z predkością 350 fps trafia w szybę i...odbija sie.

Kulka 0,28 opuszczająca lufę z prędkością 350 fps trafia w szybe i... rozbija ją.

 

Kulka 0.2 z predkoscią 350 fps trafia mnie w nogę. Zapiecze "uszczypnie" prawie nie ma śladu.

Kulka 0,28 z pradkoscią 350 fps trafia mnie w nogę. Zaboli jak cholera, mam krwiaka pewno z tydzień.

 

Repliki na naszyym zlocie zostaną przestrzelane na kulkach 0,2 firmy guarder

 

Apelujemy o zachowanie rozsadku, doświadczeni gracze z reguły potrafią panować nad emocjami.

 

tego co pamietam z tamtego roku bardziej beda bolec ukaszenia komarow

 

Apelujemy też o zabezpieczenie sie przed komarami, Jest bardzo wysoki poziom wód gruntowych wszędzie pełno kałuż, bagienek i co za tym idzie robactwa, komarów, kleszczy. Nawet ubiegłoroczny "kibelek" zastał zalany :lol:

Posted

Widze ze mnie nikt nie rozumie pytanie bylo na zasadzie co jest ciezsze 1kg styropianu czy 1kg zelaza.

 

Czym sie rozni predkosc wylotowa 350 FPS na 0,2 a czym 350 FPS na 0,28.

Dla nieswiadomych predkosc wylotowa to predkosc przy wyjsciu lufy.

 

Jak Cię rąbnę kilogramem styropianu, a potem kilogramem żelaza, to zauważysz różnicę ;-).

Wszelkie pomiary i osiągi replik podaje się dla kulek 0,2 - tak dla jasności i ustandaryzowania.

Są w Zielonych tematy które chyba to tłumaczą ;-).

 

Ludzie, jak teraz są takie upały, to boję się co będzie za tydzień...

No i czekam...

Posted (edited)

Jezeli zelazo bedzie miało taka sama objetosc jak styropian nie ma problemu mozemy sie umowic na test.

Zgodze sie nawet na 1,2 kg :)

Edited by xxNDxx
Posted

Podział stron dokonany. Staraliśmy się uwzględnić wasze preferencje i w większości, choć niestety nie w całości, udało się.

Osoby zainteresowane dowodzeniem poszczególnymi fireteamami niech piszą na PW do mnie. Jeśli nie, dowódców i pozostałych funkcyjnych wybierzemy na miejscu.

 

ZOBACZ PODZIAŁ STRON

Posted

Drużyny tworzyliśmy przede wszystkim tak by teamy i osoby znające się lub zbliżone "geograficznie" były razem. Równy podział drużyn, ze względu na szeroką różnorodność zadań, nie jest konieczny.

Posted

Jezeli zelazo bedzie miało taka sama objetosc jak styropian nie ma problemu mozemy sie umowic na test.

Zgodze sie nawet na 1,2 kg :)

 

FPS to prędkość wylotowa. czy robi Ci różnicę czy dostaniesz pociskiem o wadze 1 dkg czy 1 kg lecącym z tą samą prędkością?? Boli różnica energii, którą przy stałej prędkości zwiększa masa.

Posted

Jak myślicie, nie będzie problemu jeżeli będąc w AWP wypadnę w MARPACIE? Innego munduru nie mam za bardzo jak załatwić.

 

Organizatorem nie jestem ale myślę że problemu nie będzie :P. Mój kumpel idzie we flektarnie. Aż tak chyba do tego poważnie nie podchodzimy :P.

Posted

... Aż tak chyba do tego poważnie nie podchodzimy :P.

To szkoda...

Organizator dokłada wszelkich starań by stylizacja, wygląd miejsca, inne atrakcje na zlocie jak najbardziej oddawały klimat scenariusza i alternatywnej wersji historii którą przedstawia zlot.

Nie narzucamy żadnych wymogów jeśli chodzi o indywidualną stylizację ale gorąco zachęcamy do przyłożenia choć niewielkich starań do stylizacji. Naprawdę zrobienie się "na partyzanta" nie wymaga wielkiego ani wysiłku ani nakładów finansowych. Zawsze można przyjechać w dżinsach i flanelowej koszuli...

A partyzant w Marpacie...

No cóż pozostawiam to Waszej indywidualnej ocenie...

Posted

To szkoda...

Organizator dokłada wszelkich starań by stylizacja, wygląd miejsca, inne atrakcje na zlocie jak najbardziej oddawały klimat scenariusza i alternatywnej wersji historii którą przedstawia zlot.

Nie narzucamy żadnych wymogów jeśli chodzi o indywidualną stylizację ale gorąco zachęcamy do przyłożenia choć niewielkich starań do stylizacji. Naprawdę zrobienie się "na partyzanta" nie wymaga wielkiego ani wysiłku ani nakładów finansowych. Zawsze można przyjechać w dżinsach i flanelowej koszuli...

A partyzant w Marpacie...

No cóż pozostawiam to Waszej indywidualnej ocenie...

 

Chodziło mi o to że do rozgrywki podchodzimy jak najbardziej poważnie zresztą pewnie wszyscy tak podchodzą. Po prostu nie każdy ma 3 mundury i 3 aegi :P. Ale mundury polskie oczywiście są :).

Posted

To jak nie ma czegoś bardziej polskiego, to już lepiej w zwykłej koszuli czy tshircie popylać ;-).

Ja sobie specjalnie kompletuje stary mundur LWP - moro ;-), może też mało partyzancki, ale do klimatu powinien pasować?

Posted

...Ja sobie specjalnie kompletuje stary mundur LWP - moro ;-), może też mało partyzancki, ale do klimatu powinien pasować?

aaa widzisz już wiem skąd te twoje ogłoszenia w komisie na Basrze... ;-)

 

Jeszcze czarne okularki, bordowy beret i pewien porucznik z Krolla wypisz wymaluj..

:mrgreen:

Posted

Ja po pierwszym dniu ,bardzo zadowolony. Najbardziej kulało -brak zrozumienia najprostszych zasad u co niektórych, ale tak już zawsze będzie.Było super (w 1st dniu)!

Posted

Zrobię przeklejkę z pfasg:

 

Spoko było, z tym, że w porównaniu do zeszłego roku nie czułem, że jest aż tylu ludzi - do teraz nie wiem o co chodzi :). Poza tym zdobywanie bazy AWP pierwszego dnia było do tego stopnia irytujące, że po pierwszym podejściu dałem sobie spokój - żyjący strzelający spomiędzy trupów (nie było awaryjnego respa, albo możliwości położenia się w przypadku pierwszego oberwania?) i ciągłe przekrzykiwanie się ("Kurwaaaaaaaa!") sprawiło, że gdy dostałem, odczekałem swoje i poszedłem do naszej bazy bez zamiaru wracania tam.

Generalnie zlot spokojowy, chociaż werwę chyba u większości ostudził żar lejący się z nieba :).

 

Teren, mimo że zajebiaszczy, to te trawska... Gość oddalony był ode mnie o 20m, posiałem serią i nic do niego nie dotarło - to mocno obniżało motywację do strzelania do czegokolwiek i dlatego też ciężko orzec, czy ktoś terminatorzył, czy nie. Kulki po prostu nie dolatywały.

 

Organizatorzy popisali się w 100% - gratulacje! :)

Posted (edited)

Musley blade, po kazdej stronie byly problemy z trafieniami czerwoni tez nie byli swieci nie nie.... aniołkami tez nie byliscie tez do was nie dolatywalo dziwnym trafem. Strzaly na glowe z 15m i glupie tlumaczenia sorry ale chcialem w helm konczylo sie wlasnie "Wakur i innymi epitetami".

 

Ze beda kwasy to wiedzialem juz tydzien przed impreza.

Mimo wszystko dzieki do nastepnego razu.

Edited by xxNDxx
Posted

Toteż nie narzekałem na terminatorstwo, ale na trawska (na 95% jestem pewien, że mój cel mógł nie dostać żadnej kulki, pomimo bliskiego zasięgu) - osobiście nie spotkałem się z przypadkami nie przyznawania się, choć wiem, że i takie się trafiały. Z resztą, po roku zabawy z ASG uświadomiłem sobie, że terminatorstwo było, jest i będzie - po prostu trzeba robić swoje, kierować zasadami i dobrze się bawić.

Posted

Witam i dziekuję za fajną strzelankę :). Organizatorzy popisali się w 100%. Co do nagród to chyba mieliśmy szczęście początkujących na takich zjazdach :) :P. Na 4 osoby 3 wygrały :).

 

P.S.

GDZIE JEST KRZYŻ ??

Posted

Mimo kilku incydentów typu terminatorstwo i brak ostrzeżenia przed rzutem odłamkowym, było naprawdę zacnie. Gratulacje dla organizatorów. Za rok również się zjawimy ;)

 

Trzeba przyznać, że w pierwszym dniu (jeśli chodzi o strzelanie) Ruscy byli po prostu lepsi. Za to AWP odegrało się podczas genialnego nocnego scenariusza i w meczu unihokeja :)

 

W drugi dzień byliśmy nieobecni. Czy może mnie ktoś uświadomić kto wtedy wygrał?

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...