Jeżeli ładujecie jedną ładowarką kilka różnych akumulatorków o różnej pojemności to nie jest za dobrze, bo różne akumulatory maja różną pojemność a co za tym idzie różny prąd i napięcie ładowania. Ja bym proponował odżałować kilka groszy i zrobić sobie ładowarkę uniwersalną. Jest to bardzo proste dla każdego praktycznie i nie potrzeba do tego żadnej wiedzy elektronicznej.
Będziemy potrzebować:
1.transformatora około 20 V 1.5 A
2.układu prostowniczego
3.układu regulacji
Proponuje wybrać się do byle, jakiego sklepu elektronicznego gdzie kupimy wszystko zamiast punktu 2 i 3 można nabyć gotowy zestaw do samodzielnego złożenia, który załatwi nam wszystko aha jeszcze by się przydał jakiś miernik uniwersalny.
A co do kosztów:
1. Transformator około 20 do 40 zł
2. układ do złożenia około 60 zł
3. miernik uniwersalny około 25 zł