Elektrycerz
Użytkownik-
Posts
166 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Elektrycerz
-
Wydaje mi się, że większość replik wystarczy oddawać do serwisu raz na rok (chyba że ktoś się strzela trzy razy w tygodniu ale wątpię). Poza tym serwis nie jest aż tak drogi i nawet jak ktoś zarabia średnią krajową to go będzie stać. A może by się sam autor tematu wypowiedział? Bo tak jakoś cicho z jego strony ;)
-
Jak ma dużo kasy to stać go na serwis od czasu do czasu, czyż nie?
-
A które pistolety mają wg. ciebie lepsze osiągi niż gaziaki? Edit: ach, miałeś na myśli repliki długie... No to w takim razie masz rację
-
Może i nie są kompozytem, ale połowa maniaków-weteranów używa takiego określenia to się od nich nauczyłem. Oczywiście, że wszystko da się przebić wszystkim przy odpowiedniej energii, ale twardsze obiekty potrzebują mniej energii, aby przebić na przykład okulary (jestem pewien że piankowa kulka nie przebije okularów nawet przy prędkości mach 1 (może przy mach 30 by dała radę ale plastikowa do przebicia okularów potrzebuje np. mach 2 (strzelam))). Nie potrafię znaleźć innych wag metalowych kulek niż 0,30 (poza kulkami do proc ale to się na pewno nie nadaje). Co prawda szukałem tylko w polskich sklepach, ale po prostu innych niż "amelinowe" 0,30 chyba w Polsce nie ma i tyle. Chyba że się jednak mylę i ktoś mi wskaże drogę.
-
Dlaczego? najcięższe (i jedyne) metalowe jakie znalazłem to 0.3, natomiast najcięższe kompozytowe to 0.43, a w końcu do replik wyborowych i snajperskich o fps około 600 powinno się pakować kulki jak najcięższe (oczywiście bez przesady). Główną wadą lekkich kulek kompozytowych jest przecież to, że przy zbyt dużej prędkości wylotowej łatwo tracą stabilność bo nigdy nie są idealnie symetryczne, wypolerowane i równe. Natomiast w aluminiowych kulkach nie ma (nie powinno być) takich problemów, zatem można powiedzieć że są one porównywalne. Energia kinetyczna kulki 0.12 jest taka sama jak energia kulki 0.30, pod warunkiem że wystrzeli się je z tej samej repliki (fizyka), więc jeśli chodzi o zdolności przebijające, najbardziej powinna się liczyć twardość. Oczywiście to co napisałem powyżej nie ma do końca zastosowania na większych dystansach bo cięższe kulki wolniej wytracają prędkość.
-
No pewnie, do tego śrutu to najlepiej jeszcze wiatrówkę mieć, wtedy celność i moc będą ładne. A w sumie to dlaczego by nie zainwestować w karabinek .22? 300m skutecznego zasięgu, kto mi wtedy podskoczy? Dzięki za rady, dzięki Tobie rozgrywki airsoftowe w moich okolicach z pewnością staną się bezpieczniejsze! A tak na poważnie to jak dla mnie skuteczny zasięg to trafienie celu wielkości klatki piersiowej człowieka praktycznie za każdym razem. Oglądałem film na którym posiadacz SWD A&K z wymienioną lufą i założoną konwersją Mancraft mówił, że ma 120m skutecznego, mierzonego zasięgu. Czy to prawda to nie wiadomo, ale na forum czytałem że na kompozycie więcej niż 90m się nie osiągnie, dlatego pytam. Druga sprawa jest taka, że tanie AEGi i tak mają jakieś 40m skutecznego zasięgu, więc 90m to i tak sporo. W najbliższym czasie postaram się pojechać na żwirownię w której się strzelamy i sprawdzić jakie są odległości pomiędzy miejscami, które uznajemy za "stąd do tamtej górki nie dolatuje". Tak czy inaczej, zainwestuję w aluminiowe kulki 0,30, porównam z guarderami 0,43 i zobaczę, które dają lepszą celność i skupienie. Oczywiście jeśli aluminiowe przebiją z 2-3m najtańsze na gunfire okulary atestowane (za jakieś chyba 30-40zł) to od razu odpadają.
-
Owszem, wolniej wytracają prędkość, ale chyba również mniej tej prędkości nabierają, czyż nie? Replika nie będzie w stanie rozpędzić bardzo ciężkiej kulki do 700fps, tylko np. 400-500 (zgaduję) Edit: Chyba w zadnym polskim sklepie nie dam rady znaleźć kulek metalowych powyżej połowy grama, zatem będę musiał zostać przy plastikowych 0,43 (przynajmniej nikt się nie będzie bał że dostanie metalową). A może lepsze są aluminiowe 0,3? W końcu o wiele droższe. Edit2: Czytam jeszcze, że 0,43 zapewniają podobno mały przyrost celności w stosunku do ceny i lepiej używać 0,3 i 0,36. Zatem może te aluminiowe 0,3 będą odpowiednie na około 600fps? Pytam się snajperów i strzelców wyborowych: Jakich kulek używacie aby mieć zasię 100 lub więcej metrów? Podobno na kulkach plastikowych więcej niż 90m skutecznego zasięgu to mit i jedynie metalowe, ceramiczne i szklane pozwalają osiągać lepsze wyniki. Czy to prawda?
-
Dobra, znalazłem już paczkę 500. Kupuję i w przyszły weekend zacznę testy na AEGu 450fps (myślę że przy takiej mocy metalowe kulki nie będą bardziej "zabójcze" dla sprzętu, ale przetestować trzeba) Edit: A jednak nie... To kulki aluminiowe 0,30, a zatem o wiele za lekkie (mam rację?). Zatem dalej proszę o podlinkowanie jakichś ciężkich metalowych kulek, np. 0,88 (Dokładnie nie wiem jakie są i jakie trzeba pakować do snajperek więc mnie poprawcie jeśli coś pomyliłem), mimo tego wciąż prowadzę poszukiwania.
-
Kulki przebijajace plastikowe repliki, serio? To faktycznie moglby byc problem. Jeszcze raz pytam sie czy moze ktos wie gdzie kupic metalowe kulki w ilosci tysiaca lub mniej, bo znalazlem tylko pake 4k a to za duzo
-
Jak już pisałem, mit wynika zapewne z tego, że metalowe kulki bolą bardziej, ale tylko wystrzelone ze snajperskiej repliki :) W następny weekend przeprowadzę testy z AEGiem 450fps i zobaczy się co dalej. Gdzie znajdę najmniejszą paczkę metalowych kulek? Wszędzie gdzie patrzyłem były po 4 tysiące, a szkoda wydawać tyle kasy jeśli by się okazało, że jednak te kulki się nie nadają (do tarcz to strzelam z wiatrówki więc takie kulki są mi raczej mało potrzebne)
-
Ale że jak ukrywał? Że będę przy kolegach ładował plastikowe z odpustu a po wejściu w krzaki zmieniał na metalowe? Nie no, nawet by mi do głowy nie przyszło coś takiego. Po prostu powiem wszystkim co i jak, że już testowałem (jak już przetestuję i wyniki będą zadowalające), że materiał ma niewielkie znaczenie, że wszystko sprawdzone itp. Jeszcze teraz czytam na wielu forach o tym i właściwie wszędzie piszą, że różnica jest niewielka jeśli w ogóle odczuwalna i że mit o metalowych kulkach powstał po prostu dlatego, że to snajperzy ich używają, i boli bardziej nie przez to że kulki są metalowe tylko przez to że repliki snajperskie są mocne.
-
No trudno, dla bezpieczeństwa mogę w razie czego poświęcić stówę na zniszczone okulary i maskę. Lepiej stracić sprzęt niż kogoś skrzywdzić. Myślę, że przy trafieniach w ciało sprawa ma się tak, że w miękkie boli tak samo albo i mniej, a w twarde boli bardziej ale nie urywa. Przy trafieniu w oczy lub zęby oczywiście na pewno są problemy bo nawet kulka 0,20 z Glocka 18c z 20m jest w stanie nadkruszyć zęba (był ostatnio taki przypadek w mojej grupie). Czas szykować dupę :icon_biggrin: PS: Dziwi mnie tylko, że nikt tego wcześniej nie sprawdzał (jedyny rzetelny test jaki znalazłem to BBBMaxy ale one jednak są trochę inne niż metalowe)
-
Czyli po prostu przeprowadzic testy na sobie, rozumiem. Ile fps ma kulka wystrzelona z repliki snajperskiej (ok. 600fps) po 50-80m? Mysle, ze o ile cialu czlowieka nic powaznego sie nie stanie przy trafieniu (poza oczywiscie okiem, zebem lub innej czesci twarzy), to moze ucierpiec sprzet, np. okulary. Mysle, ze test poprawy skupienia bedzie tylko formalnoscia, bo kazdy tu pisze ze metalowe kulki sa niesamowicie celne i delekosiezne w porownaniu do plasticzanych - moze to nawet lepiej? Teoretycznie dzieki temu bede w stanie trafiac zawsze tam gdzie chce (nogi, tulow) i wiatr nie zniesie kulki w czyjas twarz. A mysle ze lepiej dostac metalowa w noge niz plastikowa w twarz. No to w kazdym razie kupuje pake tych metalowych, laduje do swojej MP5 (450fps) (snajperki jeszcze nie mam) i zaczynam prowadzic testy. I ponawiam pytanie: po jakiej odleglosci kulka wystrzelona ze snajperki ok. 600 fps bedzie miala 450 fps?
-
Na pewno mi zaraz napiszecie, że już o tym pisano setki razy, ale właśnie o to mi teraz chodzi: kulki wykonane z metalu i szkła (głównie z metalu). Zarówno na stronach sklepów jak i w tym temacie nie raz i nie dwa czytałem, że kulki metalowe są tylko i wyłącznie do strzelania tarczowego, a do ludzi tym strzelać nie można. Ale: http://wmasg.pl/pl/articles/show/201381 "Z kulkami tego typu powiązane są pewne mity dotyczące szkód mogących powstać z ich użytkowania. Wiele osób obawia się użytkowania na spotkaniach takich kulek ze względu na możliwość wywołania większego bólu. W praktyce jednak, kulki te przy trafieniu nie ranią graczy bardziej. Nie urywają rąk ani nóg, nie przebijają się też przez kamizelki." No i właśnie, co o tym sądzić? W końcu można używać tych metalowych czy nie? Podobno zapewniają o wiele lepszą celność. Na dystansie ponad 50m i przy fps 550-700 zrobią komuś poważną krzywdę? (czyli większą niż czerwony ślad na skórze na kilka dni)
-
Czyli nawet tanie plastiki za 250-300zł dadzą radę? (pomijając to że są źle wykonane, brzydkie i łamią się jak się je upuści z 50cm) Czyli np. takie repliki się nadadzą? http://gunfire.pl/product-pol-1152189698-Replika-karabinu-snajperskiego-Warrior-I-z-dwojnogiem-i-luneta-czarny.html http://gunfire.pl/product-pol-1152197839-Replika-sprezynowa-karabinu-snajperskiego-MB11D-z-luneta-i-dwojnogiem.html http://gunfire.pl/product-pol-1152201790-Replika-karabinu-snajperskiego-MB06D-z-dwojnogiem-i-luneta-.html http://gunfire.pl/product-pol-1152195056-Replika-karabinu-snajperskiego-MB06B-z-dwojnogiem-.html
-
Wiedzialem, po prostu wiedzialem, ze jak to napisze to wywolam bol dupy. Czytac o jakiejs replice moge, jak jestem nia konkretnie zainteresowany, a nie jak chce wybrac najlepsza. Co innego jakbym sie interesowal konkretnie np. SWD albo L96, ale ja jak na razie sam nie wiem co mnie interesuje i wlasnie dlatego zadaje to pytanie. Napisalem, ze nie chce aby replika byla ciezka i zeby byla wygodna i w miare mocna, do tego ponizej 500zl i powinna byc dobra baza pod konwersje. Znajdz mi temat, gdzie jest odpowiedz dokladnie na moje wymagania. Az przykto patrzec, jak niektorzy wkladaja wiecej pracy w opieprzenie kogos niz w pomoc dla niego, tylko dlatego ze czuja sie lepsi bo maja wiecej postow albo dluzej sa na forum. Przepraszam za brak polskich znakow ale na telefonie wpisywanie ich zajeloby mi z pol godziny jak nie wiecej.
-
Planuję kupić/złożyć sobie snajperkę gazową za około 1500-2000zł, ale nie wiem jakiej bazy najlepiej użyć. Mam tu na myśli po prostu model - replika którego karabinu snajperskiego lub wyborowego będzie najlepsza? Zastanawiałem się nad SWD ale mam niemiecki mundur a poza tym nie jestem rusofilem (a wręcz nie lubię radzieckich/rosyjskich konstrukcji) i w końcu nie wiem co najlepiej by było wybrać. Jak dotąd trzymałem w rękach tylko L96 (Warrior I) więc pojęcie o snajperkach mam niewielkie. Nie powinno to być coś ciężkiego (powyżej jakichś 5kg) bo noszenie tego będzie raczej uciążliwe, zatem rusznice przeciwpancerne raczej odpadają. Byłoby też fajnie jeśli ktoś by mi powiedział, która replika sprężynowa za około 500zł lub mniej będzie dobrą bazą pod konwersję firmy Mancraft, bo nie wiem które są wytrzymałe i dobrze zrobione, a które nie, a myślę że czytanie kilkudziesięciu tematów aby się o tym dowiedzieć to za dużo. Z góre dziękuję za odpowiedzi.
-
Jeśli się nie pomylił, to już prędzej za taką kwotę kupił bym karabin GBB i kilka magazynków do niego (około 2000+5x200), boczniaka GBB (około 700-1000) I zostałoby 1000zł na mundur i osprzęt, co raczej by wystarczyło a może jeszcze by coś zostało. A jeśli 500 no to rzeczywiście najlepszy będzie Rk-01
-
Tutaj masz najtańszy nadający się do czegokolwiek kolimator: http://www.taiwangun.com/celownik-kolimatorowy-1x35-acm?from=listing&campaign-id=19 Wygląda jak kawałek pomalowanej na czarno rury od kibla ale spełnia swoją rolę i działa całkiem nieźle. Jak chcesz to są też większe wersje ale ja (jak zapewne większość osób) preferuję niewielkie kolimatory. Tutaj masz całkiem niezły kolimator otwarty: http://www.taiwangun.com/kolimator-otwarty-tactical-4-reticle-sight-acm?from=listing&campaign-id=19 Poczytaj sobie w dziale/temacie o kolimatorach czy wolisz mieć zamknięty czy otwarty. Pamiętaj też, że może on zostać zbity przez kulkę więc dobrze jest mieć jakąś osłonę. Ten konkretny model kolimatora ma taką zaletę że w przeciwieństwie do innych ze swojej kategorii cenowej ma bardzo "nieruchomą" kropkę - oznacza to, że nie musisz się aż tak dokładnie składać do strzału, jak w przypadku innych tanich kolimatorów, bo kropka będzie na celu nawet jak odchylisz lekko głowę od osi lufy. Bardzo fajna sprawa, szczególnie kiedy liczy się szybkość.
-
No to przyznam że faktycznie za mniej niż 1500zł snajpy się nie skombinuje - podstawa kosztuje co prawda tylko tysiaka ale policzyłem, że na tuning wydam jeszcze co najmniej 200zł, na lunetę i montaż 50-300 (zależnie czy kupię tylko montaż czy też nową lunetę) a na bipoda 60-200 (zależnie czy kupię nowy czy używany), co daje mniej-więcej 1500zł. Jesteście pewni, że CO2 pozwoli uzyskać fps'y rzędu 600-700, czy może tylko HP zapewnia taką moc? W sumie to nie wiem czemu CO2 miałby nie dać rady ale wolę się upewnić.
-
Akurat składać mi będzie raczej sklep bo ja się na tym kompletnie nie znam, ale może rzeczywiście warto mieć chrono. Nie wiedziałem że są takie po 200zł, natańsze jakie widziałem był po 300, ale widocznie za mało szukałem. Może są nawet jakieś używane w komisie, zaraz sprawdzę Gdzie ty widziałeś chrono za 2 stówy? Bo patrzyłem już na Gunfire, Taiwangunie, Militariach i Tanichmilitariach i wszędzie są po 300. Swoją drogą, czy różnią się chronografy za 200-300zł od tych za np. 600-1000? Po prostu dokładniejsze wyniki?
-
Juz go w sumie dawno temu znalazlem, ale nie podoba mi sie w nim ta blaszka przytrzymujaca nozki po zlozeniu. No ale zgaduje ze innych w takim razie nie ma
-
Jeszcze jedno: Nie mam chrono. Czy będę w stanie ustawić fps na odpowiadający mi poziom bez chrono? Nie chciałbym nikogo skrzywdzić ustawiając na 900 a myśląc że mam 600
-
Odkopuję, bo sam mam ten sam problem a prawie wszystkie linki już dawno temu wygasły. Poszukuję dwójnogu do SWD GFC/A&K, oczywiście montowanego na korpusie bo podobno jak jest na lufie to złe rzeczy z nią robi. Najlepiej żeby nie był zbyt drogi (poniżej 150zł byłoby dobrą ceną) i dał się łatwo zamontować bez konieczności wiercenia, cięcia, piłowania i w ogóle majsterkowania. Z góry dziękuję za odpowiedzi
-
Oczywiście, że lepiej jest złożyć samemu bo nie dość że się czegoś nauczę to jeszcze ew. awarie będę potrafił łatwiej naprawić, ale jak na razie naprawiałem tylko zepsutego AGMa 003 kolegi (naprawiłem), więc doświadczenie mam prawie zerowe i na pewno nie zrobiłbym tego tak dobrze jak sklep, a w końcu zależy mi na jakości.